Pytania

Viewing 15 posts - 181 through 195 (of 219 total)
  • Author
    Posts
  • Zarathos
    Participant
    #36358

    przejzyj liste oficerow GF, kapitanow, admiralow etc - to w wiekszosci ludzie, wiec jak widac dominuja 🙂 Poza tmy wysztki glowne instytucje lacznie z najwazniejszymi instytutami badawczymi i stocznia znajduja sie w SOL.

    No i wszystko na okretach GF jest po 'ludzku' czyli po angielsku, nawet LCARS. O ile system glosowy mozna od biedy uznac za uniwersalny (uniwersalny tlumacz) o tyle tekst nie.

    Fakt, dla MG to zaden problem, ale MG musi znalezc powod dla ktorego ma cos zmieniac. Narazie powodu nie ma. Jak bedzie mial to zstapi z niebios i grzmiacym glosem zawola "Niech stanie sie..." 😀

    W MA ladnie napisali ze GF operowala pod dowodztwem UESPA (United Earth cos tam cos tam) i ze dziala zgodnie z wytycznymi rdy federacji (jak wszystko w federacji) i Dowodztwa GF (dziwne by bylo gdyby nie sluchala wlasnego dowodztwa).

    A moze tak: GF jako calosc jest tworem Federacyjnym, milym i pod dowodztwem Rady - zrzesza wszystkie floty etc latajace po Federacji, ale jest cos takiego jak Earth Starfleet bedaca (wg powyzszego zalozenia) czescia GF. Problem w tym jak duza czescia. Tutaj nadal uparcie bede twierdzil ze znaczna czescia - ludzi jest duzo i mnoza sie jak kroliki wiec ma kto latac no i w filmach i serialach widac i slchac glownie o kapitanach i oficerach ludzkich (nie koniecznie ziemskich).

    I zeby bylo milej - ExC jest okretem Earth Starfleet (i przy tej okazji GF) a nie jednostka czysto GF (jak np Entki).

    Akeen
    Participant
    #36540

    Przegladając liste Andorian na MA doszedłem do następującego wniosku 1 Ludzie dowodzą, walcza, giną, a Andorianie ... lecza ich rany lub skracają ich męki 😆 Zajmuja sie też dyplomacją ( 2 lekarzy 1 ambasadoer)Całkiem korzystny układ 😀

    #37609

    No wiec popatrzmy na nasza kochana kolektywna robota stworzona stronke poswiecona grze typu play by email- excelsiorowi . Wchodzimy do zakladki Federacja-> Okrety-> mysliwce i mimo woli wybierami stateczek klasy Viper patrzymy na uzbrojenie tego przerobionego promu i az stekamy, gdyz uswiadamiamy sobie ze stateczek ten posiada uzbrojenie energetyczne rowne w sile ognia trzeciej czesci okretu typu Galaxy... skad to, to bierze energie?Pamietamy ze Galaxy bral moc z 5k mikro elektrowni fuzyjnych- do samego strzelania.

    Eric Keitel
    Participant
    #37611

    Spójrzmy na to logicznie, jako przykład weźmy prom typ 11 - jednostkę kanoniczną. Uzbrojona jest w cztery pasy fazerowe, które żrą znacznie więcej energi niż banki. Prom zbudowano w 2372Nieco ponad 10 lat później powstała ostateczna wersja Vipera - przy budowie można było użyć 'zabawek' przywiezionych przez załogę Voyagera, silniejszych źródeł zasilania etc. Pasy wymieniono na pojedyncze banki fazerów - z tym że nowszego typu. Statki te są ok 10 metrów dłuższe, ponad 10 merów szersze, i nieco wyższe. W wolne miejsce zainstalowano małe wyrzutnie mikrotorped - których używano i na mniejszych jednostkach, porównywalnych do promów typ 11. Co z energią? Otóż, banki fazerów potrzebują jej mniej. Wyrzutnie bardzo mało - a źródła zasilania w ciągu 10 lat zostały znacznie udoskonalone.Statek jest też o wiele większy, stąd dodatkowe uzbrojenie - wyrzucono też cały osprzęt badawczy, przestrzeń 'życiowa' i inne niepotrzebne rzeczy - zostawiając miejsce dla pilotów. Zaoszczędzone miejsce przeznaczono na broń - jako że to myśliwiec. Ot, i cała filozofia.Nie jestem autorem tych danych, ale uznałem że jako MG Excelsiora wypowiedzieć się mogę. Szczególnie, że by udzielić odpowiedzi wystarczy prosta logika, i porównanie Vipera z inną, kanoniczną, małą jednostką 😛

    Zarathos
    Participant
    #37612

    Mniej wiecej tak. A jako autor strony dodam, ze fazery na promie sa co prawda typu uzywanego na ciezkich okretach ale warto pamietac, ze t bron energetyczna - wystrzeli tyle (a raczej ciut mniej) energii ile sie do niej dostarczy. Maksymalna moc okreslona jest na stronie, ale jak fazer dostanie mniej, to mniej wystrzeli. Ot i cala komplikacja. Warto tez pamietac bitwy z DS9 gdzie Peregrine (stary mysliwiec) mial podobna moc ognia fazerow co pojedynczy pas fazerow klasy Galaxy.

    #37613

    Troche techniki i sie czlowiek gubi...

    Eric Keitel
    Participant
    #40206

    To teraz ja mam zapytanie. Dotyczące wacht na okręcie.Że są trzy, gdzie wachtowymi są kolejno Kapitan, XO, Kolejny najstarszy stopniem oficer wiem - ale jak wygląda wachta alpha?Czy w jej skład wchodzi 'pełna' obsada? W tej sytuacji XO i szef zmiany Gamma pracowaliby po szesnaście godzin, bo nie dość ze zmiana A to jeszcze ich własna.Czy może owa pełna obsada musi stawić się tylko podczas alarmu, a w normalnej sytuacji nie?

    Zarathos
    Participant
    #40213

    na pierwszej wachcie jest kapitan jako dowodzacy - zawsze. pozostali oficerowie mostka sami ustalaja sobie grafik. Jezeli XO siedzi razem kapitanem to potem na pozostalych wachtach go nie ma, zastepuje go np OPS ktorego na pierwszej zmianie nie bedzie itd.W TNG i VOY zazwyczaj bylo tak, ze zmiane alfa obsadzali wszyscy oficerowie mostka, a pozostale zmiany juz nizsi oficerowie wzywajacy szefostwo jakby cos sie dzialo. U nas jest tak, ze w poza goracymi misjami, oficerowie dowodzac to:alfa: CObeta: XOgamma: OPSpozostali oficerowie zazwyczaj siedza na zmianie alfa, pozostale zmiany dostaja mlodzikow. wyjatkiem jest naczelny oficer taktczny ktory siedzi na gammie (bo OPS sie z zalozenia na walce nie zna - w przeciwienstwie do CO i XO :D)Masznownia i lekarze sami sobie ustalaja grafik sluzby

    fluor
    Keymaster
    #40246

    1. Sprawa Dogersa, czyli naruszenia strefy zastrzeżonej, gdyby miała trafić do sądu toczyłaby się jako proces cywilny czy wojskowy?2. Jaka jest dostępność prawników Dogersa do klienta w ramach prawa do obrony?3. Czy Dogers ma postawione oskarżenie?4. Gdyby Dogers chciał poskarżyć się na złe traktowanie, porwanie, spowodowanie strat i uniemożliwienie wykonywania swoich obowiązków, to pozew kieruje przeciwko Styczyńskiemu czy Gwiezdnej Flocie?JAG może się przydać 😛

    Eric Keitel
    Participant
    #40247

    Odpowiem na to co mniej więcej wiem/domyślam się ;-)1. Sąd wojskowy. Gwiezdna Flota opiera się mniej więcej na prawach Marynarki US - a tam złamanie wojskowych zakazów kwaliikuje cię do takiego sądu. Oczywiście można korzystać z cywilnych prawników. 2. Hmm, nie bardzo rozumiem pytanie. Dość dziwnie sformułowałeś je 😀 Jeśli chodzi o to ze prawnik może pogadać z Dogersem kiedy ten jest w areszcie - zdecydowanie tak. Z tym że na Excelsiorze takowych chyba jeszcze nie ma... :>3. Tu już gestia kapitana - ale złamanie bezpośredniego zakazu zbliżania się do mostka, wtragnięcie tam siłą, i możliwość zaszkodzenia negocjacjom jest co najmniej poważnym wykroczeniem.4. Przeciwko Flocie. Jednocześnie musi się liczyć z zeznaniami świadków o tym że pije na służbie, nie przykłada wagi to wykonywanych obowiązków etc. A także opiniami dwóch ekspertów ( 😀 ) Mówiącymi ze gdyby go zostawić na uszkodzonym Lampreyu już by nie żył. JAG bardzo chętnie 😀

    Zarathos
    Participant
    #40248

    1) Jak wyzej, sprawa korpus cywilny (bo chyba tak sie nazwa urzednikow pracujacych dla Federacji) kontra Flota Gwiezdna przed sadem wojskowm. Przewodniczacym sadu bylby wyznaczony przez Styczynskiego oficer z Excelsiora (sam kapitan niestety nie moze, bo to on wnosi oskarzenie). Styczynski wbiera tez oskarzciela.2) Zalezy jak Styczynski potraktuje sprawe. Jezeli uzna ze Dogers zlamal prawo wojskowe podczas gdy ExC znajdowal sie w strefie wojny, to Dogers bedzie mogl wbrac sobie prawnikow sposrod ludzi znajdujacych sie na ExC i okretach w poblizu - czekanie az ktos przylecie nie wiadomo skad mogloby opoznic rozprawe. Jezeli to bedzie 'normalny' proces, to ma prawo sprowadzic wlasnych prawnikow na ExC - ci beda mieli zagwarantowany swobodny dostep do Dogersa.3) Ma - oficjalnie wpisane do akt (Dogersa) i dziennika lotow Excelsiora. Kapitan zaproponowal Dogersowi cos w rodzaju rozwiazania polubownego (sprowadz sobie lajbe z bazy i sie wynos to ci daruje 😀 ).4) Jak pkt 1. Rozpraw cywil kontra wojskowy zawsze tocza sie na zasadzie cywil(lub sluzba cywilna jezeli jest urzednikiem panstwowm) kontra agencja wojskowa (w tym przypadku GF). Obie strony sa przez kogos tam reprezentowane i to reprezentanci ponosza konsekwencje wyroku.

    fluor
    Keymaster
    #40283

    Jednocześnie musi się liczyć z zeznaniami świadków o tym że pije na służbie, nie przykłada wagi to wykonywanych obowiązków etc. A także opiniami dwóch ekspertów ( 😀 ) Mówiącymi ze gdyby go zostawić na uszkodzonym Lampreyu już by nie żył.

    Oczywiście obrona będzie starała się zdyskredytować świadka i jego reputację, ale fakt pozostanie faktem - Lamprey nie został odpowiednio zabezpieczony, pomimo starań Dogersa (to akurat było dość dziwne z jego strony, ale wiele osób może potwierdzić, że chciał się widzieć z kapitanem i że raczej nie jest zadowolony z powodu przerwania misji). Ktoś jest winny straty Lampreya (to najpoważniejszy z zarzutów, bo o zarekwirowanym alkoholu i innych rzeczach już nie warto nawet wspominać) i to na pewno nie jest Dogers.

    1) Jak wyzej, sprawa korpus cywilny (bo chyba tak sie nazwa urzednikow pracujacych dla Federacji) kontra Flota Gwiezdna przed sadem wojskowm. Przewodniczacym sadu bylby wyznaczony przez Styczynskiego oficer z Excelsiora (sam kapitan niestety nie moze, bo to on wnosi oskarzenie). Styczynski wbiera tez oskarzciela.

    Pojawiają się 2 wątpliwości. Po pierwsze, Dogers nie należy do korpusu cywilnego. Nikt o zdrowych zmysłach nie przyjąłby go, a na pewno sam kapitan nie zdołałby zdać wszystkich testów i spełnić wymagań. Dogers działa na podstawie pełnomocnictwa wystawionego przez urzędnika, cywilnego administratora sektora Irvinga Washingtona, i jego status jest podobny do deVries. Czyli cywilny doradca.

    Proces pod przewodnictwem kogokolwiek z załogi kapitana Styczyńskiego, pomijając fakt, że na okręcie nie ma odpowiednio wykwalifikowanych osób, budziłby poważne zastrzeżenia co do obiektywności. Nie ma żadnych przesłanek, by godzić się na taką prowizoryczność.

    2) Zalezy jak Styczynski potraktuje sprawe. Jezeli uzna ze Dogers zlamal prawo wojskowe podczas gdy ExC znajdowal sie w strefie wojny, to Dogers bedzie mogl wbrac sobie prawnikow sposrod ludzi znajdujacych sie na ExC i okretach w poblizu - czekanie az ktos przylecie nie wiadomo skad mogloby opoznic rozprawe. Jezeli to bedzie 'normalny' proces, to ma prawo sprowadzic wlasnych prawnikow na ExC - ci beda mieli zagwarantowany swobodny dostep do Dogersa.

    Kusisz tak bardzo, że aż człowiek się nie może powstrzymać przed spróbowaniem.

    IMHO Dogers naruszył strefę zastrzeżoną, wbrew zakazowi czy nie to nieistotne, bo nie musi przyjmować rozkazów od kapitana (jest cywilem). Nieistotne jest także dlatego, że zakaz wstępu na mostek i do stref dowódczych osobom postronnym jest oczywisty i domyślny, i obowiązuje zawsze. (jest to jedyny zarzut wobec Dogersa, który można udowodnić, że popełnił świadomie)

    Strefa wojny? To chyba jakiś żart, bo jako żywo żadnej wojny w okolicy nie ma, chyba że liczyć tę jaką toczy Styczyński z Claire 😛

    3) Ma - oficjalnie wpisane do akt (Dogersa) i dziennika lotow Excelsiora. Kapitan zaproponowal Dogersowi cos w rodzaju rozwiazania polubownego (sprowadz sobie lajbe z bazy i sie wynos to ci daruje 😀 ).

    Proszę o dokładną informację co zostało wpisane w aktach Dogersa i przez kogo.

    Rozwiązanie polubowne będzie negocjowane jak przyleci prawny reprezentant Dogersa, bo to co zaproponował mu Styczyński to jest jakaś kpina, która nadaje się tylko na kolejny zarzut pwko Styczyńskiemu.

    4) Jak pkt 1. Rozpraw cywil kontra wojskowy zawsze tocza sie na zasadzie cywil (lub sluzba cywilna jezeli jest urzednikiem panstwowm) kontra agencja wojskowa (w tym przypadku GF). Obie strony sa przez kogos tam reprezentowane i to reprezentanci ponosza konsekwencje wyroku.

    A więc jeśli dobrze rozumiem, to cywil (Dogers) będzie miał obowiązek udowodnić, że postępowanie kapitana Styczyńskiego było sprzeczne z zasadami GF i że gdyby trafił na inny statek, sprawy potoczyłyby się zupełnie inaczej?

    Zarathos
    Participant
    #40288

    1) Heh, to upraszcza sprawę 🙂 Dogers, jako cywil nie mógł dowodzić okrętem GF, nawet jeżeli Nowak go na takiego wyznaczył. Co więcej - jako cywilny doradca nie miał najmniejszego prawa szwędać się po okolicy jako administrator sektora - to uzurpowanie sobie stanowiska jakiego nie posiadał. Nie będąc członkiem korpusu cywilnego nie mógł administrować czymkolwiek - mógł najwyżej doradzać. Lista zarzutów rośnie, bo można dołączyć jeszcze uniemożliwanie działania oficerowi GF na służbie - czyli Keitelowi :D2) Jak widać z ST jak nie ma w pobliżu sędziego zawodowego obrony i oskarżenia może podjąć się dowolny oficer GF, a sędziowania dowolny wyższy oficer GF. Z zasady sądy są bezstronne i GF nigdy nie kwestionowała ich bezstronności nawet jeżeli oficerowie z jednego okrętu musieli oskarżać innych oficerów (sprawa Daty z Rikerem jako oskarżycielem). Więc tutaj akurat prawnicy Dogersa nie będą mieli wiele do powiedzenia. Na ew apelacji będą mogli próbować udowodnić, że sąd był stronniczy, ale nic więcej.3) Z tym obowiązuje zawsze to nie specjalnie bym się zgodził pamiętając chmary widzów jakie pałętały się po mostku E-D 😀 Poza tym naruszył zakaz kapitana okrętu do którego poleceń każdy (cywil czy nie) musi się bezwględnie stosować. A strefa wojny to obszar na którym prowadzone są operacje wojskowe. Czyli w tym momencie obszar układu Elixy - bo ExC to okręt badawczy GF i wojenny KSO :D4) Jak wymysle dokładny tekst to zamieszcze w grze 😀 Oficjalnie Styczyński nic mu nie zaproponował - pozwolił mu wykonać jeden telefon - jak każdemu aresztantowi. 5) Nie, Dogers będzie musiał udowdnić, że nie złamał bezpośredniego polecenia kapitana okrętu na jakim przebywał. Bo takie ma przedstawione zarzuty.

    fluor
    Keymaster
    #40303

    1) Heh, to upraszcza sprawę 🙂 Dogers, jako cywil nie mógł dowodzić okrętem GF, nawet jeżeli Nowak go na takiego wyznaczył.

    I faktycznie nie dowodził okrętem. AFAIR okrętem dowodził Keitel (i zręcznie izolował Dogersa od jakiejkolwiek odpowiedzialności nie ufając mu ani za grosz), zresztą sam na to bardzo nalegał, aż do momentu porzucenia misji i samego Dogersa. W tej sprawie miało się toczyć postępowanie - była to pierwsza sprawa jaką zlecono JAG na BG-166, jednakże wszystko odwlokło się z powodu przyjazdu admirała i całego zamieszania jakie mu towarzyszy.

    Co więcej - jako cywilny doradca nie miał najmniejszego prawa szwędać się po okolicy jako administrator sektora - to uzurpowanie sobie stanowiska jakiego nie posiadał. Nie będąc członkiem korpusu cywilnego nie mógł administrować czymkolwiek - mógł najwyżej doradzać.

    Napisałem, że funkcja Dogersa jest podobna, a nie identyczna z deVries. Kapitan nie jest konsultantem d/s strategicznych, tylko pełnomocnikiem (w/w administrator zlecił mu wykonywanie części swoich obowiązków - chodzi głównie o doglądanie sytuacji na okolicznych światach).

    Jak widać z ST jak nie ma w pobliżu sędziego zawodowego obrony i oskarżenia może podjąć się dowolny oficer GF, a sędziowania dowolny wyższy oficer GF.

    Byłbym sceptyczny czy zasady te obowiązują także w sprawach dotyczących kogoś spoza GF (a Dogers byłby podsądnym). Ale ze względu na medialność takiego procesu i możliwości odwołania, paradoksalnie jest to korzystne dla Dogersa.

    Z tym obowiązuje zawsze to nie specjalnie bym się zgodził pamiętając chmary widzów jakie pałętały się po mostku E-D 😀 Poza tym naruszył zakaz kapitana okrętu do którego poleceń każdy (cywil czy nie) musi się bezwględnie stosować.

    Będę obstawał, że mostek jest zawsze strefą zastrzeżoną. Nie tylko widzowie, ale i nie wszyscy oficerowie mają tzw. przywilej mostka, czyli swobodnego wstępu. Cała reszta musi pytać o pozwolenie kapitana lub innego oficera dowodzącego.

    A strefa wojny to obszar na którym prowadzone są operacje wojskowe. Czyli w tym momencie obszar układu Elixy - bo ExC to okręt badawczy GF i wojenny KSO 😀

    Bardzo wątpliwe wyjaśnienie. Do przyjęcia w czasach wielkiej wojny, ale teraz kiedy znów politycy biorą się za rządzenie i podobno nastały czasy pokoju - jest imho nieakceptowalnym, by każde miejsce pobytu okrętu GF traktować jako strefę wojny. A przynajmniej taka interpretacja może poważnie poruszyć opinię publiczną.

    5) Nie, Dogers będzie musiał udowdnić, że nie złamał bezpośredniego polecenia kapitana okrętu na jakim przebywał. Bo takie ma przedstawione zarzuty.

    Moje pytanie dotyczyło czegoś innego, sytuacji w której Dogers złożyłby skargę na Styczyńskiego.

    Eric Keitel
    Participant
    #40304

    1. Zarathos miał na myśli to, ze każdy okręt który wykonuje zadanie w sumie bojowe - bo tqakim jest odbycie zakładników, nawet drogą negocjacji, działa niejako z urzędu w stanie podwyższonej gotowości. A system w którym zadanie takie wykonuje jest niejako teatrem działań wojennych - wszystkie wtargnięcia kogokolwiek innego mogłyby zaszkodzić wykonaniu misji i życiu zakładników.2. Postępowanie w sprawie Keitela będzie wyjątkowo krótkie. Któraś z dyrektyw mówi ze najważniejszym prawem dotyczącym oficerów GF jest ochrona obywateli UFP - służąc jako XO na Excelsiorze wywiązuje się z tego obowiązku - Zakładnicy na Elixie są ważniejsi od frachtowca :P3. Tutaj Zarowi chyba też chodziło o coś innego - mianowicie o wybór. Albo Dogers pracuje w korpusie cywilnym - a co za tym idzie może wykonywać obowiązki pełnomocnika. Czyli pracuje niejako razem z GF, albo uzurpuje sobie władze - bo jest zwykłym cywilem.4. Racja, trudno powiedzieć czy w stosunku do osób z poza GF też tą zasadę można odnieść. Mi się wydaje ze tak, ostatecznie oficerowie powinni byż bezstronni a procesy uczciwe. Podkreślam powinni, w końcu nic nie jest idealne - dowódca Equinoxa też powinien przestrzegać Pierwszej Dyrektywy... mam na mysli to, ze w założeniach nawet jeśli oficer Excelsiora miałby być sędzią w procesie kapitan - ktos inny powinien być obiektywny, bo tak go szkolono.

Viewing 15 posts - 181 through 195 (of 219 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram