Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Polska Literatura Fantastyczna

Polska Literatura Fantastyczna

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 23 total)
  • Author
    Posts
  • Zarathos
    Participant
    #2404

    Poniewaz takiego tematu nie ma (a przynajmniej nie widzialem na pierwszej stronie), pozwolilem go sobie zalozyc.

    Z tego co widzialem, polska literatura fantastyczna jest raczej malo znana (moez poza Lemem). Nie bardzo wiem dla czego, poniewaz ksiazki sa pisane swietnie, latwo i przyjemie sie je czyta a jednoczesnie zmuszaja do lekkiego zadumania sie nad rzeczywistoscia. Czyli sa takie, jakie powinny byc tego typu ksiazki.

    Dlatego tutaj chcialbym, aby ci, ktorzy czytaja polska literature fantastyczna dzielili sie z innymi ciekawymi i wartymi przeczytania tytulami.

    Zapraszam takze do dyskucji o polskie literaturzez fantastycznej.

    ----

    Ja tutaj pozwole sobie polecic cos dla kazdego, dla chlopaczka i dziewczynki. Tzn dwie ksiazki autorstwa Andrzeja Pilipiuka: "Kuzynki" i "Ksiezniczka".

    Obie ksiazki sa czescia krotkiego cyklu o dwoch kuzynkach, z ktorych jedna jest... dosc stara: pamieta jeszcze czasy tatarow, kozakow i jasyru. Mlodsza jest agentka pewnych sluzb specjalnych. Kuzynki maja zamiar wspolnie przedluzyc sobie zycie o jeszcze pare stuleci i rozpoczynaja poszukiwania alchemika Sedziwoja.

    Druga ksiazka traktuje o adoptowanym "dziecku" obu kuzynek, pamietajacej upadek Konstantynopola bośniackiej księżniczki...

    Ksiazki sa lektura na wieczor, z kieliszkiem dobrego wina w reku i kotem mruczacym na kolanach. Polecam kazdemu, kto jeszcze nie czytal.

    Kaleh
    Participant
    #26306

    To ja polecę może coś starszego. Godne przeczytania są opowiadania SF autorstwa Marka Oramusa zebrane w zbiorze "Hieny Cmentarne" wydanym pewnie już ze 20 lat temu. Jeśli ktoś chciałby poczytać troszkę bardziej ambitne SF to warto poszukać sobie tej książeczki. Dla szukających łatwiejszej lektury najlepszym wyjściem według mnie jest trylogia "Achaja" A. Ziemiańskiego. Co znajduje się weń (poza tym że jest to Fantasy) nie powiem gdyż popsułbym całą zabawę.Czytajcie Polską Fantastykę! :ok:

    fluor
    Keymaster
    #26321

    Wspominanie cyklu wiedźmińskiego Andrzeja Sapkowskiego byłoby nieco bezsensowne, bo to jest chyba najlepiej wypromowany polski twórca fantasy ostatnich lat.Narrenturm i Boży bojownicy - dwie książki nowej trylogii mieszającej czasy i wydarzenia historyczne z fantastyką są, pomimo braku rzeczonego Wiedźmina (którego brak był argumentem jego zwolenników) są zadziwiające. To co Sapkowski robi z historią, pomimo tego że czasami zdarzy mu się przeholować, jest po prostu olśniewające.

    Oreł
    Participant
    #26324

    Chciałbym polecić tutaj twórczość mojego znajomego, zaliczanego do tzw. obiecujących młodych pisarzy 🙂 Chodzi o Marcina Mortkę, a w szczególności o jego najnowsze dzieło - Wojnę runów.

    Jest to wspaniałe połączenie sensacyjnej literatury szpiegowskiej z fantasy opartą na mitologii skandynawskiej. Akcja dzieje się w Europie w pierwszych latach II wojny światowej. Oficer polskiej marynarki przypadkiem (?) zostaje wplątany w walkę wywiadu brytyjskiego z SS, której celem są runy...

    Gosiek
    Participant
    #26325

    Ja bym nie powiedziała, że polska fantastyka jest mało znana, po prostu mniej się o niej mówi i to z różnych powodów. 😉

    A co do autorów godnych polecenia, to imo warto przeczytać książki Janusza Zajdla takie jak Limes Inferior i Paradyzja. Jest to tzw. fantastyka socjologiczna, traktująca o zniewoleniu społeczeństwa i totalitaryzmie. Napisana wspaniałą polszczyzną, pełna ciekawych pomysłów i z niebanalnym zakończeniem.

    Z nowszej literatury polecam cykl Andrzeja Pilipiuka o domorosłym egzorcyście - amatorze Jakubie Wędrowyczu. Pełna humoru opowieść z pogranicza fantastyki osadzona w realiach wschodniej Polski - sporo aktualnych odwołań i jaj z otaczającego na świata. 😉 Tytuły książek to: Czarownik Iwanow, Kroniki Jakuba Wędrowycza, Weźmiesz czarno kure...

    Dla ceniących fantasy, oprócz wspomnianego już Sapkowskiego ciekawą lekturą może być twórczość Feliksa W. Kresa z cyklu o górzystym i wiecznie deszczowym Grombelardzie. Polecam nieoficjana stronę autora - jest tutaj.

    Warto też przeczytać powieści fantasy autorstwa Ewy Białołeckiej - Tkacz Iluzji oraz Kamień na szczycie opowiadające historię młodego adepta magii Kamyka i jego przyjaciół.

    I jeszcze jedna rzecz - prześmieszne i złośliwe opowiadania Konrada T. Lewandowsiego ze zbioru Noteka 2015 opowiadające o perypetiach pewnego redaktora w niedalekiej nieco cyberpunkowej rzeczywistości. I to wszystko dzieje się w alternatywnej Polsce za lat kilkanaście. 😉

    Więcej będzie następnym razem. 😛

    PS. Zainteresowanym polecam odwiedziny na tej stronie, gdzie można sprawdzić kto w polskiej fantastyce otrzymywał nagrody za najlepsze powieści i opowiadania. Imo lista jest dosyć obiektywna i wszystkie wymienione pozycje zasługuja na uwagę. 🙂

    Zarathos
    Participant
    #26327

    To ze sie malo mowi to bardzo zle. Ostatecznie czmu chwalic jakies hamerykanskie badziewie (bez urazy) skoro mozna pochwalic polskie perelki :)Tym bardziej ze ostatnimi czasy pokazuje sie ich coraz wiecej i w coraz lepszej jakosci (i wydania i samego tekstu).

    The D
    Participant
    #26334

    Muszę przyznać że z polską fantastyką jestem trochę do tyłu, ale staram się nadrabiać jak tylko mogę. Aż dziwię się, że nikt jeszcze nie wspomniał Jacka Dukaja - jednego z wybitniejszych przedstawicieli młodszego pokolenia. Z bardziej znanych dzieł:

    - sztandarowy "Xawras Wyżryn" - co by było gdyby Polska przegrała wojnę w 1920. Na deser Supernova dołożyła do wydania klimatyczną minipowieść "Zanim noc"

    - zbiór opowiadań "W kraju niewiernych" - każde opowiadanie to prawdziwy majstersztyk. Aż trudno uwieżyć, że w tak krótkiej formie można upchnąć cały świat, wraz z jego historią, przekonującymi bohaterami, a nawet językiem i elementami kultury. No i oczywiście "Katedra", której dzięki Bagińskiemu nie trzeba chyba przedstawiać.

    latwo i przyjemie sie je czyta

    Jeżeli chciałbyś zmienić zdanie polecam np. niektóre bardziej filozoficzne opowiadanka z "Cyberiady" i "Dzienników Gwiazdowych"

    Prezes
    Participant
    #26381

    A mnie sie wydaje, że fantastyka to jedyna dziedzina polskiej literatury w której dużo sie dzieje. Polecam Jacka Dukaja a szczególnie PL+50 Historie Przyszłości i Perfekcyjna Niedoskonałość, troche zakręcona ale wciągnęła mnie jak łażenie po bagnach.

    Sai
    Participant
    #26382

    Dodam kilka słów od siebie. Według mnie godne polecenia są wszystkie dzieła Janusza A. Zajdla, genialną i niestety ciężką książką jest „Robot” Adama Wiśniewskiego- Snerga, zresztą powinna się ona spodobać fizykom. Kolejną książką Snerga, która nasuwa ważne chyba dla każdego człowieka refleksje jest „Według Łotra”, niczego sobie jest również „Oro” nazywana przez niektórych „wypadkiem przy pracy” autora, ja jednak myślę że książka ta była odskocznią Snerga od ciężkich i poważnych tekstów jakie pisał. Godna polecenia jest twórczość M. Oramusa. Wśród „młodszych” twórców cenię Sapkowskiego, głównie za cykl opowiadań o Wiedźminie, podkreślam tylko opowiadań, gdyż reszta cyklu była średnia. Wśród innych autorów mogę polecić Pilipiuka czy Dukaja. Zresztą kilka lat temu dobrego s-f czy fantasty powstawało w Polsce jak na lekarstwo, dopiero w przeciągu roku może dwóch lat coś ruszyło w interesie i twórcy zaczęli pisać książki, warte zachowania ich w domowej biblioteczce.

    Riri
    Participant
    #26523

    1) Noteka jest genialna. Czytlaem to kilka razy i za kozdym razem umieralem.

    2) Mozna przeczytac Achaje, ale to erotic action adventure fantasy... Nie jest zle ale...

    Moze nie fantasy, nie sf ale polecam ksiazki Kapuscinskiego. Jego opisy afrykanskich rewolucji sa genialne...

    3) FAjnie czyta sie pilipuka.

    4) Polecam opowiedanko ziemianskiego "Autobahn nach Poznan" i zapach SZkla

    5) Apokalipsa według Pana Jana (Robert J. Szmidt) - rozwija watki ww. Niezla.

    riri

    Barusz
    Participant
    #29266

    Ja kiedyś z nudów i ciekawości przeczytałem "Wampira" Władysława Stanisława Reymonta. Miejscami ciężkie (zwłaszcza opisy szczegółów architektonicznych Londynu, do czego wrócę za chwilę), ale ze wszech miar godne uwagi. Akcja osadzona jest w Londynie z początku XX wieku (czyli - wtedy - współcześnie), główny bohater, polski emigrant oczywiście, pisarz więc zapewne alter-ego autora, jest przedmiotem walki trzech kobiet, z których jedna jest służką szatana (BTW: opis czarnej mszy robi wrażenie). Wszystko na tle... cóż zachwiania wartości, seansów spirytystycznych, sekt werbujących nowych członków itd.. Mimo rozwlekłości spore wrażenie robią wciąż opisy brudnego, zimnego, patologicznego wręcz miasta. Zainteresowanych odsyłam do ostatniej poświęconej problematyce obrazu wampira w literaturze książki prof. Marii Janion lub samej powieści Reymonta.

    Krusty
    Participant
    #29435

    Aż mnie zalewa iż nikt nie wymienił Jacka Piekary i jego genialnego cyklu o przygodach Mordimera inkwizytora jego wysokości biskupa Hez-hezronu!

    Zarathos
    Participant
    #29446

    uznalem ze nie warto stresowac czytelnikow naszego katolickiego kraju takim bezboznym dzielem :PAle faktycznie, ksiazka jest genialna. A w zasadzie wszystkie 3 ksiazki.

    fluor
    Keymaster
    #29452

    Czytałem Miecz Aniołów Jacka Piekary (i jeszcze jakieś luźne opowiadania w gazetkach) i podobało mi się... Podobne trochę do Sapkowskiego, pisane z dystansem, ale nieco mniejszym niż w przypadku cyklu wiedźmińskiego.

    Zdecydowanie bardziej niż intrygi i zagadki przypadła mi do gustu wizja i kreacja świata, gdzie Inkwizytorzy ofiarowują heretykom w akcie największej miłości dla bliźnich miłosierną możliwość odkupienia win poprzez oczyszczające cierpienie.

    Na ostatniej stronie była recenzja zapowiadająca książkę bardzo bluźnierczą, itp., ale po przeczytaniu... nie, nie zawiodłem się, ale byłem zaskoczony, bo żadnych bluźnierstw nie dostrzegłem. Jest tam tylko pobożny inkwizytor, który spełnia swoją misję (i zachowuje dystans wobec fanatyzmu - wyszukuje raczej racjonalnych wyjaśnień i unika zadawania niepotrzebnego cierpienia)...

    Zresztą, wg głównego bohatera (to parafraza a nie cytat!) - na tym świecie każdy jest winny, różni nas tylko wymiar kary. Ciekawe spojrzenie 🙂

    Pah Wraith
    Participant
    #29519

    Ja polecę coś z mojego podwórka (jako rasowy nacjonalista regionalny 😉 )

    Łukasz Orbitowski

    można o nim poczytać:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ukasz_Orbitowski

    a także na jego stronie, gdzie znajdziemy kilka opowiadań.

    http://www.zie.pg.gda.pl/~kgunia/orbitowski/www/index.htm

    Z jego opowiadaniami zetknąłem się kilka lat temu, po tym jak okazało się, że jest to znajomy mojego kumpla 😎

    W swoich kreowanych z pietyzmem światach fantastyki i (głównie) grozy zawiera dwie warstwy: realną, która zapoznaje czytelnika (lub przypomina mu) krakowskie miejsca - ulice, zakątki i różne atrakcje oraz fantastyczną, która przeraża a czasem śmieszy. Zawsze jednak pozostaje oryginalna i charakterystyczna.

    Jego prace znaleźć można w jego książce i licznych numerach pism fantastycznych. W internecie znajdziemy także nieco publicystyki jego pióra.

    Gorązco polecam!

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 23 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram