Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Polityka Unii Europejskiej - nowa strategia "UE 2020" i bieżące wydarzenia

Polityka Unii Europejskiej - nowa strategia "UE 2020" i bieżące wydarzenia

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 162 total)
  • Author
    Posts
  • Romek 63
    Participant
    #88308

    EDIT:

    Trochę mnie poniosło, zwyczajnie nie mogę sobie wyobrazić subsydiowania zagranicznych wakacji przez państwo.

    Gdybyś jako student sam z nich skorzystał pewnie byłoby Ci łatwiej to sobie wyobrazić 😉

    Ale spoko - rozumiem Cię, bo jak sobie pomyślę, że może bezrobotni dostaną dofinansowanie na wycieczkę do Egiptu, a mnie nie będzie stać bo nie dostanę, to też się wkurzę 😆 Mam jednak nadzieję, że do takich nonsensów nie dojdzie 🙄

    Match
    Participant
    #88309

    Szczerze? Wolałbym żeby to samo państwo solidnie wyposażyło labolatoria na uczelni

    Barusz
    Participant
    #88310

    Amfa uzależnia, a wiedza po niej zdobyta zdaje się, że szybko ulatuje.

    Elvenking
    Participant
    #88312

    Tak się składa że to akurat Polski rząd chciał w napadzie lewackiego obłąkania dotować nierentowne stocznie a Unia była temu przeciwna ;D

    Niemcy jakoś mogli dotować swoje upadające stocznie i wszystko było OK - dziś działają. Przecież Stocznia Gdynia była jedną z największych na świecie pod względem oddanego tonażu statków, pływają na całym świecie pod przeróżnymi armatorami. Tam potrzebna była restrukturyzacja i dotacje. Może przez jakiś czas tracilibyśmy na tym, ale to się nazywa strategia i dalekowzroczność. W zamian za to wyprzedajemy majątek narodowy za grosze. Zamknięcie stoczni to element planu uwalania polskiej gospodarki, dziwię się, że temat tak szybko przycicha...

    fluor
    Keymaster
    #88313

    A ja może przypomnę, że było coś takiego jak strategia lizbońska i że niezbyt się udała ;>

    Barusz
    Participant
    #88320

    Jeszcze o motywach decyzji: link.

    Galactica
    Participant
    #88323

    Dzięki Romek za tabeleczke 🙂

    Niemcy jakoś mogli dotować swoje upadające stocznie i wszystko było OK

    Więkrzy więcej może. Eurokraci się dostosowali. Niemcy dają najwięcej pieniędzy więc mają przywileje.

    Co do stoczni dodam, że Stocznia Szczecińska w 1995 roku była pierwszą stocznią świata.

    Coś mi się obiło o uszy, że starzy właściciele chcą zacząc tam produkcje i czekają na decyzje rządu.

    Romek 63
    Participant
    #88327

    A ja może przypomnę, że było coś takiego jak strategia lizbońska i że niezbyt się udała ;>

    Owszem cele strategii lizbońskiej nie zostały osiągnięte, a wzrost PKB UE był w tym czasie mniejszy niż wzrost PKB USA. Ale wbrew pozorom wcale nie oznacza to porażki unijnego modelu gospodarki, ponieważ po pierwsze wysokość PKB na osobę wcale nie najlepiej oddaje wysokość poziomu życia. W czasie realizacji strategii lizbońskiej UE zwiększyła przewagę nad USA pod względem poziomu życia nawet pomimo porażki strategii lizbońskiej. Po pierwsze wysokość wydatków na naukę i nowe technologie wcale nie przekłada się bezpośrednio na poziom życia. Tak samo wysokość PKB na mieszkańca. Np. w USA rośnie PKB po każdym większym huraganie bo wzrastają inwestycje ze względu na potrzebę odbudowy zniszczeń 😆 Tak samo rośnie PKB w wyniku produkcji amunicji i sprzętu wojskowego na potrzeby prowadzenia wojny 😆 Podobnie rośnie PKB gdy rosną nakłady na walkę z przestępczością 😆 Wszystkie te wydatki ograniczają poziom świadczeń socjalnych w USA, w wyniku czego poziom życia jest tam statystycznie niższy niż w UE, a przestępczość prawie 10 razy większa ! 🙁

    Romek 63
    Participant
    #90199

    Merkel przykręca śrubę :mrgreen:

    http://wyborcza.pl/1,75477,7983932,Merkel_...reca_srube.html


    1 stycznia 2011 roku Estonia wejdzie do strefy Euro

    http://wiadomosci.onet.pl/2181220,12,1,1,,item.html

    No proszę - nie wszyscy się obawiają euro 😀


    Założenia projektów budżetów narodowych będą oceniane na poziomie UE

    http://wiadomosci.onet.pl/2181394,12,1,1,,item.html

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/n...ue,1489453,4199

    No to może w końcu skończą się takie skandale finansowe jaki ma teraz Grecja, a grozi to też kilku innym państwom UE.

    Dołączona grafika

    Galactica
    Participant
    #90251

    Przesadziłeś z tym "skandalem finansowym". To tylko kraj upada, który wydawał pieniądze na prawo i lewo.Słyszeliście, że UE zajmuje się gazem z łupków ❓ Bada skutki jego wydobycia. A u nas jest tego pełno i Gazprom się boi 🙂

    Romek 63
    Participant
    #90257

    Dobrze jest mieć własny gaz ale z tym z łupków to jest trochę problem. Po pierwsze jest droższy w wydobyciu niż normalny gaz ze złoża, a po drugie podobno taka kopalnia odkrywkowa łupków bardzo niszczy środowisko - podobnie jak kopalnia węgla brunatnego.

    Match
    Participant
    #90262

    Zapomnijcie o tym, że te złoża zrobią z nas drugi Kuwejt :no:

    Elvenking
    Participant
    #90298

    podobno taka kopalnia odkrywkowa łupków bardzo niszczy środowisko - podobnie jak kopalnia węgla brunatnego.

    Sorry, ale gazu nie wydobywa się w kopalniach odkrywkowych, jak sugeruje Komorowski

    Dołączona grafika

    Jest po prostu głębiej, to nie znaczy, że trzeba robić jakieś kopalnie, spokojnie. Robi się normalne szyby, co więcej taki gaz wydobywa się od ponad 100 lat, tylko zazwyczaj na małą skalę, bo jest to nieco droższe. Ludzie się naczytają wyborczej i polityki, a potem myślą, że wszystko wiedzą 😉

    Romek 63
    Participant
    #90301

    No właśnie nie wiem czy ten rysunek nie przedstawia normalnej techniki wydobywania gazu, a nie z łupków ?

    Elvenking
    Participant
    #90302

    Z Johnem Porretto, rzecznikiem prasowym Marathon Oil Corporation, rozmawia Łukasz Sianożęcki

    Bronisław Komorowski stwierdził niedawno, że proces wydobycia gazu łupkowego może w jakiś drastyczny sposób zagrażać środowisku naturalnemu w Polsce...

    - Praktyka wydobywania gazu jest udoskonalana systematycznie już od 50 lat. Szczególne zaś usprawnienie naszej techniki nastąpiło w ostatnim dziesięcioleciu. Jak mawiają specjaliści, dziś zostawiamy już naprawdę niewielkie "odciski" naszej działalności, tzn. w związku z wydobyciem gazu coraz mniejsze obszary ulegają naruszeniu. A przy tym jest to technika dużo czystsza, generująca znikomą ilość odpadów i naprawdę niezagrażająca środowisku naturalnemu.

    A może jest to technika nieopłacalna, jak twierdzą niektórzy eksperci i politycy?

    - Cóż, mogę odpowiedzieć tylko z perspektywy naszej firmy. W ostatnim czasie musieliśmy wprowadzić uaktualnienie w naszej wersji kwartalnego bilansu przychodów, odnotowując w nim otrzymanie trzech dodatkowych, nadbrzeżnych licencji z dużym potencjałem na wydobycie gazu z łupków, na początku roku oraz jednej w kwietniu. Tym samym zwiększyło to liczbę posiadanych przez Marathon licencji do siedmiu i zwiększyło nasz całkowity areał działania do 1,4 miliona akrów. Nasza firma ma na tych terenach 100 procent udziałów i jest jedynym operatorem wszystkich siedmiu bloków. Ponadto planujemy występowanie o przydzielanie nam kolejnych licencji. Marathon chce rozpocząć także własne badania geologiczne w Polsce jeszcze w 2010 roku. Tak więc w naszej opinii jest to bardzo zyskowny i perspektywiczny interes.

    Technika wydobywania gazu łupkowego to dopiero "melodia przyszłości" - twierdzą niektórzy. Jeszcze nie wiadomo, czym jest, i nie jest do końca sprawdzona. Może warto posłuchać takich sugestii?

    - Proces szczelinowania hydraulicznego (hydraulic fracture) stosowany w pracach nad wydobyciem gazu z łupków jest znany już od 1940 roku. Dzięki jego użyciu w Stanach Zjednoczonych powstało już ponad milion odwiertów, które dostarczyły nam 7 miliardów ton ropy i ponad 600 miliardów metrów sześciennych gazu. Nasi specjaliści twierdzą, że jest to proces, który odegra kluczową rolę w produkcji rodzimego gazu. Tak więc mimo że jest to proces znany już od wielu lat, to prawdą jest to, że będzie najbardziej znaczący w nadchodzącej przyszłości. Szacuje się, że ponad 80 proc. odwiertów w poszukiwaniu złóż gazu będzie wymagało wykorzystania procesu szczelinowania hydraulicznego. Zaryzykuję więc twierdzenie, że jest to technika o żywotnym znaczeniu dla całych Stanów Zjednoczonych.

    Są zarzuty, że i w tym procesie wykorzystuje się oprócz wody pod wysokim ciśnieniem i piasku środki chemiczne, które mogą negatywnie wpływać na środowisko, czy dostawać się do źródeł wody pitnej.

    - Tak jak już zaznaczyłem, technologia przez nas stosowana podlega ciągłemu rozwojowi. To nie jest tak jak jeszcze 50 lat temu, kiedy nie liczono się z ochroną środowiska. Dziś naprawdę staramy się, aby nasza praca wywierała jak najmniejszy wpływ na środowisko naturalne. Nie ma przy tym także możliwości, aby odwierty znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie źródeł wody pitnej lub w jakikolwiek sposób na nie oddziaływały. Czuwa nad tym mnóstwo agend rządowych na czele z Radą Ochrony Wód Powierzchniowych (Ground Water Protection Council). A przede wszystkim złoża gazu łupkowego znajdują się dużo poniżej poziomu wody pitnej.

    Część polityków rządzącej w Polsce Platformy Obywatelskiej podważa wiarygodność informacji o wielkich zasobach gazu łupkowego w Polsce. Z ironią i lekceważeniem wypowiadają się o możliwości bycia przez Polskę gazowym potentatem. Co Pan sądzi o takich tezach?

    - Jak na razie jesteśmy w trakcie poszukiwań tego surowca w waszym kraju. Tak więc nie chciałbym się już dziś wypowiadać definitywnie o tym, że Polska stanie się gazowym potentatem. Ale tak jak oficjalnie głosi polityka naszej firmy, co można również znaleźć na naszych stronach internetowych, jesteśmy pełni nadziei, że na każdym z zarządzanych przez nas obszarów, a jest ich - przypominam - siedem, uda się nam uzyskać przynajmniej jeden odwiert, który pozwoli na wydobycie gazu. Jeśli doprowadzimy do takiej sytuacji, a przy okazji uda nam się zrealizować nasze dalekosiężne cele, to wówczas uważamy, że Polska może być w stanie zapewnić bezpieczeństwo energetyczne nie tylko sobie, ale także całej zachodniej Europie. Wówczas poziom importu tego surowca, który dziś dla Starego Kontynentu przekracza 50 proc., mógłby znacznie spaść.

    Nasze władze sugerują, że z tego gazu będziemy mogli korzystać najwcześniej za 15 lat. Czyli jest to dalekosiężny plan...

    - Marathon Oil wykonał już odwierty próbne, które potwierdziły obecność gazu. Już wkrótce rozpoczynamy pierwsze odwierty (połowa roku 2010), które dadzą nam odpowiedź na pytanie, jak wiele jest tego gazu. Myślę, że wobec tego nie trzeba będzie czekać aż 15 lat na pierwsze efekty tej inwestycji.

    Dziękuję za rozmowę.

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 162 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram