Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Mesa Początek TSS

Początek TSS

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 52 total)
  • Author
    Posts
  • Curz
    Participant
    #14232

    Curz, gdzies Ty sie podziewal? 😉 Mam nadzieje ze wrociles na dluzej.

    a wszedzie sie podziewalem 🙂 Postaram sie tu czasami odezwac, jak bedzie jakas ciekawa dyskusja 😉

    neutrino
    Participant
    #14386

    Mialem sie nie odzywac, ale mam chwile wolnego, wiec nieomieszkam...

    Pomimo, iz najwyrazniej stalem sie jednym z glownych czarnych bohaterow...

    Znalem TSS niewatpliwie wczesniej niz ktokolwiek z Was. Jego pomysl zrodzil sie w mojej glowie. Jego interface na moim ekranie. Jego kod pod moimi palcami.

    Kazdy skrypt pisalem sam. Domene, serwery - to wszystko bylo zalatwiane "za friko" i musialo byc szybko i skutecznie. Zazyczyliscie sobie forum - powstalo. Od podstaw. Nie zadne darmowe phpBb. Calkowicie autorskie. To ja stworzylem TSS i wydaje mi sie, ze moge powiedziec bez wiekszych watpliwosci, ze beze mnie nigdy by nie istnialo. Nawet nazwe wymyslilem, choc od poczatku wydaje mi sie strasznie zalosna i naciagana...

    Do tego calego poprawiania bledow, tak pisanych jak i zwyklego kodu serwisu dochodzila jeszcze zaloga. Jako jedna osoba, grajaca dwie, w dodatku normalnie sie uczac po prostu nie bylem w stanie w pewnym momencie sprostac oczekiwaniom. Zwlaszcza, gdy forum przestalo byc w stanie udzwignac zbyt duza liczbe postow. Do tego doszedl fakt, ze stalem sie w zalodze nikim. I pewnego razu, kiedy nieodzowne "nowe" dowodztwo mnie pospieszalo z naprawa forum wreszcie mnie oswiecilo - co mi zalezy? co z tego mam? prawda jest taka ze nic. tylko obgadywanie na lewo i prawo.

    I teraz tak - powiem Wam, ze wisi mi totalnie co o mnie myslicie, co myslicie o Belanie. Ja wiem tylko, ze Belana byla pomyslem doskonalym w dodatku wzbogaconym o bardzo dobre wykonanie. Uwazam tez, ze TSS, w stanie pierwotnym bylo gigantycznym kawalem dobrej roboty i jestem, albo raczej bylem z niego dumny.

    Teraz to sie nie liczy. To juz nie jest TSS. To juz nie jest to, czym mialo byc. Tak czy inaczej zyskalem bardzo wiele dzieki calemu przedsiewzieciu i niczego w tej kwestii nie zaluje.

    Jest mi tylko troszke przykro, bo myslalem, ze sa jednak osoby, ktore nie maja do mnie pretensji o to, ze nie chcialem sie juz zajmowac TSS. Mam na mysli konkretnie Piotra i Latynos. Teraz wiem, ze sie mylilem. Coz... TSS mial byc centrum fanow Star Trek. Stal sie sekta, wyjscie z ktorej jest rownoznaczne ze skazaniem na wieczna banicje...

    Vidmo
    Participant
    #14391

    Coz... TSS mial byc centrum fanow Star Trek. Stal sie sekta, wyjscie z ktorej jest rownoznaczne ze skazaniem na wieczna banicje...

    Że co ?!? TSS sektą ?

    Ja nie uważam żebym należal do jakiejś sekty Trekowej 😛 (o ile takie coś istnieje 😛 ). Wchodzę na TSS dlatego, że mogę porozmawiać z innymi ludźmi o podobnych zainteresowaniach na temat ST (i nie tylko), a to co kto o mnie myśli mnie nie interesuje i ważne jest tylko żeby głupot nie pisał na mój temat.

    Xalein
    Participant
    #14393

    Że co ?!? TSS sektą ?...

    Vidmo, neutrino mowil to co sie rzekomo dzieje w TSS a nie na forum.

    PS Nie wiem czy to prawda czy nie to co mowi neutrino, ja jestem w zalodze juz jakis czas i nie zauwazylem zebym byl w sekcie, nie wiem co by bylo jakbym chcial wystapic z zalogi, ale na razie nie chce tego sprawdzac(dobrze mi w zalodze 😉 )

    Piotr
    Keymaster
    #14397

    Kazdy skrypt pisalem sam.

    Mirek, obaj wiemy ze tego co robiles nie mozna nazwac pisaniem skryptow samemu, jesli w ogole pisaniem skryptow da sie to nazwac.

    To ja stworzylem TSS i wydaje mi sie, ze moge powiedziec bez wiekszych watpliwosci, ze beze mnie nigdy by nie istnialo.

    Jasne ze mozesz tak powiedziec. Bez Ciebie TSS by nie zaistnial, nigdy temu nie zaprzeczalem. Inna sprawa jest to ze potem istnial bez Ciebie, wbrew Twoim przewidywaniom.

    I pewnego razu, kiedy nieodzowne "nowe" dowodztwo mnie pospieszalo z naprawa forum wreszcie mnie oswiecilo - co mi zalezy? co z tego mam? prawda jest taka ze nic. tylko obgadywanie na lewo i prawo.

    No tak, znow to pytanie "Co ja z tego mam?". Masz takie samo podejscie do tej sprawy jak MO - "po co mam cos robic, skoro nic z tego nie mam". A obgadywanie? Jakie obgadywanie? O istnieniu Belany itd? No wybacz, sprawa ujrzala swiatlo dzienne dlugo po tym jak zostales skreslony z listy zalogi (po raz drugi), i to nie my za to odpowiadamy, bo log, ktory pokazal tu MO, byl mniej wiecej na poczatku roku opublikowany na buraqu. Nas w to nie mieszaj.

    [...] wisi mi totalnie co o mnie myslicie, co myslicie o Belanie. Ja wiem tylko, ze Belana byla pomyslem doskonalym w dodatku wzbogaconym o bardzo dobre wykonanie.

    Tu ponownie sie z Toba zgodze. "Wykonanie" bylo genialne, sam raz powiedziales ze za ta role powinienes dostac oscara i chyba daleki prawdy nie byles. Tylko po co, Mirek? Po co to wszystko? Udawanie innej osoby, zmyslanie historyjek, zawiazywanie przyjazni - to wszystko obluda i klamstwa. Niewazne co dobrego zrobila Belana, kazdy kto jej zaufal, byl przez Ciebie oszukiwany, kazdemu wyrzadziles tym jakas krzywde, mniejsza lub wieksza, ale jednak.

    Jest mi tylko troszke przykro, bo myslalem, ze sa jednak osoby, ktore nie maja do mnie pretensji o to, ze nie chcialem sie juz zajmowac TSS. Mam na mysli konkretnie Piotra i Latynos. Teraz wiem, ze sie mylilem. Coz... TSS mial byc centrum fanow Star Trek. Stal sie sekta, wyjscie z ktorej jest rownoznaczne ze skazaniem na wieczna banicje...

    Pretensje o to ze nie chciales zajmowac sie TSS? Jak moglismy miec pretensje o cos, o czym nie mowiles? Nadal nie rozumiesz o co mam pretensje? Ja, osobiscie, bo tylko za siebie moge mowic. O to ze zostawiles TSS w najgorszym mozliwym momencie, gdy stracilismy serwer. Poddales sie wtedy, zostawiles wszystko mi i poszedles. A gdy dzieki pomocy Vashara i Saviego udalo sie TSS uratowac i wszystko w miare wrocilo do normy, Ty znow znalazles sie w zalodze. Kilka tygodni popracowales, a pozniej coraz czesciej w nieskonczonosc odkladales powierzone Ci zadania, az w koncu zostales skreslony z listy zalogi. Dopiero wtedy w liscie "pozegnalnym" do dowodztwa napisales, miedzy innymi, ze juz Ci sie nic robic nie chcialo. To wszystko co tu napisalem i kilka innych rzeczy sprawilo ze zostales skazany na wieczna banicje, jak to ladnie nazywasz. Sam sobie zgotowales ten los, nie szukaj winnych.

    Vashar
    Participant
    #14399

    Że co ?!? TSS sektą ?...

    Vidmo, neutrino mowil to co sie rzekomo dzieje w TSS a nie na forum.

    PS Nie wiem czy to prawda czy nie to co mowi neutrino, ja jestem w zalodze juz jakis czas i nie zauwazylem zebym byl w sekcie, nie wiem co by bylo jakbym chcial wystapic z zalogi, ale na razie nie chce tego sprawdzac(dobrze mi w zalodze 😉 )

    Bracie Solsiusie... widzę, że pranie mózgu w naszej sek... organizacji... przynosi już poprawę twego samopoczucia... bardzo dobrze bracie.... bardzo dobrze... może jeszcze jedną sesyjke uświadamiającą z Wielce Oswieconą Matką Latynos? 😉

    Niech nasz Gurrrru... Wielki Pierwszy i Pierwszy Wszystkich Pierwszych szczęści w twej drodze ku trekowej światłości!

    czytając tygodnik Twojej Sekty Startrekowej wspomagasz zakup 7 sezonu DS9 DVD dla dowództwa... dziekujemy 😉

    neutrino
    Participant
    #14401

    Mirek, obaj wiemy ze tego co robiles nie mozna nazwac pisaniem skryptow samemu, jesli w ogole pisaniem skryptow da sie to nazwac.

    Nie bardzo wiem co masz na mysli i bylbym wdzieczny za wyjasnienie.

    Tu ponownie sie z Toba zgodze. "Wykonanie" bylo genialne, sam raz powiedziales ze za ta role powinienes dostac oscara i chyba daleki prawdy nie byles. Tylko po co, Mirek? Po co to wszystko?

    Zasada byla prosta. Kobiecie latwiej manipulowac mezczyznami. A tego mi bylo trzeba w pewnym momencie, np. kiedy zaczely sie sprawy, poczatkowo o rozszerzanie przestrzeni dyskowej na Interia.pl, pozniej zalatwianiem serwera, domeny etc. etc. A ze potem sytuacja obrocila sie tak, jak sie obrocila... coz. Bylo zabawnie 😉

    Pretensje o to ze nie chciales zajmowac sie TSS? Jak moglismy miec pretensje o cos, o czym nie mowiles? Nadal nie rozumiesz o co mam pretensje? Ja, osobiscie, bo tylko za siebie moge mowic. O to ze zostawiles TSS w najgorszym mozliwym momencie, gdy stracilismy serwer. Poddales sie wtedy, zostawiles wszystko mi i poszedles

    Powiem ci tak - to nie ty miales problemy z rozpadajaca sie zaloga. To nie ty spedziles tygodnie na wstukiwaniu PHP zeby TSS w ogole powstal. To nie ty byles juz tym zmeczony. A ja tak. Upadek serwera byl juz ponad moje sily i po prostu skapitulowalem. Bo mialem do tego prawo.

    Kilka tygodni popracowales, a pozniej coraz czesciej w nieskonczonosc odkladales powierzone Ci zadania, az w koncu zostales skreslony z listy zalogi

    O to tez bylo bardzo ciekawe, bo o skresleniu z listy dowiedzialem sie po paru ladnych dniach od Tachyona... nikt z dowodztwa nie raczyl mnie o tym wczesniej poinformowac...

    Sam sobie zgotowales ten los, nie szukaj winnych.

    Nigdy nie szukalem winnych. Zastanawialem sie tylko co ja Ci prywatnie zrobilem, ze masz powod byc do mnie tak negatwynie nastawiony? A co ciekawe, czego sie ostatnio dowiedzialem - negatywnie nastawiac do mnie innych... A co do Belany - czy to nie ty prosiles mnie, zeby nie rozglaszac prawdy o niej?

    TaChYoN
    Participant
    #14402

    sorry.

    neutrino
    Participant
    #14403

    podporucznik Mateusz "Tachyon" Grabowski - zwolniony ze sluzby za zaniedbywanie obowiazkow, lekcewazenie bezposrednich rozkazow, niesubordynacje i arogancje wobec przelozonych

    Tachyon, nie oszukujmy sie, wszyscy dobrze wiemy ze wyleciales za zwykla upierdliwosc ;-P

    fluor
    Keymaster
    #14404

    Powiem ci tak - to nie ty miales problemy z rozpadajaca sie zaloga. To nie ty spedziles tygodnie na wstukiwaniu PHP zeby TSS w ogole powstal. To nie ty byles juz tym zmeczony. A ja tak. Upadek serwera byl juz ponad moje sily i po prostu skapitulowalem. Bo mialem do tego prawo.

    Podobne motywy spotyka się w amerykańskich filmach kryminalnych, do dzisiejszego dnia myślałem, że w normalnym życiu takie rzeczy się nie zdarzają. A jednak...

    Czytając te wątki ogarnia mnie dziwne nieco niepokojące uczucie, ale z doświadczenia wiem, że warto pewne rzeczy wyjaśnić.

    Piotr
    Keymaster
    #14418

    Nie bardzo wiem co masz na mysli i bylbym wdzieczny za wyjasnienie.

    Wiesz co mam na mysli, Ty stworzyles TSS, ale go nie napisales, Ty go poskladales.

    Zasada byla prosta. Kobiecie latwiej manipulowac mezczyznami. A tego mi bylo trzeba w pewnym momencie [...] A ze potem sytuacja obrocila sie tak, jak sie obrocila... coz. Bylo zabawnie 😉

    Zabawnie? Co zabawnego w manipulowaniu ludzmi? I tu nie chodzi o tych z ktorymi kiedys cos zalatwiales, tylko o zaloge. O tych ktorzy, jak sadzili, dobrze znali Belane, uwazali sie nawet za jej przyjaciol - co z nimi? Wedlug nich Belanie na nich zalezalo, przynajmniej tak mysleli dopoki ona istniala... A Tobie na nich zalezalo? Jakos teraz trudno w to uwierzyc.

    Powiem ci tak - to nie ty miales problemy z rozpadajaca sie zaloga. To nie ty spedziles tygodnie na wstukiwaniu PHP zeby TSS w ogole powstal. To nie ty byles juz tym zmeczony. A ja tak. Upadek serwera byl juz ponad moje sily i po prostu skapitulowalem. Bo mialem do tego prawo.

    Miales prawo, odszedles i moglo tak zostac, nikt nie mialby pretensji, moze jedynie zal ze w takim momencie, no ale jakos sobie poradzilismy. Tylko ze miesiac nie minal, a Ty namowiles kapitan zeby Cie przyjela z powrotem - gdzie tu konsekwencja? Skoro bylo tak zle wczesniej, to powinienes sie spodziewac ze nie bedzie latwiej. I nie bylo. Znow sie okazalo ze to ponad Twoje sily. Nie trzeba dlugo myslec zeby zrozumiec co spowodowalo ze wiekszosc starej zalogi odeszla. Gdy na poczatku tworzyliscie TSS to byla czysta przyjemnosc, nowe doswiadczenie, grupka ludzi pelnych zapalu, kazdemu chcialo sie pracowac. Ale pozniej gdy przyjemnosc w wiekszosci przerodzila sie w obowiazek, przestalo byc tak wesolo, wtedy zaloga zaczela sie rozpadac. Nie przewidzieliscie ze prowadzenie serwisu nie bedzie tylko dobra zabawa...

    Nigdy nie szukalem winnych. Zastanawialem sie tylko co ja Ci prywatnie zrobilem, ze masz powod  byc do mnie tak negatwynie nastawiony? A co ciekawe, czego sie ostatnio dowiedzialem - negatywnie nastawiac do mnie innych... A co do  Belany - czy to nie ty prosiles mnie, zeby nie rozglaszac prawdy o niej?

    Ja Cie conajmniej 3 razy ostrzegalem zebys zostawil Belane tam gdzie ja wyslales, i dal sobie z nia spokoj, bo wiedzialem co poczuja osoby ktore jej zaufaly. Ja tez sie 'przejechalem' na zaufaniu do Belany, zapewne doskonale to pamietasz. Pytasz czemu jestem do Ciebie negatywnie nastawiony? Jak mam byc nastawiony do osoby ktora odchodzac obiecuje ze zostawia nam TSS, a po pol roku grozi egzekwowaniem praw autorskich? Do osoby ktora kieruje sie zasada ze cel uswieca srodki? Co mam myslec o kims, kto, chcac pozostac w zalodze, posuwa sie do szantazu? Jak moge byc pozytywnie nastawiony do takiego kogos, Mirek?!

    neutrino
    Participant
    #14422

    Wiesz co mam na mysli, Ty stworzyles TSS, ale go nie napisales, Ty go poskladales.

    Chyba nie wiesz co mowisz... opracowanie calej strony glownej (HTML), system newsow i archiwum, subskrypcja, potezny skrypt forum nad ktorym siedzialem dwa tygodnie, nie majac do dyspozycji MySQL, galeria obrazkow z autorskim algorytmem ich wyszukiwania i statystyk. W ogole system statystyk calego trek.pl, caly system downloadu praktycznie w pelni zautomatyzowany... potem pod potrzeby forum przebudowa wszystkiego i stworzenie wlasnego systemu logowania. potem jeszcze pieprzenie sie z systemem programu TV, ktory sam kalkulowal na podstawie wprowadzanych parametrow jaki odcinek jaka stacja wyemituje w jakim dniu. to wszystko nie bylo skladanie, to bylo pisanie skryptow...

    Ze skryptow "cudzych" byly:

    - bramka GG

    - pierwsze forum (ktos jeszcze pamieta, wygladalo jak usenet przez Outlooka)

    - sonda

    Wiec nie chrzan bardzo cie prosze jesli nie wiesz, bo nic tak nie gryzie czlowieka jak twierdzenie, ze nie pisal, a skladal portal. Zwlaszcza, gdy wlozyl w niego tyle pracy...

    Piotr
    Keymaster
    #14437

    Przeciez ja nie napisalem ze malo pracy wlozyles. Wlasciwie skad wniosek ze mowilem o calej Twojej pracy, skoro mowa byla o zaistnieniu i stworzeniu TSS? Czyli o tych 7 dniach w ktorych, jak wiadomo, TSS stworzyles, a nie o nowym forum, systemie logowania itd. Ale dobra, niech bedzie po Twojemu, zalozmy ze nie mialem racji. Jesli tak, to przeciez nie minalem sie z prawda bardziej niz Ty, gdy powiedziales "Kazdy skrypt pisalem sam". Sam teraz wymieniasz to co nie bylo Twoje, czyli przynajmniej troche skladales. Dla scislosci jeszcze dodam to o czym Ci przypomnialem, gdy przedwczoraj rozmawialismy, czyli skrypt banerow i, jak to wyliczyles, 1% calego kodu strony. Wiec to tyle jesli chodzi o pisanie kazdego skryptu samemu. Ale ok, teraz sie czepiam, niewazne.

    A "zalozmy ze nie mialem racji" napisalem, bo jednej rzeczy nie moge zrozumiec. Skoro teraz twierdzisz ze "chrzanie", to czemu mniej wiecej pol roku temu nie powiedziales mi tego samego, gdy skomentowalem, ze powstanie TSS w ciagu tych, legendarnych juz, 7 dni to byla kwestia tworzenia, nie pisania? Dlaczego jedyne co wtedy powiedziales to "no dobra niewazne"? W sumie to rzeczywiscie nie jest wazne, zgoda, niech bedzie ze wszystko poza tym co tu wymieniles zostalo napisane calkowicie przez Ciebie, a ja sie mylilem. Zaden wstyd przyznac sie do bledu, problem w tym ze nie jestem pewien czy go popelnilem. Masz talent do manipulowania ludzmi, Mirek, i do naginania prawdy. Przez dlugi czas wykorzystywales ten talent tak czesto, ze teraz nie wiadomo co, z rzeczy ktore mowisz, jest prawda, a co nia nie jest. Skoro nawet tutaj jednego dnia cos mowisz, a drugiego to zmieniasz.

    neutrino
    Participant
    #14441

    Powiem szczerze ze nie bardzo wiem o co ci sie rozchodzi...

    Tworzenie, wedlug mojej definicji to robienie cos z niczego. W przypadku "tworzenia" serwisu internetowego jest, tak mi sie przynajmniej wydaje, rownoznaczne z jego "pisaniem" wiec nie bardzo wiem jakiej odpowiedzi na takie dwa stwierdzenia ode mnie oczekiwales...

    Co do bannerow- owszem, kod systemu wymiany bannerow nie byl moj. Byl darmowy. I znajdowal sie na serwerze razem z TSS. Ale - i o tym zapomniales - TSS przeciez nie mial systemu wymiany bannerow :/ To byla pozostalosc po Ban-Trek'u jeszcze zza czasow http://www.st-voyager.com (bo razem z trek.pl staly na tym samym serwerze).

    A z tym 1% chodzilo mi raczej o obrazowanie calosci a nie dokladne wyliczenie - "nie moje" bylo to, co wymienilem...

    A w manipulacji jestem dobry, bo sie tego nauczylem i nie powiem, zebym z tego powodu narzekal 😉

    Vidmo
    Participant
    #14444

    Przepraszam, że się wtrącam w rozmowę :/ ale sądzę, że spory w stylu "co robił Neutrino, a czego nie robił" dla TSS zanikną bo jak wiadomo aktualnie stronka jest tworzona prawie od podstaw (forum się też zresztą zmieniło) i Neutrino ma chyba nikły wkład w obecny jej projekt (osobiście też niestety nie biorę udziału w jej tworzeniu i mam o tym małe pojęcie więc moje zdanie jest tu pewnie nic nie warte) więc dla mnie kłótnie są conajmniej nielogiczne (czy nie można się pogodzić, a nie "zaogniać" sytuację?).Ps:Po byłym administratorze nie spodziewałbym się, że będzie się przechwalał ile to dla strony zrobił. Dla mnie "miernikiem" strony są ludzie ją odwiedzający, a nie projekt i nawet dużo lepiej wykonana strona jest beznadziejna (mimo, że cenię pracę i czas, który w jej tworzenie włożyli) gdy "roi się" w niej od chamów (na TSS na szczęście takich osób nie ma)

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 52 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram