Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży von Trust

PBF - Chorąży von Trust

Viewing 15 posts - 46 through 60 (of 112 total)
  • Author
    Posts
  • Pitmistrz
    Participant
    #39141

    Dobrze póki co stąd nie odlecimy poczekamy na posiłki a w międzyczasie zmiana Beta na mostek ja udam się do maszynowni i zobaczę jak tam wszystko wygląda w maszynowni – Ruszyłem w kierunku tuneli ponieważ turbowindy nadal nie działały po drodze do maszynowni spotkałem tylko kilku sanitariuszy spieszących w różnych kierunkach kiedy wszedłem do maszynowni moim oczom ukazała się grupa kadetów wykonujących rozkazy Kashin kiedy mnie zobaczyła natychmiast podeszła z niezbyt szczęśliwą miną.

    Coen
    Participant
    #39214

    - Dobrze, że pan tu jest - powiedziała podchodżac i dając Ci w ręce skrzynkę z nażedziami - jako, że skończył pan akademie to jako jedyny oprócz mnie zna się pan tu chyba na recznej regulacji kanałow plazmy. Nie chce polecac tego tym dzieciakom - zgrabnie pomija fakt, ze jest nieomal w tym samym wieku co oni - bo by sie jeszcze mogli popażyć. Pan niech się zajmie przewodami 2A do 2c ja zaś wezme przewody 1A do 1D i 2D.

    To powiedziawszy jeśli spytałeś pokazała Ci gdzie sa owe przewody poczym poszła w stronę swojej części roboty...

    Pitmistrz
    Participant
    #39252

    Wziąłem narzędzia i poszedłem w kierunku przewodu 2a wykonanie zadania nie było wcale takie łatwe ale po krótkiej walce z przewodem skierowałem się do następnego po skończeniu roboty wróciłem do głównej części maszynowni Kashin nie było widać uderzyłem w komunikator i zapytałem Alan czy są jakieś nowe wieści i chciał bym wreszcie wiedzieć jak mocno oberwaliśmy.

    Coen
    Participant
    #39412

    - Kapitanie, Baza Gwiezdna potwierdziła odebranie wiadomości - powiedział znany Ci już głos z komunikatora - wysyłają już trzy okręty w naszą stronę: USS McQueen, USS Morrgan i USS Soral. Przewidywany czas przybycia to 11 godzin. Natomiast co do uszkodzeń to zewnętrznie wyglądamy nieźle: integralność kadłuba na 93.4%, troche wyrw w górnych pokładach ale pola izolacyjne trzymają. Wewnętrznie jednak to całkiem inna sprawa. Niektóre systemy zaczeły szwankowac już po samej eksplozji.

    Jakby na potwierdzenie jego słow jedna z konsoli przy której pracowała dwójk kadetów właśnie eksplodowała rozrzucając ich i zasypując odłamkami...

    Pitmistrz
    Participant
    #39450

    A więc póki co musimy zająć się naprawami pomyślałem ruszyłem w głąb maszynowni i szukając Kashin zobaczyłem ją jak wychodzi z kanału z poparzoną ręką uderzyłem w komunikator i powiedziałem – Medyk potrzebny w głównej maszynowni – podszedłem do niej i zapytałem – wszystko w porządku co się stało – Nic Kapitanie pękł jeden przewód ale nic mi nie jest tylko lekkie oparzenie a panu jak poszło – trochę lepiej niż tobie ale mniejsza z tym prosił bym o jak najszybsze załatanie tych dziur w poszyciu co prawda pola siłowe trzymają ale wole mieć solidny kawał metalu za poszycie a nie wiązkę energii i jeśli można spytać jak idą ogólnie naprawy wsparcie będzie tu najwcześniej za 11 godzin więc mamy trochę czasu na doprowadzenie się do względnego porządku.

    Coen
    Participant
    #39492

    Turbowindy musiały zaczać działac, albo był blisko, bowiem wezeany medyk - młody Bolianin - zjawił się nieomal od razu. Obejżał dokładnie dłoń kobiety, poczym zaaplikował jej hiposprej i przystąpił do reperacji tkanki. Skończył chwile po tym jak sam skończyłeś mówić, kobieta zaś go odprawiła i powiedziała do Ciebie

    - Kapitanie, powinnismy porozmawiac na osobności - powiedziała i wskazął ruchem glowy na korytaż, zapewene sugerując abyście się przeszli, poczym zwóciła się do młodego chłopaka o latynowskim wyglądzie - Aponte, zastap mnie przez chwile - nagle jeden z kondensatorów w pobliżu rdzenia radośnie trzasną sypiąc iskrami - i niech ktoś na diametowe pierscienie Andor pilnuje tego przekletego przepływu mocy!

    Jakiś wolkan kiwną tylko głową i odrwywjąc się do asysty przy konsoli kontrolnej reakcji M/AM pobiegł do odpowiedniej konsoli. Andorianka zaś zwróciła się do Ciebie

    - Chodźmy, puki mam jeszcze chwilke czasu - i ruszyła do drzwi na korytaż

    Pitmistrz
    Participant
    #39497

    Medyk przybył niemal natychmiastowo po moim wezwaniu skończył opatrywać rękę Kashin skończył chwile po tym jak skończyłem mówić Kashin odprawiła go słowami – Dziękuje kadecie możecie odejść – po odejściu Bolianina powiedziała wskazując głową na drzwi – Kapitanie możemy porozmawiać na osobności – ruszyłem za nią ona w pewnym momencie powiedziała do kadeta o latynoskim wyglądzie - Aponte, zastąp mnie przez chwile – poszliśmy dalej mijając jakąś roztrzaskaną konsole kiedy byliśmy przy drzwiach jeden z kondensatorów w pobliżu rdzenia trzasnął i zaczął strzelać iskrami Kashin widząc to wrzasnęła - niech ktoś na diamentowe pierścienie Andor pilnuje tego przeklętego przepływu mocy – jakiś Wolkanin oderwał się od jednej konsoli i natychmiast podbiegł do drugiej szybko coś na niej naciskając Andorianka zwróciła się do mnie - Chodźmy, póki mam jeszcze chwilkę czasu – i ruszyła w kierunku drzwi po przejściu kilkunastu kroków zatrzymała się i powiedział – Kapitanie ....

    Coen
    Participant
    #39498

    - Kapitanie, nie chciałam tego mówic przy tych dzieciakach ale możliwe ze stracimy okręt - powiedziała wprost - Xia jest bardzo starym okrętem a tu nagle wystawiono ją na duży 'stres'. To tak jakby koło 100 letniego człowieka wubóchł granat. Nawet nie powodując odłamkami wielu obrażeń, wysiłek dla organizmu zwiazy z tym doświadczeniem bedzie najpewniej fatalny. Już doświadczamy na całym okrecie ciągle pojawiających się awarji, oraz padania całkiem nieuszkodzonych systemów. Nasza załoga zaś nie jest doświadczona w czymś takim. Sama o takich tylko tylko słyszałam, gdyż nie są one zbyt częste, gdyuż Gwiezdna Flota stara się wycofywać okręty na czas ze służby. Niemniej jednak, nie wiem czy wytrzymamy te 11 godzin, jednak jesli naweto to posiłki nie beda miały czasu aby nam pomóc w ustabilizowaniu okrętu...

    Pitmistrz
    Participant
    #39503

    A więc musimy być gotowi na ewakuacje czy nasze promy uległy uszkodzeniom podczas wybuchu poinformuje załogę o zaistniałej sytuacji a pani niech postara się utrzymać okręt w jednym kawałku jak najdłużej póki co idę na mostek jeśli jest to niezbędne mogę przydzielić personel ochrony do maszynowni pod pani dowództwo poroszę mnie jak najszybciej poinformować o stanie promów dowiedzenia – Tak jest kapitanie postaram się o raport za jakieś 15 minut a teraz musze iść do maszynowni – poczym odbiegła w kierunku drzwi od maszynowni skąd było słychać kolejny wystrzał sam ruszyłem do turbowindy mają nadzieje że już działają okazało się że tak wszedłem do niej i powiedziałem mostek winda ruszyła kiedy stanęła drzwi o dziwo się nie otworzyły się musiałem zrobić to siłą po zrobieniu małej szpary zobaczyłem Korala który wstaje ze stanowiska aby mi pomóc po uporaniu się z drzwiami wszedłem na mostek zobaczyłem niemal pobojowisko większość konsol działała choć sterczało z nich mnóstwo kabli wszyscy oficerowie byli na swoich oprócz Anety która jak później się dowiedziałem doznała poważnego urazu i musiała zostać przetransportowana do ambulatorium podszedłem do Alana który wstał z mojego fotela i wyjaśniłem mu całą sprawę poczym powiedziałem do Vrena - przełącz mnie na cały statek – Tu kapitan jest bardzo prawdopodobne że statek długo nie wytrzyma niedawna eksplozja poważnie nadwerężyła jego systemy proszę się przygotować na ewakuacje która może nastąpić w przeciągu kilku godzin Koniec – po tym przekazie zwróciłem się ponownie do Vrena – nadaj wiadomość do okrętów lecących na spotkanie z nami oto jej treść – Tutaj Chorąży von Trust dowódca USS Xia okręt odniósł poważne uszkodzenia i bardzo prawdopodobne że nie wytrzyma tych 11 godzin proszę o zwiększenie waszej prędkości do maximum Warp potrzebujemy natychmiastowej pomocy von Trust koniec – po wykonaniu tych czynności pozostało tylko czekać na rozwój wypadków.

    Coen
    Participant
    #39645

    - Promy są nietkniete, tak samo jak oba hangary - pocieszyła Cie - czesc kaspół ratunkowych była jednak na górnych pokładach wiec mogła zostać zniszczona. Poza tym musi pan pamietać ze kasuły są równie stare jak sam nasz okręt. Trudno określić ich stan. Wyśle kogoś aby sprawdził ich stan.

    Następnie obiecała wspomniany raport i poszła, Ty zaś odwiedziłeś mostek i powiadomiłeś o wszystkim załoge oraz zbliżajace się okręty. Niestety wiadomosc od nich nie była zbyt pocieszająca. Postanowiły wysilić silniki na maksimum, jednak najszybszy z nich będzie tu w efekcie za sporo ponad 9 godzin a to tez niezbyt zadowalajace. Raport jaki dostałeś nie jest na szczescia tragiczny. Promy są w 100% sprawny tak samo jak za sprawne mozna uznac 68% kaspół. Dość aby pomieścić całą załogę, jednak ścisk jakiego to bedzie wymagało nie bedzie zbyt przyjemny....

    Czas na walce o utrzymanie wszystkiego w kupie leci niemilosiernie, kiedy nagle po trzech godzinach zawyły systemy ostrzegawcze

    - Z prawej buty ujawnia się okręt... Klinghoński krazownik klasy K'T'Inga, ma podniesione osłony i naładowaną broń...

    Pitmistrz
    Participant
    #39652

    Może Klingoni nam pomogą wkońcu są naszymi sojusznikami ale te podniesione osłony i naładowana broń napawa mnie pewnym niepokojem pomyślałem przez chwile poczym powiedziałem – Vren połącz mnie z nimi.

    Coen
    Participant
    #39746

    Stary krążownik liniowy zawisł kilka kilometrów od Xii nie zmieniając swojego bojowego nastawienia

    - Kanał otwarty - powiedział cicho Vren patrząc z lekkim przestrachem na klingoński okręt.

    Pitmistrz
    Participant
    #39759

    Pomyślałem chwile poczym powiedziałem – Tutaj Kapitan von Trust z Federacyjnego okrętu USS Xia proszę o opuszczenie osłon i rozładowanie broni jesteśmy sojusznikami imperium Klingońskiego nie stanowimy dla was zagrożenia. Mówiąc to napisałem notkę do Korala – Czy dało by się jakby co odpalić jakąś torpedę i podnieść osłony twoi rodacy zachowują się w miarę agresywnie i nie jestem pewny ich intencji.Po wypowiedzeniu wiadomości do Klingonów pokazałem Vrenowi żeby zamknął kanał zostawało tylko czekać na reakcje Klingonów a do przylotu statków Federacji zostało jeszcze jakieś 6 godzin.

    Coen
    Participant
    #39765

    Przez pare sekund panowała cisza poczym z głośnika dobiegł harczący, nieprzyjemny głos a na ekranie pojawila się tważ siwego, szczupłego Klingona z nosem zdeformowanym przez paskudną bliznę

    - Ty brygadier D'egh, dowódca IKC Khitomer. Gdybyscie byli naszymi wrogami nie było by was już tutaj - w tym momencie na Twojej konsoli pojawiła sie wiadomosc od Verna "Moi rodacy są zawsze agresywni, zwłaszcza w niebezpiecznej okolicy. Co do możliwosci uzycia broni to oceniam je na jakies 60% szans", D'egh zaś kontynuował - sami podaliście informacje, że zniszczono tu jeden z waszych okrętów. Nieprzyjaciel moze się tu nadal ukrywać, zwłaszcza jesli to te romulańskie p'taQ. Dlatego nie zastosuje sie do waszych polecen a i wam radze w miare mozliwosci przejsc w stan alarmu. A teraz kapitanie, jaki jest wasz stan?

    Pitmistrz
    Participant
    #39770

    Dziękuje za odpowiedz Kapitanie uważamy że wróg oddalił się z tego miejsca kilka godzin temu a co do naszego stanu jest on niemal krytyczny doznaliśmy poważnych uszkodzeń w wyniku wybuchu miny która chroniła generator pola zagłuszającego który zniszczyliśmy jednostki federacj przybedą tu za nie całe 6 godzin okręt morze nie wytrzymać tak długo więc jeśli sytuacja zrobi się krytyczna prosił bym o możliwość ewakuacji na załogi na pański okręt. - po zakończeniu rozmowy udezyłem w komunikator i powiedziałem - maszynownia jak to wszystko wygląda czy okręt wytrzyma do przylotu naszych jednostek?

Viewing 15 posts - 46 through 60 (of 112 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram