Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG "Oblicza Prawdy"

"Oblicza Prawdy"

Viewing 15 posts - 151 through 165 (of 426 total)
  • Author
    Posts
  • Corvus
    Participant
    #16183

    Sternik--Kapitanie, jesteśmy na miejscu.... oj zrobiło się tłoczno Ja--Na ekran... Taktyczny, jaką mamy sytuację? Taktyczny-- Nasz zdrajca jest 500 km przed nami. Jeden klingoński okręt jest przy nim i osłania go własnymi osłonami. Klingon przesyła ludzi na nasz statek. W tę stronę zbliżają się jeszcze 2 federacyjne okręty, a w pobliskim systemie jest jeszcze kika okrętów federaków. Pierwsza-- Nie możemy dopuścić do przejęcia okrętu przez te klingońskie psy!!!!! Ja-- Wiem, ale złorzeczenie w niczym nie pomoże.... Operacyjny, nasz status Ops--Maskowanie stabilne, pozostałe systemy w normie. Ja-- Niestety przejąć okręty nie może my, a więc..... Pierwsza--....pozostaje nam go zniszczyć !!! Ja-- Tak... ale bez rozkazów kapitana Thengela nic nie możemy zrobić .....Pierwsza-- Ale oni siedzą tu i naprawiają maskowanie. Jak skończą to nam uciekną...Ja-- Doskonalę o tym wiem Pierwsza!!!!!!! (głęboki oddech) Dobrze jeśli nie dostaniemy innych rozkazów zrobimy tak... Sternik podejść do klingona od rufy tak byśmy mogli strzelić w nasz okręt badawczy... Taktyczny, jeśli naprawią maskowanie otworzy pan do niego ogień bez mojego rozkazu ze wszystkiego, co mamy..... Później odskok i czekamy na to co się wydarzy... Wykonać!

    Reyden
    Participant
    #16197

    Obok okrętu naukowego ustaiwa się nieznana jednsotka klingonów , zaś do Achilessa podchodzi K'T'Inga ; ma aktywne osłony i broń - zakomuniklwoał taktyczny Utrzymac pozycję , ropoczać pełny skan przestrzeni wokól nas , przeskanowac okręt romulan

    Kronos
    Participant
    #16225

    Przeliczenie część 1

    Okręty Gwiezdnej Floty przeprowadzają gruntowną analizę zebranych danych w układzie Piscium Epsilon................

    USS Mariposa wyrusza w stronę mgławicy jednocześnie prosi o wsparcie USS Okinawe.........

    USS Malstrom i USS Excalibur docierają do romulańskiego okrętu, który przekroczył Strefę Neutralną. Nagle tuż obok romulańskiej jednostki pojawia się okręt klingoński a chwilę później przed dziobami federacyjnych jednostek zdejmuje maskowanie kolejny okręt Imperium. Klingoni informują kapitanów federacyjnych okrętów iż romulański okręt jest celem ich misji o najwyższym stopniu tajności i że mają się nie wtrącać. Okręty Gwiezdnej floty odstępują, jednak dalej pozostają w pobliżu...............

    I.K.C. Da'Ha dociera na czas na miejsce spotkania, na jego czujniki wykryły dwa okręty federacji, dwa imperium i jeden romulański okręt naukowy. Zamaskowany okręt zachodzi federacyjne jednostki od rufy..............

    Klingońska grupa uderzeniowa przechwyciła okręt agenta wywiadu. IKC betleH rozszerza swoje osłony na romulański okręt a na jego pokładzie inżynierowie montują zbudowane w pośpiechu maskowanie......... IKC vood'daH utrzymuje pozycję na przeciw jednostek federacji. IKC Vornak pozostaje zamaskowany i utrzymuje ciszę radiową czekając na rozwój wypadków......

    Dwa bliźniacze okręty klasy Noraxan wkraczają w przestrzeń Federacji. Czujniki obu jednostek wykrywają swoją ofiarę jednak niestety w jej bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się cztery okręty, dwa klingońskie i dwa federacyjne. Romulańskie jednostki podchodzą ostrożnie do przejętego okrętu badawczego.............

    Seldon
    Participant
    #16249

    Przeliczenie czternaste, część druga

    Okręty Federacji podzieliły się na dwie grupy: znajdującą się w systemie Piscium Epsilon oraz tą, która napotkała zamaskowane klingońskie okręty asystujące uszkodzonej jednostce romulańskiej. Okręt dowodzenia, a także większość ważniejszych jednostek Gwiezdnej Floty pozostała w systemie, zaś USS Malstorm i USS Excalibur miały informować o ruchach klingońskiej floty.

    Okręt kapitana Kasnova znajdował się w ziejącej pustką przestrzeni kosmicznej. Znajdujące się tam dwa okręty sojuszniczego Imperium Klingońskiego i uszkodzona jednostka romulańska wraz z pobliskim Defiantem oświetlane były przez dochodzące tam światło odległych gwiazd, a ponadto dawały o sobie znać światłami sygnałowymi. Podczas gdy dowódca prowadził rozmowy z niejakim kapitanem Kruge, sensory na Achillesie rejestrowały wszystkie posunięcia Klingonów, a także ich aktywność na przechwyconym okręcie naukowym Imperium Gwiezdnego. Ponadto czujniki Malstorma, silnie przeczesujące przestrzeń kosmiczną, złapały jedno nieznane zakłócenie grawitacyjne, które jednak znikło tak szybko, jak się pojawiło, nie pozostawiając po sobie niczego prócz nikłego zapisu w bankach pokładowych sensorów.

    Niewielki Defiant znajdował się niedaleko majestatycznego okrętu klasy Achilles. Kapitan Reyden już od dłuższego czasu przygotowywał eskortowiec, a raczej ukryty pod tą gładką nazwą okręt wojenny, do potencjalnej walki ze sprawcami zniknięcia USS Livingston-A, których widział w Romulanach i Klingonach, których imperia leżały niedaleko od sektora Piscium A. Zaiste, okręty obydwu państw wtargnęły na terytorium Federacji, jednak nic nie wskazywało na to, że byli oni odpowiedzialni za zaginięcie federacyjnej jednostki, i nawet nie byli całkowicie wrogo nastawieni do okrętów Gwiezdnej Floty. Mimo to dowódca USS Excalibur zaczął dokładnie skanować przestrzeń w poszukiwaniu dalszych jednostek Imperium Klingońskiego oraz skierował czujniki na okręt romulański. Skan przestrzeni, przeprowadzany przez Defianta, doprowadził do zarejestrowania jednego odchylenia grawitacyjnego około 6500 kilometrów za rufą eskortowca, które jednak szybko zniknęło z odczytów czujników. Co do okrętu naukowego, miał on uszkodzone urządzenie maskujące oraz jedną z gondoli warp, przez co prawdopodobnie ograniczona została jego zdolność lotów w warp. Ponadto integralność kadłuba jednostki wynosiła 74,3%, jak wynikało z odczytów sensorów. Istniało kilka sporych rozmiarów wyrw w kadłubie, załatanych poprzez pola integracyjne, które na okręcie wydawały się być w miarę sprawnymi. Pozatym nie udało się nic wykryć, ponieważ osłony klingońskiego Drapieżnego Ptaka nowego typu było stosunkowo nieprzepuszczalne.

    Na okręt dowodzenia, którym był USS Corsair, doszła wiadomość z jednostki kapitana Rheinharda, który prosił o pozwolenie na penetrację pobliskiej mgławicy i asystę USS Okinawa, który przeprowadzał do tej pory ćwiczenia bojowe, a także informował o odkryciu dalszego ciągu śladu jonowego, pochodzącego prawdopodobnie z zaginionej Nebuli AWACS. Kapitan Tazman rozważył to, a także informacje o następnych sygnaturach, które przekraczały Strefę Neutralną. Po naradzie ze swoim pierwszym oficerem Tazman nadał do wszystkich okrętów flotylli federacyjnej transmisję, w której poinformował o dalszych rozkazach.

    "USS Corsair do okrętów Floty

    Jak pewnie was poinformowano, granicę przekroczyły nieznane zakamuflowane jednostki, najprawdopodobniej romulańskie. Nie mamy żadnej pewności, gdzie teraz mogą się skierować, dlatego razem z USS Remington polecę nad granicę Strefy Neutralnej, aby jakikolwiek inny okręt nie przeleciał przez granicę, a także aby odnaleźć te, które znajdują się już w naszej przestrzeni. Dowództwo nad najbliższymi okrętami przejmuje do czasu mojego powrotu kapitan Fluoreaux. USS Excalibur i USS Malstorm będą nadal obserwować okręty naszych sojuszników, jednak nie chcemy żadnych konfliktów - otwierać ogień powinny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia. Ponadto kapitan Rheinhard zawiadomił mnie, że dalszy trop za naszym zaginionem okrętem prowadzi do pobliskiej mgławicy. Mariposa poleci to sprawdzić, zaś ze względu na zagrożenie atakami Romulan sugerowałbym, aby USS Okinawa eskortowała okręt albo pozostawała w takim miejscu, by szybko udzielić pomocy i Nov'ie i okrętom kapitanów Kasnova i Reydena. Kapitan Fluoreaux będzie mnie informować o rozwoju sytuacji w raportach

    Tazman OUT."

    Okręt naukowy zatrzymał się i IKC betleH objął zarówno swój, jak i jego kadłub osłonami. Zaraz po tym na jednostce Imperium Gwiezdnego znaleźli się technicy wraz z urządzeniem maskującym, które mieli tam zainstalować. Klingoński Drapieżny Ptak wraz z romulańską jednostką stał w tym czasie nieruchomo w przestrzeni, stanowiąc potencjalnie łatwy cel dla każdego okrętu Romulan, który by się tam w tej chwili znalazł. Jednak obecność dwóch jednostek Federacji, o ile nie były one tajnie sprzymierzone z wrogiem, oraz dwa inne własne okręty (bowiem IKC Da'Ha nie odezwał się jeszcze i nie wiadomo, gdzie się aktualnie znajduje), które miały dobre osiągi, pomimo że jeden miał bardzo stary kadłub. Jednak właściwie po ostatniej modernizacji K'T'Ingi ze starego okrętu pozostał jedynie sam kadłub, zaś resztę stanowiły nowe komponeny, więc okręty nie ustępowały wcale ani znajdującym się na miejscu okrętom Floty, ani podstarzałym już jednostkom romulańskim, którzy w przypadku konstruowania okrętów nie mieli zbyt dużo projektów. Chociaż dane, znajdujące się w bankach sąsiedniego okrętu mogą na tą sprawę rzucić znacznie więcej światła. Po dłuższej chwili odezwał się jednak interkom, w którym zabrzmiała transmisja z pokładu jednostki Rus'Sela. Jeden z techników poinformował kapitana, że przygotowana aparatura nie jest kompatybilna z siecią energetyczną okrętu naukowego i trzeba będzie poświęcić jeszcze kilka minut na skierowanie odpowiednich przełączy na urządzenie maskujące. Nie rozwodząc się nad zagadnieniami technicznymi potrzebne będzie jeszcze trochę czasu i wszystki powinno sprawnie zadziałać. Zaś poszukiwania zamaskowanych jednostek znajdujących się w okolicy pozwoliły wykryć dwa zakłócenia za rufami federacyjnego Achillesa i Defianta.

    Kapitan Kruge przez ostatnie kilka minut prowadził wymianę wiadomości pomiędzy okrętem Federacji klasy Achilles, który wydawał się tutaj okrętem dowodzącym, a dowódcą własnej formacji, kapitanem Coenem, który teraz zajmował się instalacją urządzenia maskującego na pokładzie przejętego romulańskiego "naukowca". Dowódca Achillesa, kapitan Kasnov, wydawał się bardzo układny i od razu zastosował się do tego, co wysłał mu Kruge. Malstorm od razu odsunął się na wyznaczoną odległość 500 000 kilometrów. Jednak ostatnia prośba dowódcy IKC vood'daH o udostępnienie danych o ruchach jednostek romulańskich pozostała bez odpowiedzi. Najwidoczniej kapitan okrętu Gwiezdnej Floty zbierał informacje na ten temat i zanosił się do przesłania ich Kruge'owi razem z odpowiedzią...

    Okręt kapitana Se'Datha ustawił się za rufami dwóch znajdujących się tam jednostek federacyjnych, oczekując na rozwój wydarzeń...

    Sub-komandor Corvus siedział na mostku zamaskowanego Norexana. Okręt z podniesionym kamuflażem ustawił się za rufą betleH'a, klingońskiego Drapieżnego Ptaka, którego osłony w tej chwili okrywały również okręt naukowy, stanowiący cel dla wysłanych w pościg jednostek Imperium Gwiezdnego: RIS Ares i okrętu kapitana Thengela. Zresztą nie wiadomo, czy tylko. Taka sprawa jak ten okręt była warta incydentu granicznego, który zresztą można było łatwo ugładzić. W końcu jak to było z USS Prometheus kilka dobrych lat temu. Federacji zbyt bardzo zależy na dobrych relacjach z Romulusem, i nie będzie podejmować większych kroków dopóki nie ucierpi żaden z jej okrętów czy kolonii z bezpośredniej przyczyny Imperium. Jednak zaraz odezwał się charakterystyczny odgłos nadchodzącej wiadomości. Tylko fonia. Transmisja pochodziła od kapitana Thengela, który poinformował o wstępnych rozkazach: ostrzał ma się rozpocząć, kiedy romulański okręt naukowy opuści osłony Drapieżnego Ptaka lub kiedy zacznie uruchamiać maskowanie. Ponadto, abordaż jest w tym przypadku wykluczony, ponieważ potrzeba szybkiej i skutecznej akcji. Ponadto Corvus otrzymał także inną wiadomość: mimo że właściwie jej oczekiwał, to jednak był zaskoczony...

    Zeal
    Participant
    #16256

    D'Tai przesunął się do przodu i zamarł w bezruchu. Jego disruptory były skierowane w stronę federacyjnych okrętów. Tyle tylko, że były nienaładowane. Również załoga ciężkiej klingońskiej jednostki nie gotowała się do walki... Okręt był w stanie podwyższonej gotowości, ale tylko ze względu na charakter misji, jaką wypełniał.- Kapitanie, jesteśmy na miejscu - zameldował pilot.- Bardzo dobrze - mruknął Se'Datha. - Jaka sytuacja?- K'Tinga nadal tkwi tam, gdzie była. Jednostki federacyjne też. Przy romulańskim okręcie pokazała się kolejna nasza jednostka... Nie znam tego projektu - meldował taktyczny. Kal uniósł lewą brew.- Pokaż...Popatrzył na odczyty i uśmiechnął się lekko.- IKC betleH - stwierdził.- Skąd wiesz? - Shincar zrobiła zaintrygowaną minę.- Znam jego głównego inżyniera. Pokazał mi plany jednostki - Terranin wzruszył ramionami. Popatrzył jeszcze raz na ekran.- Pora się zameldować - mruknął.- Taktyczny! Wyślij kapitanowi Coenowi wyrazy uszanowania. Podaj mu nasze współrzędne i poproś o częstotliwość, na jakiej rozmawia cała eskadra. Nie mam zamiaru zgadywać... Wiadomość prześlij na tym samym paśmie, na którym on powiadomił nas o zmianie planów.- Tak jest... - oficer taktyczny przystąpił do wykonywania rozkazu. Kal nie odrywał wzroku od ekranu.- Byłyby łatwym łupem - pół-Volkanka wiedziała doskonale, co jej mężowi chodzi po głowie. Jak zawsze zresztą.- Wiem - mężczyzna pokiwał głową. - Sęk w tym, że Imperium nadal obowiązuje traktat z Khitomer. Nie możemy go łamać dla swojego "widzimisię". To... niehonorowe. Poza tym... Załogi tych okrętów w niczym nam nie zawiniły. To nie oni chcieli wydobyć ze mnie informacje.- W takim razie ciekawe, dlaczego patrzysz na nie z taką niechęcią? - kobieta musiała mieć ostatnie słowo.- Zgadnij - Kal odpowiedział cicho, wracając myślami do momentu aresztowania i tego, co było potem. Wzdrygnął się. Gdyby nie Shincar...Miał wobec niej dług, którego nigdy nie zdoła spłacić.

    Coen
    Participant
    #16261

    - Kapitanie, technicy melduja iz instalowanie urzadzenia potrwa jeszcze chwile, gdyż jest ono niekompatybilne - powiedział Na'Fal, oficer taktyczny

    - To za długo trwa - odparłem - prześlijcie RuS'Sela na nasz oket, przynajmniej wiedza która jest w jego posiadaniu musi pozostac, poza tym zacznijcie po kolei ściagac dane z okretu do naszej bazy danych, plik po pliku, coby mieć całości prjektów

    - Tak jest - odparła Debi - agent na pokładzie...wywołuje nas Da'Ha, dotarli na mijsce i zajeli pozycje za okretami federacji.

    - Dobrze, czyli jesteśmy w komplecie..

    - Zaraz - wtrąciłą sie pierwsza - wykrywam za Achillesem 2 sygnały!

    - Vornak dalej jest po naszej prawej? - spytałem szybko i dostałem równie szybką potwierdzajaca odpowiedź

    - otworzyc kanał do naszych okretów - rozkazałem - Da'Ha, zdejmijcie natychmiast maskowanie, obok was wykrywamy jeszcze jedno centrum zakłucen, to nie jest nasz okręt! Razem z vood'daH ostrzelajce same współżedne tej anomali i jej okolice ładunkami niskiej mocy, aby dowiedziec sie czy to jakas jednostka a jeśli tak to jaka, powiadomcie o wszystkim oba okrety floty aby nie myśleli ze to atak. Vornak, pozostań zakamuflowany, to moze byc przyneta aby zmusić wszystkie okrety nasze do ujawnienia sie, pozostań niespodzianką dopuki romulanie nie ujawnią sie i nie zaatakują, Coen koniec

    - Wiadomosc wysłana

    - Doskonale, meldowac na bierzaco o zmianie sytacji, skanowac przestrzeń, romulan moze być wiecej, jeśli wykryjecie jakiś zdejmujacy kamuflaz okret romulański, strzelać bez rozkazu

    Zeal
    Participant
    #16265

    - Przekaz IKC betleH!"Da'Ha, zdejmijcie natychmiast maskowanie, obok was wykrywamy jeszcze jedno centrum zakłucen, to nie jest nasz okręt! Razem z vood'daH ostrzelajce same współżedne tej anomali i jej okolice ładunkami niskiej mocy, aby dowiedziec sie czy to jakas jednostka a jeśli tak to jaka, powiadomcie o wszystkim oba okrety floty aby nie myśleli ze to atak."- Alarm bojowy! Wszyscy na stanowiska!Jęl alarmu poderwał całą załogę na nogi.- Okręt gotowy do walki! - zameldowała błyskawicznie Volkanka.- Maskowanie w dół, podnieść osłony, okręt dziobem do współrzędnych...- Federacyjni ogłuchną od alarmów zblizeniowych - zakpiła Shincar.- Co mnie to... Ich problem...Da'Ha pojawił się niespodziewanie za jednostkami Federacji, obracając się jednocześnie w stronę spodziewanego zagrożenia. 654 metry latającej grozy, pomyślanej tylko w jednym celu: do walki...- Kanał wywoławczy do jednostek federacyjnych!- Otwarty.Na monitorach okrętów Federacji pojawił się mostek D'Tai, pogrążony w głębokim półmroku.- To nie jest akcja podjęta przeciw wam. Powtarzam: to nie jest akcja podjęta przeciw wam - Se'Datha odezwał się spokojnym tonem. -Wyjaśnienia potem.Przerwał łączność.- Współrzędne wprowadzone! - zameldował taktyczny.- Lekkie disruptory... Ognia!

    Kruge
    Participant
    #16277

    (Kruge siedzial spokojnie, oczekujac kolejnych wydarzen. wtem na konsoli komunikacyjnego slychac bylo sygnal nadchodzacej wiadomosci)KOMUNIKACYJNY: panie! otrzymalismy nowe rozkazy!NAUKOWY: Kruge. za federacyjnymi pojawil sie nowy okret... nasz... klasa D'Tai. to IKC Da'Ha.KOMUNIKACYJNY: betelH wykryl drugi niezidentyfikowany sygnal... nie nasz...KRUGE: naladowac wszystkie bronie! juz my te romulanskie psy nauczymy! TAKTYCZNY: wszystkie bronie naladowane.KOMUNIKACYJNY: sygnal znajduje sie przed nami... przy federacyjnej jednostce klasy Achilles.KRUGE: sternik. kurs 130-16-93. taktyczny. 30% mocy dezruptorow. ogien ciagly w zrodlo nieznanego sygnalu. ognia! moze zdestabilizujemy im pole maskujace. zaladowac przednia wyrzutnie... i... ognia!STERNIK: luq.TAKTYCZNY: (z wyraznym usmiechem na twarzy) otwieram ogien...(K'T'Inga ruszyla w kierunku nieznanego sygnalu. po chwili dezruptory otworzyly ogien w domniemany cel. jednoczesnie przednia wyrzutnia zaczela sie jarzyc na charakterystyczny czerwony kolor, by po chwili wypluc smiercionosna glowice...)

    Thengel
    Participant
    #16279

    Norexan zwolnił do impulsowej. Kapitan Thengel wszedł na mostek. -Raport!- powiedział siadając na kapitańskim fotelu. -Dwa okręty Klingonów, szpieg i na dokładkę dwóch Federastów - westchnął taktyczny.- oczywiście nie mamy pewności czy nie ma więcej zamaskowanych.-Kanał do RIS Ares. Tylko fonia.--Tak jest--Kapitanie. Atakujemy szpiega w momencie w którym Klingoni zdejmą z niego osłony. Akcja musi być przeprowadzona szybko i sprawnie.- Po tych słowach kiwnął głową na lącznościowego, ten wyłączył kanał. -Nadajcie wiadomość do okrętów Federacji, że nie mamy zamiaru zakłócać ich przestrzeni, ale zostaliśmy do tego zmuszeni wskutek działań Klingonów.

    Kronos
    Participant
    #16280

    IKC Vornak od momentu wykrycia okrętów Federacji utrzymuje cisze radiową. Oficerowie na mostku śledzą rozwój wypadków........- Dziwne że okręty Gwiezdnej Floty tak łatwo odstąpiły od romulańskiego okrętu..... – stwierdził Torlek- Też myślałem, że będą stwarzać problemy....... ale cieszę się że tym razem się pomyliłem – odpowiedział D`megNagle rozmowę przerwał a im Duy`e.......- Kapitanie....... otrzymałam przekaz z IKC betleH..... informują że IKC Da'Ha dołączył do grupy uderzeniowej i zajął pozycję za rufami federacyjnych jednostek.....- Czyli jednak zdążyli już się obawiałem że się spoźnią na imprezę.... – skwitował kapitan, poczym rozkazał....... – Duy`e prześlij im pozdrowienia odemnie i załogi IKC Vornak.- luq.......- Znasz kapitana Da`Ha ? - spytał pierwszy- Tak poznałem go kiedy stacjonowałem na Qo`noS...... ciekawy z niego człowiek.....- Człowiek ? – zdziwił się Torlek- Tak jest Teraninem....... zresztą zdziwiłbyś się jakbyś zobaczył listę jego załogi - skwitował z uśmiechem kapitanNagle na mostku rozległ się sygnał wywoławczy.........- Kapitanie to ponownie betleH....... na kanale alarmowym !- Na ekran szybko ! ......... Da'Ha, zdejmijcie natychmiast maskowanie, obok was wykrywamy jeszcze jedno centrum zakłucen, to nie jest nasz okręt! Razem z vood'daH ostrzelajce same współżedne tej anomali i jej okolice ładunkami niskiej mocy, aby dowiedziec sie czy to jakas jednostka a jeśli tak to jaka, powiadomcie o wszystkim oba okrety floty aby nie myśleli ze to atak. Vornak, pozostań zakamuflowany, to moze byc przyneta aby zmusić wszystkie okrety nasze do ujawnienia sie, pozostań niespodzianką dopuki romulanie nie ujawnią sie i nie zaatakują, Coen koniec...........- Alarm Taktyczny ! Pełna gotowość bojowa ! - rozkazał D`meg- Kapitanie ! IKC Da`Ha zdejmuje maskowanie........ otwierają ogień ! IKC vood`daH także atakuje !- Spokojnie ! Czekać na rozkaz ! Skanery pełne spektrum................Zamaskowana Vor`Cha przygotowała się do ataku teraz kryjąc się w cieniu gwiazd czeka na swoją ofiarę............

    Reyden
    Participant
    #16281

    Kapitanie ,tuz za nami ujawnia sie klingonski okręt - klasa D'Tai , wraz z K'T'Ingą otwiera ogień w miejsce tuż za Achillesem ; Pewno wykrysli jakies slady , nie tylko my wiemy o przekroczeniu granicy przez Romulan ,Podnieśc osłony , czerwony alarm ; czekamy na dalszy rozwój wypadków

    kasyno
    Participant
    #16291

    Porucznik Reila Certis: Kapitanie Klingoni nas wywołują

    Kapitan Robert Kasnov: Na ekran.

    KRUGE: kapitanie Kasnov. przy statku romulanskim znajduje sie jeszcze jedna nasza jednostka - ciezki krazownik. utrzymuje stala pozycje przy betleH'u. to wszystko. zaloga betleH'a dokonuje abordazu jednostki. po zakonczeniu wszystkie nasze okrety, wraz ze zlapana romulanska jednostka, wlacza maskowanie i opuszcza niezwlocznie terytorium federacji. i kapitanie... jakiekolwiek informacje o mozliwosci wystapienia jednostek romulanskich w bezposrednim otoczeniu beda bardzo przydatne. dla naszego i waszego bezpieczenstwa... prosze przeslac wszelkie dane do mojego naukowego. Kruge out.

    Po tych słowach kanał się zamknął.

    Kapitan Robert Kasnov: przecież daliśmy im wszystko co wiemy niezidetyfikowana liczba jednostek czy to nie brzmi dość precyzyjnie. – Kapitan wstał z fotela i skierował się do konsoli naukowej. Kapitan Robert Kasnov: Reila pokaż te dziwne odczyty z lewej burty i dane jakie napływają z stacji nasłuchowych.

    Kapitan zaczął wpierw przeglądać dane ze stacji mając jakąś nikło nadzieje na znalezienie czegoś co tam nie było, ale pochwali darował sobie i zaczął patrzeć na dane czujników o anomalii która była ogromna, pierwsza myśl jaka mu się nasunęła to że to może być zamaskowany D'Deridex lub Norexan w sumie są takie wielkie ale przecież romulani by nie podlatywał tak blisko i zdradzał w tak łatwy sposób swoja obecność. Może to Negh'Var, w tym momencie zaświeciła się konsola informacyjna że jest kolejna wiadomość. Kapitan spojrzał na Reile a ona na niego, bez słów zrozumiała że ma otworzyć ta wiadomość.

    "USS Corsair do okrętów Floty 

    Jak pewnie was poinformowano, granicę przekroczyły nieznane zakamuflowane jednostki, najprawdopodobniej romulańskie. Nie mamy żadnej pewności, gdzie teraz mogą się skierować, dlatego razem z USS Remington polecę nad granicę Strefy Neutralnej, aby jakikolwiek inny okręt nie przeleciał przez granicę, a także aby odnaleźć te, które znajdują się już w naszej przestrzeni. Dowództwo nad najbliższymi okrętami przejmuje do czasu mojego powrotu kapitan Fluoreaux. USS Excalibur i USS Malstorm będą nadal obserwować okręty naszych sojuszników, jednak nie chcemy żadnych konfliktów - otwierać ogień powinny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia. Ponadto kapitan Rheinhard zawiadomił mnie, że dalszy trop za naszym zaginionem okrętem prowadzi do pobliskiej mgławicy. Mariposa poleci to sprawdzić, zaś ze względu na zagrożenie atakami Romulan sugerowałbym, aby USS Okinawa eskortowała okręt albo pozostawała w takim miejscu, by szybko udzielić pomocy i Nov'ie i okrętom kapitanów Kasnova i Reydena. Kapitan Fluoreaux będzie mnie informować o rozwoju sytuacji w raportach 

    Tazman OUT."

    Kapitan Robert Kasnov: No to fajnie dwa okręty mniej.

    W tym momencie na czujnikach pojawiło się drugie zakłócenie inne trochę za rufa i dalej niż tamte. Kapitan przeglądał czujniki dalekiego zasięgu patrząc jak z układu Piscium Epsilon odlatują dwa okręty.

    Porucznik Reila Certis: Kapitanie powinien pan to zobaczyć jakieś dziwne odczyty znowu się pojawiły.

    Kapitan Robert Kasnov: Znowu, Może ci Klingoni niebyli całkiem szczerzy i maja tu jakieś jeszcze jednostki i właśnie nas okrążają.

    Komandor Amanda Beket: Ale przecież nie zagrażamy im wycofaliśmy się na żądaną odległość.

    Kapitan Robert Kasnov: Raz jeden Trill mi powiedział żebym nie przeszkadzał Klingonowi kiedy je jeśli chce żyć. Ciekawe co jest w tym statku naukowym co interesuje Klingonów przecież zwykły statek by ich tak nie obchodził. Porucznik komandor Serik: Kapitanie K'T'Inga ładuje Broń.

    Gdy Volkanin to powiedział tak zimno i bez uczucia że po plecach kapitan przeszedł lodowy dreszcz, dosłownie nawet 2 sekund nie minęło od tego jak Serik powiedział na statku nagle odezwał się Alarm kolizyjny. Wszyscy wpadli w panikę a chyba w największą wpadł Mr.Graham Sorton w mesie gdy nagle przez okno mesy było widząc ogromny klingoński statek robiący zwrot do ataku. Tak się przestraszył że się schował pod stołem. Ale po chwil wyszedł z po niego rozejrzał się po mesie i odetchnął z ulga że nikt go nie widział jakby fakt zawstydzenia go bardziej przerażał niż Klingoński kolos za oknem, po tym fakcie wybiegł szybko z mesy i skierował się do turbowindy z zamiarem udania się na mostek. Pan Sorton nie był za odważny, a w dodatku był tylko w połowie El Aurianinem w połowie człowiekiem więc nie miał takiego spokoju jak reszta swojego gatunku.

    Na mostku nie było zaciekawię lodowa atmosfera utrzymywał się tak że aż u kapitana pokazała się gęsia skórka. Na szczęście Porucznik Tomas Certis szybko zareagował i zrobił ogromny zwrot wymanewrowywując przy tym K'T'Inga i ustawił się dziobem do tego nowo wyłonionego okrętu.

    Chwile wcześniej:

    Kapitan Robert Kasnov: O kufa(chyba wiadomo o co chodzi) – powiedział kapitan w swoim już prawie zapomnianym ojczystym języku(Polskim) komputer jednak tego nie przetłumaczył może dlatego że wszystko zagłuszał alarm kolizyjny. W tym momencie już Tom był w połowie manewrowania, a klingońskie okręty zaczęły strzelać. Co było widoczne na Ekranie. Kapitan Robert Kasnov: Naładować Broń. – i gdy wypowiadał te słowa przeszkodził mu spiczasto uchy.

    Porucznik komandor Serik: Kapitanie, właśnie się ujawnił okręt D'Tai strzela w pusta przestrzeń podobnie jak K'T'Inga.

    Porucznik Reila Certis: Oni strzelają współrzędne tej anomalii grawitacyjnej – nagle było słychać odgłos nadchodzącej wiadomość.

    Porucznik komandor Serik: D'Tai nas wywołuje- kapitan dotarł do swojego fotela poczym usiadł.

    Kapitan Robert Kasnov: Cała stop Broń w pogotowiu, na Ekran.- w tym momencie drzwi turbowindy otworzyły się i wyszedł z nich Kucharz

    To nie jest akcja podjęta przeciw wam. Powtarzam: to nie jest akcja podjęta przeciw wam

    Widok tego co załoga mostka przed chwilą zobaczyła, wprawiła wszystkich w osłupienie.

    Kapitan Robert Kasnov: Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, ale skoro Klingoni służą we flocie to czemu człowiek nie mógł by być też i u nich.

    W tle słychać był jedynie kolejny odgłos nadchodzącej wiadomość lecz załoga mostka nadal był w osłupieniu i nawet nie zwróciła uwagi na ta wiadomość. (później to zrobią ) była to wiadomość od romulańskiej jednostki.

    Merkav
    Participant
    #16294

    Pierwszy Oficer: Kapitanie wiadmosmosc z Corsaira.

    Ja: Na ekran

    "USS Corsair do okrętów Floty 

    Jak pewnie was poinformowano, granicę przekroczyły nieznane zakamuflowane jednostki, najprawdopodobniej romulańskie. Nie mamy żadnej pewności, gdzie teraz mogą się skierować, dlatego razem z USS Remington polecę nad granicę Strefy Neutralnej, aby jakikolwiek inny okręt nie przeleciał przez granicę, a także aby odnaleźć te, które znajdują się już w naszej przestrzeni. Dowództwo nad najbliższymi okrętami przejmuje do czasu mojego powrotu kapitan Fluoreaux. USS Excalibur i USS Malstorm będą nadal obserwować okręty naszych sojuszników, jednak nie chcemy żadnych konfliktów - otwierać ogień powinny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia. Ponadto kapitan Rheinhard zawiadomił mnie, że dalszy trop za naszym zaginionem okrętem prowadzi do pobliskiej mgławicy. Mariposa poleci to sprawdzić, zaś ze względu na zagrożenie atakami Romulan sugerowałbym, aby USS Okinawa eskortowała okręt albo pozostawała w takim miejscu, by szybko udzielić pomocy i Nov'ie i okrętom kapitanów Kasnova i Reydena. Kapitan Fluoreaux będzie mnie informować o rozwoju sytuacji w raportach 

    Tazman OUT."

    Pierwszy Oficer: Kapitanie rozkazy ?

    Ja: Polecimy asysować Mariposie, sternik wyznaczyć równoległy kurs utrzymać nas 5000km za ich rufą.

    Okinawa opusciła orbite i podążyla śladem Mariposy.

    Wolf
    Participant
    #16295

    - Sir, otrzymaliśmy potwierdzenie od kapitana Tazmana o przydzieleniu nam asysty w postaci kapitana Merkava i jego okrętu, kapitan prosił abyśmy na siebie uważali.- Zrozumiałem, utrzymać stan pogotowia, musimy mieć się na baczności.- USS Okinawa ustawia się za naszą rufą w odległosci 5000 km.- Dobrze, sternik pełna impulsowa, najpierw zwiedzimy pobliska mgławice a nastepnie udamy sie do systemu gdzie ślad się urywa.

    Corvus
    Participant
    #16298

    Pierwsza-- Kapitanie przekaż od kapitana Thengiela...Ja-- Na główny ekran...Pierwsza-- To tylko fonia, sirJa-- Dawaj!Kapitanie. Atakujemy szpiega w momencie w którym Klingoni zdejmą z niego osłony. Akcja musi być przeprowadzona szybko i sprawnie.Ja-- Więc mamy dokładne rozkazy, pierwsza. Sternik utrzymać dotychczasowy dystans od celu. Taktyczny jak systemy?Taktyczny-- Wszystko gotowe. Nie zawiodę.Ja-- Mam nadzieję. Operacyjny jak maskowanie?Ops-- W normie, sir.Ja-- Nie wykryją nas?Ops-- Nie... Ja-- A więc czekamy na ruch klingonów.

Viewing 15 posts - 151 through 165 (of 426 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram