Forum Fantastyka Star Wars Obi-Wan Kenobi (serial)

Obi-Wan Kenobi (serial)

Viewing 15 posts - 61 through 75 (of 95 total)
  • Author
    Posts
  • Q__
    Participant
    #248591

    Bo publika gustuje w świetlówkach.

    Ano gustuje (minimum od czasu EP V, a EP I - co by o nim nie gadać - ten trend jeszcze wzmocnił; po nim zaś przyszły KOTOR-y z TOR-em i końcówka R1). Pytanie zatem czy nazwa franczyzy nie powinna brzmieć raczej Star Duels niż SW? 😉

    Pościg Vadera niszczycielem zerżnięty z pościgu Snołka.

    Kojarzy się jeszcze ten, który rozegrał się gdzieś między scenami - pierwszą (od lat robiącą wielkie wrażenie) ANH i ostatnią w/w R1.

    Gdyby Disnej od początku sygnalizował że to będzie serial dla zwolenników świetlówek

    Czego innego można się było w sumie spodziewać, skoro serial ma w tytule Jedi, z zasady zbrojnego w świetlówkę? 😉

    Smok Eustachy
    Participant
    #248592

    Pościg R1-NN był dynamiczny.

    Smok Eustachy
    Participant
    #248627






    Kilka recków

    Smok Eustachy
    Participant
    #248660

    Doomcoock w typowym dla niego ataku furii:

    Czemu Reva chciała zabić Luka?

    Q__
    Participant
    #248661

    Czemu Reva chciała zabić Luka?

    Żeby uderzyć w Vadera (w końcu to jego syn)? Bo w wyniku pojedynku Ciemna Strona wzięła w niej chwilowo górę, a on miał być po Jasnej? By udowodnić (jak jaki Niesław 😉 ), że z niej wciąż łotr, zbój, kanalia co da jej jakąś szansę zrobić z ataku na ex-Anakina typowy przejaw quasi-sithijskiej dwulicowości i ambicji (i tym samym choć cień możliwości zachowania miejsca w strukturze Imperium i dalszego knucia zemsty)?

    Podobnie da się bronić przewag Lei nad Lukiem (wychowana była w arystokratycznej rodzinie, a co to może oznaczać pokazuje "Diuna", zaś w stężeniu dość ekstremalnym - za to starwarsowym - "Tarkin"; Bail pewnie nie miał bezwzględności rodzinki Wilhuffa, ale szkolić ją mógł). I tego, że Obi-Wan z Vaderem lecą sobie uciąć pojedynek na boku - co b. rycerskie.

    Smok Eustachy
    Participant
    #248664

    A ona wiedziała że Luke to syn Vadera?
    No nie.

    Q__
    Participant
    #248665

    Mogła wyczuć w Mocy. Mogła pozaekranowo wejść w posiadanie takiej wiedzy operacyjnej w ramach działalności inkwizytorskiej... (Mistycyzm i służby - dwa dobre fabularne sposoby by wszystko uczynić możliwym 😉 .)

    Smok Eustachy
    Participant
    Q__
    Participant
    #248668

    Poradzi sobie.

    Z sympatią widzów nic nie wygra. Zresztą i krytycy są mu statystycznie przychylniejsi - 93% : 83% na RT (choć 71 : 73 na Metacriticu*, przy znacznie mniejszej ilości recenzji, w tym pochwalnych, jednak).

    * Gdzie publiczność też go bardziej lubi - 8.4 : 6.9.

    Smok Eustachy
    Participant
    #248678

    Podsumowanie sezonu 1:

    Oby był ostatnim
    2. Kenobi miał mieć 8 odcinków?

    Po co? Tam wszystko jest rozwodnione i tak.

    Q__
    Participant
    #248738
    Smok Eustachy
    Participant
    #248796

    I komentarz, którym ich skomentowałem:
    Tytuł: Kloss i organizacja
    Kenobiemu zaszkodziła mocno promocja. Gdyby prezentowali go jako luźną historyjkę z machaniem świetlówkami ciach-ciach to odbiór byłby dużo lepszy. Tymczasem to miało być epickie dzieło powalające swym poziomem gigantycznym. Prezentowane zamierzenia w zderzeniu z rzeczywistością wywołały spore rozczarowanie. Bez tych oczekiwań odbiór byłby lepszy. mam nadzieję że wszyscy pojęli sens mego wywodu.
    Tymczasem naszym problemem jest Hans Kloss, w sensie że go znamy. Kręcili go w czasie kiedy w Ameryce w westernie zły był ubrany na czarno a dobry na biało. Bo widz jest tępy i się nie zorientuje. Dlatego nie ma chyba takiego filmu zachodniego szpiegowskiego w ogóle. Kloss łazi w niemieckim mundurze ale jest agentem czyli jest słuszny. Oni nie czają tych klimatów stąd nieporadne pokazanie agentki imperialnej oficerki. My zaś mamy rozszerzone horyzonty i nas to razi. Kenobi ciekawym serialem półszpiegowskim okazać się mógł natomiast. Oficerka mogła faktycznie ostro lawirować i unikać Brunera. Reva zaś jest nie z tej bajki bo zamordystyczne Imperium z natury swojej wyklucza takie fikanie. Tak jest i już. Gdyby była ona tamtejszym Brunerem rozpracowującym szpiegostwo to by miał ten serial jakiś sens. Tymczasem ona fika 1 Inkwizytorowi, drugiemu a oni nic jej nie robią tylko się na nią drą. W ogóle nic nie robią poza darciem się na nią. Reva ma jakieś pomysły i je realizuje.
    2. Gdyby Favreau/Filoni dostali sekłele to udały by się one. Mieliby oni pomysł na całość, raczej gorszy niż lepszy ale by był. Zatrudnili by reżyserów poszczególnych części, scenarzystów itp. dzięki czemu mieliby czas i możliwość zajęcia się całością. Daliby konkretne warunki ekipie, czyli określili co mogą a co nie. Tymczasem odnoszę wrażenie że Kennedy opowiadała o wolności artystycznej itp. oczekując ściśle określonego efektu. I była zdziwiona że reżyserzy robili coś innego niż realizację jej wyobrażeń.
    Deborah pracując pod światłym kierownictwem F&F dała fajne odcinki Mando a tu zrobili ją szołranerką i jest jak jest. Warunki fabularne Kenobiego są ciężkie ogólnie i trzeba się wysilić. Kennedy się nie nadaje do tej roboty.

    3. Dlaczego Krzysztof M. Maj jest hejterem?:
    1. Przedstawia tezy zbieżne z stewianymi przeze mnie a ponieważ ja jestem to on też jest.
    2. Powołuje się na esęsję hejterstwa Robot Heada.
    3. Rasizm i toksyczny fandom: jakby zrobili dobre filmy to nie byłoby żadnego rasizmu. Weźmy Moffa Gideona: jest on mendą gorszą niż Paździoch i się raczej go nie czepiają. Używam tu metafory takiej: chory nie powie lekarzowi na co jest chory tylko powie, że go np. brzuch boli. To lekarz ma postawić diagnozę. Podobnie widząc kwiczących fanów trzeba ich zdiagnozować, aby pojąć, co im dolega. Sensem bycia fanem jest bowiem kwik.

    4. Pominęliście kwestie ideologiczne: Reva tak gra jak gra bo jej kazali tak grać bo ma być silną żeńską postacią a silna żeńska postać się krzywi i stroi miny jak Burnham.

    Podsumowując: schemat organizacyjny zastosowany w Mandalorianinie i Orville działa jeśli ludzie potrafią go stosować. Poprawiają jedni po drugich a nie psuja.

    Q__
    Participant
    #248808

    Analiza finalnego pojedynku:
    https://www.youtube.com/watch?v=Eeq-a69C-bg

    Smok Eustachy
    Participant
    #248809

    Wyziewy Dakanna:

    Smok Eustachy
    Participant
    #248839

    Dalej się pastwię ja:
    https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/1237242,biedakenobi
    Nie zdawałem sobie sprawy ze słabizny Kenobiego dopóki nie zacząłem robić kompilacji. Dlatego ten wpis powstał.
    O mój los nieszczęsny.

Viewing 15 posts - 61 through 75 (of 95 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram