Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Nauka a Religia

Nauka a Religia

Viewing 15 posts - 46 through 60 (of 71 total)
  • Author
    Posts
  • Tazman
    Participant
    #9539

    Piotr wystukał

    Dobro i zlo, nagroda lub kara od Boga... Jak ja nie lubie takiego podejscia... Czemu wiec wiekszosc ludzi niewierzacych w jakiegokolwiek boga czy bogow nie czyni samego zla? Zlo jest proste, czesto poplaca, ludzie czynia zlo najczesciej dla wlasnych korzysci, przy okazji, umyslnie lub nie, krzywdzac innych. A dobro? Przeciez zeby cos dobrego zrobic trzeba sie zawsze jakos poswiecic, chocby w najmniejszym stopniu, ale jednak. Po co? Ze strachu przed kara? To byloby takie plytkie. A moze jak to Q zauwazyl, dla idei? Dla samej checi zrobienia czegos dobrego, checi pomocy i dania czegos od siebie innym - bycia lepszym czlowiekiem? Podobno czlowiek ma zla nature. A co jesli jest ona dobra, a ludzie nie maja na tyle silnej woli, zeby sie nia kierowac? To by pokazywalo jak bardzo jestesmy ograniczeni.

    To już ode mnie 😉

    Co to jest dobro a co to jest zło ?

    "Każde działanie jest obiektywnie dobre, jeśli człowiek postępuje zgodnie ze swoim sumieniem. Jest złe, jeśli powoduje wyrzuty sumienia" - Georges Gudijeff ( Zwący siebie Belsebubem 😈 )

    "Hitler nigdy nie miał wyrzutów sumienia"

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, czy więc Hitler był zły czy dobry. Według jego mniemania zbawiał świat, a ja mam nadzieję ( i wielu wielu innych ), że teraz smaży się w piekielnych czeluściach bo czy śmierć jest wystarczającą karą ? W końcu umieramy wszyscy nie zależnie czy jesteśmy źli czy dobrzy.

    Piotr
    Keymaster
    #9542

    Co to jest dobro a co to jest zło ?

    "Każde działanie jest obiektywnie dobre, jeśli człowiek postępuje zgodnie ze swoim sumieniem. Jest złe, jeśli powoduje wyrzuty sumienia" - Georges Gudijeff ( Zwący siebie Belsebubem  😈  )

    "Hitler nigdy nie miał wyrzutów sumienia" [...]

    Wniosek: wyrzuty sumienia lub ich brak zalezy od tego jak ktos postrzega dobro i zlo. Chyba dobry przyklad mi wpadl do glowy - pamietacie W Pustyni i w Puszczy? "Zle jest jak ktos Kalemu ukrasc krowa, dobrze jest jak Kali komus ukrasc krowa". 😉 Ja widze to tak: jesli robisz cos dobrego dla siebie, ale przy tym krzywdzisz kogos innego, to dobre to nie jest. Niewazne czy Ty sam masz przy tym wyrzuty sumienia czy nie.

    Warp_10
    Participant
    #9543

    a.d3 No właśnie!! Własnie stwierdziłeś że Bóg istnieje  wszystko jedno w jakiej postaci)

    no chyba raczej nie, wszystko zależy od tego jak Boga zdefiniujesz ;P

    Thengel
    Participant
    #9546

    Jak zdefiniuję Boga? Bóg to istota demiurgiczna, opiekująca się nami . Dokładnie jak w tym opowiadaniu!

    Q
    Participant
    #9550

    Tazman napisal:

    "Hitler nigdy nie miał wyrzutów sumienia"

    Przedstawie wam inna perspektywe:

    Hitler zostaje farmerem...

    Ale kryzys lat 30 nadal trwa narastaja napiecia w Europie w 1965 roku osiaga to wszystko krytyczny moment zaczyna sie wojna Niemcy - Rosja lecz nauka stoi na o wiele wyzszym poziomie obie strony konflktu posiadaja wielkie zapasy broni nuklearnej...ktorej uzywaja, do wojny jeszcze przystepuja USA i Chiny itd itp...

    Zegnaj ludzkosci...

    rozmowa 2 Australijczykow podczas zimy nuklearnej:

    Gdyby to napiecie zostalo rozladowane kilka lat wczesniej, gdyby ktos (Hitler)rozpoczal wojne wczesniej gdy jeszcze nie bylo tych przekletych rakiet smierci...

    ...moze mielibysmy tutaj jakas kobiete.

    -Nie gdybaj, nie gdybaj!!! TO KONIEC.....................

    😕 🙁 😥 😕 🙁 😥

    Hitler mogl zapobiec koncu swiata...

    Chociaz nie popieram jego metod,

    a moze nie dalo sie inaczej???

    4mami
    Participant
    #9556

    osobiscie nie odbieram boga jako osoby, ale raczej jako sile. blizej nieokreslona moc.kiedys czesto sie zastanawialem, gdzie jest wszechswiat i czym jest okreslony, ale wobec braku rozwiazania -zostawilem ten prolem za soba.czy ktos z was majacych z fizyka kontakt na co dzien, moglby powiedziec jak ustosunkowuje sie do tego nauka???

    Q
    Participant
    #9558

    Jako student Fizyki powinienem powiedziec. "Bog Nie istnieje bo nie mozna go udowodnic"Oczywiscie nie zrobie tego bo jestem wiecej niz przekonany ze rzeczywiscie istnieje.A Ty masz cos wspolnego z Fizyka???

    4mami
    Participant
    #9559

    nie wiem czy pytanie dotyczylo mnie, ale pozwole sobie odpowiedziec.na co dzien nie mam nic wspolnego z fizyka, zaczynam miec gdy trafie na jakis problem i rozwiazanie go wymaga jakiejs wiedzy. wtedy siegam do zrodel i mysle sobie nad nim. ubolewac mozna tylko nad programem i sposobem nauki fizyki w polskich szkolach, ktory sprowadza sie wkuwania wzorow i rozwiazywania zadan na papierze. mysle, iz tu lezy przyczyna nienawisci wiekszosci osob konczacych szkoly srednie do tej dziedziny nauki. ale odchodze od tematu, wiec koncze dywagacje na temat sposobu przekazywania wiedzy w polskich szkolach 😆

    Q
    Participant
    #9560

    Niestety jest tak jak mowisz praktycznie tylko przez 2 lata mialem dobrego nauczyciela, na studiach jest podobnie, na wykladach odjechane teorie a na cwiczeniach brak poziomu...Tylko sobie mozna to obrzydzic.

    4mami
    Participant
    #9561

    Q a jak wam wykladowcy przedstawiaja sprawe ograniczenia wszechswiata i tego co znajduje sie za tymi granicami?

    Q
    Participant
    #9562

    No tak standardowoOstatnio Byl jeden wyklad na ten temat, tylko 2 modele: zamkniety i otwarty, stacjonarnego juz nie biora pod uwage. Na 4 roku bede mial troche wiecej na ten temat to moze cos ciekawszego powiedza, w koncu to sa sami profesorowie i duzo musza wiedziec na ten temat ostatnio mialem wyklady z takim, ktory otarl sie w tym roku o nagrode nobla w zwiazku z gwiazdami neutronowymi, musze sie na ten temat wiecej dowiedziec...Ale jak masz ochote studiowac fizyke to jesli nie jestes exra matematykiem i jej nie kochasz to mozesz sobie wziasc inny kierunek, chyba ze nie bedziesz studiowac na UJ lub w Warszawie to wtedy sie nie nameczysz.

    4mami
    Participant
    #9563

    Q-ja juz nie musze wybierac studiow, bo je koncze wlasnie 😀 studiuje rachunkowosc, o ile w podstawowce lubilem fizyke sama w sobie, bawilem sie duzo pradem i lutownica 😀 , to w liceum wskutek duzego zaangazowania nauczycielki w przeksztalcenie jej przedmiotu w nr 1 na skali nienawisci, zmienilem troche zainteresowania 🙂

    Q
    Participant
    #9564

    Duzo mam znajomych po i na rachunkowosci. W jakim miescie studiujesz?

    4mami
    Participant
    #9565

    w poznaniu 🙂

    Piotr
    Keymaster
    #9584

    Hola! To chyba temat "Nauka a Religia", starajcie sie go trzymac.

Viewing 15 posts - 46 through 60 (of 71 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram