Forum Trek.pl Newsy Fantastyka Najbardziej niedopasowani aktorzy w filmach fantasy

Najbardziej niedopasowani aktorzy w filmach fantasy

Viewing 10 posts - 16 through 25 (of 25 total)
  • Author
    Posts
  • Mar
    Participant
    #71161

    Wyobrażacie sobie Picarda krzyczącego: "Khaaaaan!"? To byłoby dopiero wstrząsające 🙂

    Na samą myśl poczułam się wstrząśnięta... ;D

    Ale wracając do SW - Qui-Gona będę bronić. Podobał mi się i już.

    Lo'Rel
    Participant
    #71199

    Czy ja wiem? Mi Obi-Wanowskie: Byłeś mi bratem Anakinie. Kochałem cię..." się podobało.

    Owszem, zgoda, ale to jeden z nielicznych dobrych momentów. Nie da się tego już powiedzieć o pro Bushowskiej przemowie Obi-Wana na temat walki o demokrację, tuż przed pojedynkiem z Anakinem.

    Jamjumetley
    Participant
    #71200

    Na samą myśl poczułam się wstrząśnięta... ;D

    Ale wracając do SW - Qui-Gona będę bronić. Podobał mi się i już.

    Do samego Neesona nic nie mam - zagrał ok, ale jego postać nic nie wniosła do nowej trylogii. Tak jakby miał wystąpić w kolejnych częściach jako "duch", ale zrezygnowano z scen tego typu...

    Lo'Rel
    Participant
    #71201

    Neeson to dobry aktor i postać była całkiem przekonująca, ale rzeczywiście bez żadnego wpływu na dalsze części.

    Dalek
    Participant
    #71302

    Owszem, zgoda, ale to jeden z nielicznych dobrych momentów. Nie da się tego już powiedzieć o pro Bushowskiej przemowie Obi-Wana na temat walki o demokrację, tuż przed pojedynkiem z Anakinem.

    To raczej Anakin był probushowskie :>. Cala "zemsta Shitów" zalatuje antybushowkim swądkiem.

    Ja będę bronił następujących kreacji aktorskich w nowych gwiezdncyh wojnach:

    1) Qui Gon Jin - najabrdziej hippsowski wśród hippsowych jedi

    2) Obi Wan - rzeczywiście nie miał za dużo do zagrania, ale miał swoje momenty

    3) Senator Bail Organa - cyniczna postawa, wygląd fircyka, a jednak mu zlaeży. Szkoda, że tak mało czasu ekranowego dostał

    4) Imperator - chyba najlepiej zagrana postać w nowej trylogii, żeby tylko jeszcez nie musiał wygłaszać takich bzdurnych kwesti jak: "POWER, UNLIMITED POEWER!"

    Neeson to dobry aktor i postać była całkiem przekonująca, ale rzeczywiście bez żadnego wpływu na dalsze części.

    Proponuje jeszcze raz końcówkę "Zemsty Szitów" obejrzeć. To Qui Gon nauczył Yodę i Obiego jak zjedoczyć się z mocą, co widzimy starej trylogii. Szkoda, że Lucas pożałował kasy i nie pokazał Neesona w końcówce epizodu III tak jak zamierzał (patrz oryginalny scenariusz, ksiązka na podstawie filmu).

    Jamjumetley
    Participant
    #71307

    Proponuje jeszcze raz końcówkę "Zemsty Szitów" obejrzeć. To Qui Gon nauczył Yodę i Obiego jak zjedoczyć się z mocą, co widzimy starej trylogii. Szkoda, że Lucas pożałował kasy i nie pokazał Neesona w końcówce epizodu III tak jak zamierzał (patrz oryginalny scenariusz, ksiązka na podstawie filmu).

    Ale równie dobrze można było wrzucić tu imię dowolnego Jedi. To i tak nie ma żadnego znaczenia.

    Lo'Rel
    Participant
    #71337

    Proponuje jeszcze raz końcówkę "Zemsty Szitów" obejrzeć. To Qui Gon nauczył Yodę i Obiego jak zjedoczyć się z mocą

    Tyle, że poświęcono mu cały film, żeby w trzeciej części wspomnieć o nim prze dwie minuty.

    Barusz
    Participant
    #71338

    Też chciałem wspomnieć Palpatine'a, ale on (ani też grający go aktor) ściśle nie był członkiem nowej obsady ;P Natomiast ta kreacja, właśnie w wersji senatorsko-kanclerskiej zapada bardzo w pamięć i żyje w popkulturze własnym życiem, w różnych nieraz ciekawych kontekstach, co jest niewątpliwym sukcesem aktora.

    Eviva
    Participant
    #71820

    Jeszcze dodałabym Ralfa Moellera, który grał rolę Conana w serialu. Pasował do opisu Howarda jak pięść do nosa, tyle że wysoki i dobrze zbudowany, ale to nie starczy. Zresztą cały serial miał się do oryginału niczym konstytucja polska do rzeczywistości PRLu.

    Coen
    Participant
    #71833

    Tu się zgodzę, zresztą cały serial był oparty na Conanie Barbarzyńcy z Arnim a nie prozie Howarda (no, może z wyjątkiem patentu z mumią w krypcie). Ale jako produkcja własnoprawna dla mnie obronił się nie najgorzej i z miłą chęcią obejrzałbym go jeszcze raz...

Viewing 10 posts - 16 through 25 (of 25 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram