Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Marks a Star Trek - czyli ustrój Federacji (TrekSocjalizm)

Marks a Star Trek - czyli ustrój Federacji (TrekSocjalizm)

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 91 total)
  • Author
    Posts
  • rdo
    Participant
    #1992

    Ludzie w federacji nie posługują się pieniędzmi, pracują jedynie dla samodoskonalenia gdyż dóbr wszystcy na Ziemi próby wprowadzenia w życie szczytnych idei Marksa nigdy nie kończyły się powodzeniem - powstawały totalitarne państwa policyjne...

    Do zrealizowania takiej wizji potrzeba ludzi wyższej mentalności - przecież gdyby w takiej - założmy że w miare sprawnie funkcjonującej - Federacji XXIV wieku pojawili sie ludzie XX wieku to by była katastrofa..... my jako ludzie (no może z małymi wyjątkami) nie umiemy pracować "dla dobra wspólnego"

    Czy to możliwe, że w ciągu tych 3-4 wieków zaszła ewolucja społeczno-intelektualna większa niż w ciągu ostatnich3-4 tysięcy lat?? Czy Volkanie są w stanie tak nauczyć ludzi??...

    Zrestą: jak nie istnieją pieniądze, a dóbr wszystcy Romulanie mają z tego co wiem system totalitarno kapitalistyczny - czemu więc obywatele nie uciekają do miodem i mlekiem płynącej federacji??

    Czemu federacja nie uwalnia ras ciemiężonych takich jak na przykład Remanie??

    I w ogóle to jak właściwie wygląda w Federacji traktowanie nierobów? skoro dobrobyt nie zależy od pracy?? i skad sie biorą towary, których nikt nie wytwarza?? wszystko sie replikuje?? to czemu w ogóle dokonuje sie takich poświęceń i pozwala się ludziom służyć w armiii, skoro można żołnieży "produkować" w sposób opisany przezemnie w temacieo replikatorach (na drugiej stronie)

    niby zasady działania ustroju federacji nieco określa konstytucja: http://www.startrek.pl/db.php?op=artykuly&m=0 (USS Phoniex), ale ani troche nie jest tam napisane jak to działa w praktyce - w końcu od tego nie jest konstytucja a ustawy:) ale ta konstytucja jest niezwykle podobna do konstytucji Stanów zjednoczonych, które socjalistyczne nie są

    podsumowując:

    1. Na jakich zasadach działa gospodarka przyszłości (która jest inna niż dzisiejsza)

    2. Jak to możliwe, że dokonało się takie przeobrażenie mentalności i czy wszystcy są takimi idealistami jak Picard (swoją opinię na temat ustroju przedstawił w ST:FC)

    3. Czy w rzeczywistości jest to możliwe (obecnie oraz w tej najbliższej, przewidywalnej przyszłości)

    4. Jak to możliwe, że takie państwo jest w stanie rywalizować z militarystycznymi impperiami takimi jak np. Klingońskie?? (rozumiem, że klingoni są jedni a w federacji planet 150 - ale ile planet mają klingoni??)

    Rzecz jasna zapraszam do dyskusji....

    (to chyba mój najdłuższy post - niech ci, którzy słabo czytają wybaczą mi)

    plast
    Participant
    #16488

    Tak do konca nigdy nigdzie w zadnym serialu/filmie nie pokazano nam prawdziwego zycia na Ziemi. Pokazywano tylko niektore jego elementy, glownie takie przedstawiajace Ziemie jako planete mlekiem i miodem plynaca, na ktorej nie ma chorob, glodu, morderstw, zlodziejstwa etc. To jednak przeciez absolutnie nie znaczy, ze tych zjawisk na Ziemi juz nie ma. Na pewno wystepuja w duzo mniejszym natezeniu niz w naszym swiecie, ale jednak...Jesli pytasz jak do tego doszlo, czy ludzkosc dojrzala przez te 400 lat, to na pewno poniekad tak. Zobacz jak wygladala Ziemia 400 lat temu. Dlaczego za 400 lat zmiany nie mialyby byc rownie radykalne?Bardzo wazna role bez watpienia odegraly rowniez kontakty z innymi rasami (poczatkowo glownie Volkanie majacy olbrzymi pozytywny wplyw na ludzkosc od momentu wynalezienia napedu Warp) oraz wszelakie wynalazki, z replikatorem rozwiazujacym mnostwo doraznych problemow na czele, poprzez postep medycyny, etc. Przeciez jesli spojrzymy na dzisiejszy swiat, to glownym problemem wszelkich nieszczesc sa kwestie materialne - gdyby one zniknely, gdyby ludzie nie chcieli miec ciagle coraz wiecej, przestali dochodzic do celu po przyslowiowych trupach, gdyby caly ten wyscig szczurow stracil sens wlasnie przez wynalezienie replikatora potrafiacego zamienic galon slonej wody w energie, a nastepnie ta energie w cokolwiek, to polowa problemow wspolczesnosci zniknelaby jak palcem odjal. Problem dojrzalosci mentalnej ludzi jako rasy jest bardziej zlozony. Smiem twierdzic niestety, ze mentalnosc przecietnego Kovalskiego od czasow Sobieskiego nie ulegla wiekszej zmianie. Zmianie ulegl jedynie arsenal broni jaka teraz dysponuje Sobieski (czy inny Bush). Ludzkosc w Treku jest jednak bogatsza o wiele doswiadczen, przede wszystkim tragiczna w skutkach trzecia wojna swiatowa, do tego kontakty z innymi rasami, a co za tym idzie calkiem nowe spojrzenie na swiat i wszechswiat. To dziala. Zmienia.Pomysl, zyjesz sobie na federacyjnej Ziemi w XIV wieku, wokol Ciebie kraina pelna spokoju, dostatku, Twojemu cialu niczego nie brakuje, ale dusza to nie cialo przeciez. Nierobow zapewne nie brakuje, czesc ludzi poswieca sie swojemu hobby, czesc ludzi marzy o wladzy, poswieca sie karierze w Gwiezdnej Flocie, Marines, innych formacjach. To nie jest tez do konca tak, ze nie ma pieniedzy etc., sa tzw. federacyjne kredyty majace jakas tam wartosc [energetyczna zapewne, albo w latinum] (glownie do wymiany handlowej z innymi rasami, np. Ferengi ;)), poza tym zdobywanie wyksztalcenia i piecie sie w szeregach spoleczenstwa daje zapewne coraz to wieksze przywileje i duza satysfakcje. Osoby o malych ambicjach zyja sobie spokojnie w dostatku, osoby o ambicjach wiekszych maja mozliwosc robienia tego co chca, czego pragna.Dalej piszesz o Rumulanach. Przyjmijmy, ze ich cywilizacja rozwijala sie w podobny sposob pod wzgledem technologicznym co cywilizacja ziemska. Tez maja replikatory, tez mogliby byc w Federacji, dzialac na podobnych zasadach, ale tak nie jest. Dlaczego? To wynika z rachunku prawdopodobienstwa ;). Po prostu rownie dobrze historia u nich mogla potoczyc sie jak u Ziemian, a u Ziemian jak u nich. Wiadomo, w gre wchodza uwarunkowania historyczne, polityczne, geny danej rasy, kwestia szczescia, wplyw Q ;), etc. To jest pytanie z gatunku czemu w Chinach tak, a w USA tak. I czemu ludzie z Chin nie uciekaja do USA. Odpowiedz sobie sam... :/.Generalnie temat jest _bardzo_ rozlegly i nie sposob go objac ot tak w kilku postach, mozna by o tym prace magisterskie czy nawet doktoranckie pisac i wykladac te zagadnienia na uczelniach ;). I pewnie w USA sie tak nawet dzieje ;).

    Gosiek
    Participant
    #16498
    Quote:
    toż to przecierz

    Być może dlatego, że ludzie w XXIV wieku są dużo bardziej rozwinięci intelektualnie od nas. Poza tym nie sądzę żeby ustrój Federacji miał tak wiele wspólnego z socjalizmem jak napisałeś. Socjalizm opierał się na walce klasowej (gdzie ona jest w treku?), na zniesieniu własności prywatnej (w przypadku ziemi, zakładów przemysłowych itd.) - w serialu możemy zobaczyć, że własność prywatna została zachowana.

    Oprócz tego socjalizm to kolektywizacja - zbiorowa praca, brak indywidualnej drogi rozwoju (grupa narzuca ci kim masz być) i grupowe myślenie - "tylko jedna droga jest słuszna" a tego w Federacji nie zauważyłam.

    Quote:
    Do zrealizowania takiej wizji potrzeba ludzi wyższej mentalności - przecież gdyby w takiej - założmy że w miare sprawnie funkcjonującej - Federacji XXIV wieku pojawili sie ludzie XX wieku to by była katastrofa..... my jako ludzie (no może z małymi wyjątkami) nie umiemy pracować "dla dobra wspólnego"

    Już się kiedyś pojawili (TNG 1x26 Neutral Zone) i faktycznie było z nimi sporo problemów. Wydaje mi się jednak, że nie powinniśmy mierzyć innych naszą miarą - to, że ludzie XX wieku są egoistami, myślą tylko o zysku i własnych korzyściach nie znaczy, że za jakiś czas nie będzie inaczej. W poscie plasta jest napisane:

    Quote:
    Ludzkosc w Treku jest jednak bogatsza o wiele doswiadczen, przede wszystkim tragiczna w skutkach trzecia wojna swiatowa, do tego kontakty z innymi rasami, a co za tym idzie calkiem nowe spojrzenie na swiat i wszechswiat. To dziala. Zmienia.

    i jest w tym dużo prawdy.

    Quote:
    Czy to możliwe, że w ciągu tych 3-4 wieków zaszła ewolucja społeczno-intelektualna większa niż w ciągu ostatnich3-4 tysięcy lat?? Czy Volkanie są w stanie tak nauczyć ludzi??...

    Na pierwsze pytanie odpowiedział już plast:

    Quote:
    czy ludzkosc dojrzala przez te 400 lat, to na pewno poniekad tak. Zobacz jak wygladala Ziemia 400 lat temu

    Co do pytania o Wolkan - to moim zdaniem tak - są w stanie nauczyć ziemian bardzo dużo. Oczywiście pod warunkiem, że ludzie będą chcieli z tej nauki skorzystać. Wolkanie sami przeszli przez okres wojen i nienawiści żeby w końcu stać się pokojowym i opartym na logice społeczeństwem (można o tym poczytać choćby tu), więc mogą wskazać ludziom właściwą drogę.

    Quote:
    Zresztą: jak nie istnieją pieniądze, a dóbr wszystcy

    To kwestia świadomości - skoro ludzkość się rozwinęła to żaden interligentny człowiek nie będzie leżał całymi dniami na kanapie gapiąc się w TV - będzie na to za mądry. 😛 I z pewnością znajdzie sobie ciekawsze i bardziej rozwijające zajęcia, zwłaszcza, że o ile dobrze pamiętam TV została zlikwidowana sporo przed epoką Picarda. 😉

    Quote:
    Czemu federacja nie uwalnia ras ciemiężonych takich jak na przykład Remanie??

    Skoro powoływałeś się na Konstytucję Federacji i jej zasady to zapewne wiesz, że istnieje "Pierwsza dyrektywa", która zabrania ingerowania w rozwój innych społeczeństw. Oczywiście w przypadku Reman trzeba też wziąć pod uwagę układ między Federacją a Romulanami.

    A tak sięgając do historii Ziemi, to takie "uwalnianie" nigdy się dobrze nie skończyło - bez względu na to pod jakim sztandarem maszerowali "wyzwoliciele"...

    Quote:
    I w ogóle to jak właściwie wygląda w Federacji traktowanie nierobów? skoro dobrobyt nie zależy od pracy?? i skad sie biorą towary, których nikt nie wytwarza?? wszystko sie replikuje??

    Może tych nierobów nie ma na tyle dużo żeby stanowili problem społeczny? Dobrobyt to bardzo szerokie pojęcie - bez jego zdefiniowana trudno o tym dyskutować. Moim zdaniem ludzie w Federacji jednak pracują - choć nie popycha ich do tego chęć posiadania (czyli właśnie dążenie do dobrobytu) ale żądza wiedzy i pragnienie nowości, chęć realizacji swoich pragnień.

    Towary nie biorą się znikąd - są produkowane, podobnie jak spora część żywności. Ziemia nie jest jedyną planetą Federacji - na innych też istnieje przemysł, rolnictwo.... Jeżeli nie widzieliśmy tego wszystkiego w serialu to nie znaczy, że nie istnieje. (Choć wydaje mi się, że planety rolnicze czy górnicze mogliśmy zobaczyć).

    Quote:
    to czemu w ogóle dokonuje sie takich poświęceń i pozwala się ludziom służyć w armiii, skoro można żołnieży "produkować" w sposób opisany przezemnie w temacieo replikatorach

    Armia (czy raczej Flota Gwiezdna) Federacji nie jest nastawiona na podboje tylko na obronę i eksplorację kosmosu, często też kontaktuje się z obcymi rasami i cywilizacjami - dlatego służą w niej ludzie a nie klony czy roboty. "Produkowanie" żołnierzy (czy innych istot rozumnych) jest sprzeczne z zasadami, którymi kieruje się Federacja.

    Quote:
    niby zasady działania ustroju federacji nieco określa konstytucja: http://www.startrek.pl/db.php?op=artykuly&m=0 (USS Phoniex

    Sam sobie odpowiedziałeś - żadna konstytucja nie opisuje tego jak ustrój w niej zadeklarowany działa w praktyce - dlaczego ta miałaby być inna?

    Quote:
    ale ta konstytucja jest niezwykle podobna do konstytucji Stanów zjednoczonych, które socjalistyczne nie są

    Skoro twórcy treka pochodzili z USA... 😉 A tak na serio to jedna z lepszych konstytucji na świecie (jej przestrzeganie to już inna sprawa), więc dlaczego nie mielby się na niej wzorować?

    A kto twierdzi, że Federacja jest socjalistyczna? To, że pewne elementy socjalizmu zostały przez nią (i to w mocno ograniczonym stopniu) zaadaptowane nie znaczy, że przyjęła ten ustrój. Możemy założyć że Federacja jest w równym stopniu socjalistycza jak i demokratycza, liberalna, zunifokowana i wierna idei federalizmu... Wszystkiego po trochu.

    Quote:
    4. Jak to możliwe, że takie państwo jest w stanie rywalizować z militarystycznymi impperiami

    Federacja nie jest państwem - jest związkiem wielu planet, ras i kultur. Celem Federacji nie jest rywalizacja tylko pokojowe współżycie. Jeżeli chodzi o to czemu UFP nie została do tej pory zniszczona przez sąsiadów, to choćby z powodu zaawansowania technologicznego i świetnie działającej dyplomacji (że nie wspomnę o solidnej jednak sile Gwiezdnej Floty).

    Imperium Klingońskie zajmuje obszar 28 125 000 000 lat świetlnych sześciennych i liczy 431 892 000 000 ludności - co do ilości planet to niestety nie znam ich liczby.

    Thengel
    Participant
    #16500

    Socjalizm opierał się na walce klasowej (gdzie ona jest w treku?), na zniesieniu własności prywatnej (w przypadku ziemi, zakładów przemysłowych itd.) - w serialu możemy zobaczyć, że własność prywatna została zachowana.

    Socjalizm nie opierał się na walce klasowej. To błędne myślenie. Rzeczywiście walka klasowa jest potrzebna, ale tylko do zakończenia rewolucji. W UFP nie było rewolucji więc nie było również walki klasowej. Mogły nastąpić naturalne przemiany. Widzimy że zachowana została własność u innych ras niż ludzie. Ale nie widzimy tego u ludzi (szczególnie służących w GF).

    Oprócz tego socjalizm to kolektywizacja - zbiorowa praca, brak indywidualnej drogi rozwoju (grupa narzuca ci kim masz być) i grupowe myślenie - "tylko jedna droga jest słuszna" a tego w Federacji nie zauważyłam.

    Bo właściwie nie widzimy cywili. A Starfleet jak widzimy dąży do jednego celu 🙂

    Gosiek
    Participant
    #16504

    Socjalizm opierał się na walce klasowej [...] na zniesieniu własności prywatnej [...]

    Socjalizm nie opierał się na walce klasowej. To błędne myślenie. Rzeczywiście walka klasowa jest potrzebna, ale tylko do zakończenia rewolucji. [...] Widzimy że zachowana została własność u innych ras niż ludzie. Ale nie widzimy tego u ludzi (szczególnie służących w GF).

    Przyznaję, że nie było to najściślejsze sfomułowanie (odnośnie walki klasowej) - masz rację.

    Co do własności - to jednak bym polemizowała. Również u ludzi możemy zauważyć, że posiadają różne dobra, ziemię itp. Tyle, że posiadanie nie jest ich celem - to środek na drodze do samorealizacji lub narzędzie pracy (np. Robert Picard - brat kapitana - prowadzi na Ziemi rodzinną winnicę).

    We Flocie istotnie trudno to zaobserwować - w końcu podczas kilkuletniej służby na statku kosmicznym trudno wozić ze sobą choćby część majątku (o ile się go posiada).

    Moim zdaniem ludzie XXIV wieku są po prostu w dużo mniejszym stopniu przywiązani do przedmiotów i idei posiadania niż my dzisiaj.

    Antikan
    Participant
    #28153

    A kto twierdzi, że Federacja jest socjalistyczna? To, że pewne elementy socjalizmu zostały przez nią (i to w mocno ograniczonym stopniu) zaadaptowane nie znaczy, że przyjęła ten ustrój. Możemy założyć że Federacja jest w równym stopniu socjalistycza jak i demokratycza, liberalna, zunifokowana i wierna idei federalizmu... Wszystkiego po trochu.

    No ja bym się jednak upierał, że Federacja jest mocno socjalistyczna.

    Po pierwsze socjalizm nigdy nie wykluczał idei demokracji. Mało tego- niemal każda konstytucja krajów socjalistycznych stwierdzała, że są to Demokracje Ludowe. Oczywiście idea ideą, ale co z tego wyszło to każdy z nas wie doskonale (zresztą, czy USA są idealną demokracją???)

    Po drugie oglądając Star Treka nigdy nie natknąłem się na wzmiankę o jakimkolwiek prywatnym przedsiębiorstwie. No może poza wydawnictwem, w którym Doktor z Voya chciał wydać swoje holopowieści. Ale to i tak o niczym nie świadzy bowiem socjalizm przyzwalał na pewne formy drobnej prywatnej przedsiębiorczości. Nigdzie natomiast nie sptkamy się w Treku z wielkimi globalnymi koncernami, które są charakterystyką globalnego kapitalizmu.

    Co więcej przytoczony przykład brata Pickarda, który uprawia własną ziemię też o nizcym nie świadczy. Czyż w PRL nie było drobnych rolników prywatnych. Poza tym mógł on ową ziemię dzierżawić od rządu Federacji.

    Poza tym własność kolektywna w Treku chyba istnieje- zważmy chociaż na to, że każdy korzysta z replikatorów- a przecież są to urządzenia, które czerpią duże ilości energii. Nikt chyba jednak nie płaci za prawo do ich używania (przynajmniej tak mi się wydaję). Jest to więc jakaś forma kolektywnej własności.

    Na końcu wspomnę jeszcze o tym, że sam Gene Rodenbery, przyznał się gdzieś w wywiadzie, że tworząc trekowy świat przyszłości, oparł go w mocnym stopniu na ideach socjalizmu. Nie pamiętam gdzie to czytałem, ale jak znajdę to natychmiast podam źródło.

    Więcej nic mi już nie przychodzi do głowy, ale myślę, że jakby pomyśleć głębiej to znalazłoby się parę jeszcze argumentów.

    Thengel
    Participant
    #28168

    Zapomniałem już o tym temacie, a tu jak na młodego marksistę przystało powinienem coś napisać. Komunizm to społeczeństwo w którym nie występują antagonizmy klasowe z prostego powodu iż tych klas nie ma. Jednakże ważna jest również droga prowadząca do tego celu. By osiągnąć komunizm potrzebny jest socjalizm w którym wszyscy stają się posiadaczami środków produkcji (osiągnięty przez rewolucję lub demokratyczne zmiany). Zaś w Treku wydaje mi się, że wystąpiło przejście od społeczeństwa post-kapitalistycznego w społeczeństwo idealne przez wynalazek replikatora, czyli wyeliminowanie środków produkcji, a nie uspołecznienie ich. Tak więc wydaje mi się, że UFP jest bliżej do anarchizmu niż komunizmu.

    Sai
    Participant
    #28196

    Zaś w Treku wydaje mi się, że wystąpiło przejście od społeczeństwa post-kapitalistycznego w społeczeństwo idealne przez wynalazek replikatora, czyli wyeliminowanie środków produkcji, a nie uspołecznienie ich. Tak więc wydaje mi się, że UFP jest bliżej do anarchizmu niż komunizmu.

    [post="27899"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Według mojej oceny, idealny ustrój w Star Treku nie może być porównywany do żadnego reżimu, jaki znamy na Ziemi ( za wyjątkiem ustroju idealnego, pewnego rodzaju utopii) ponieważ czy to anarchia, czy komunizm lub socjalizm z założenia nie są ustrojami idealnymi. Nie istnieje coś takiego jak idealny komunizm czy socjalizm, twórca Star Treka, jak wspomina już Antikan wzorował się na socjalizmie, jednak tylko wzorował się aby stworzyć ustrój idealny, który finalnie nie jest socjalizmem, komunizmem ani niczym co znamy. Jest wyimaginowanym reżimem idealnym (formą utopii, która zresztą tez nie jest idealna, idealne są tylko jej założenia). Jak w takim razie porównywać coś co jest tak idealne, że aż nierealne. Wizerunek który widzimy w Star Treku to świat za jakim tęskni człowiek, jednak aby go osiągnąć, musi zmienić się natura samego człowieka. Bowiem przy ideologii życia, jaką teraz i w najbliższej przyszłości bedziemy wyznawać, to co widzimy w Star Treku, jest to po prostu political fiction. Na dzień dzisiejszy, nieosiągalna i totalnie nierealna wizja.

    Barusz
    Participant
    #28199

    Każdy system polityczny (socjalizm, lesferyzm, komunizm, ale także np. platonizm) był w założeniu utopią. Twórcy każdego z nich zakładali, że ludzie postępują logicznie i że jeżeli tylko poznają jego założenia podporządkują się im, bo zrozumieją, że leży to w ich interesie. Bo skoro dany system zapewni każdemu człowiekowi maksimum szczęścia, to na logikę każdy powinniem podporządkować się jego założeniom. Stąd moim zdaniem nie powinno się twierdzić, że system panujący w jakimś konkretnym miejscu to "utopia". Co zaś do rozwiązań panujących w Federacji - w pełni zgadzam się z przemyśleniami Thengela i Gosiek (wcale się nie wykluczają) i sam chciałem coś podobnego napisać, gdy po raz pierwszy czytałem post otwierający tą dyskusję.

    Zarathos
    Participant
    #28213

    Dorzuce swoje pare groszy, a raczej spostrzeżeń - McCoy podarował Kirkowie kupione okulary, w TOS wspominano o pensji placonej oficerom i o koszcie różnych rzeczy (także okrętów).W TNG+ placi sie kredytami federacji które jakąś wartość muszą mieć. Najpewniej energetyczna, sądząc po voy, gdzie ograniczano dostęp do replikatora i innych energożernych systemów, ale nie korzystano np z racji żywnościowych jak w Yesterday Enterprise - łatwych do wyreplikwania i tanich energetycznie.Na tej samej zasadzie mogą żyć nieroby - mają X kredytow z opieki społecznej za które mogą replikować sobie co tam chcą (żarcie potrzebuje mniej energii niż np złoty łańcuszek), jak im zabraknie to bida. W Treku były prywatne przedsiębiorstwa (duże), opisywane w opowiadaniach i książkach (DASC np) ale po zmianie polityki Paramountu nie sa juz one (teksty) wliczane w świat Treka więc nie można tego brać pod uwagę.Ale: Yates miała własnę (małe) przedsiębiorstwo przemytniczo-transportowe, winnica (duża, jakby nie patrzeć) Picardów, restauracja Sisko-seniora, różne przedsięwzięcia na pokładzie DS9. Obecność frachtowców (prywatnych) w przestrzeni Federacji również może sugerować, że ktoś coś zamawia, a że w dużych ilościach to raczej nie pojedyncze osoby.Kiedyś w TNG riker przytaskał skądś jajka (tylko Worfowi smakowało :D) i było to uważane za rarytas etc. Widocznie jedzenie niereplikowane nadal uważane jest za lepsze. A co za tym idzie muszą istnieć fermy, farmy itd. Także Picard nie raz i dwa handlował z innymi rasami, istnieją piraci (czyli musi byc ktoś kto im płaci) itd.Klasyfikowanie Federacji jako socjalistów to raczej błąd. Wg mnie to mieszanka wszystkich poglądów jakie istnieją we współczesnym świecie i na dodatek sprawienie, że ludzie przestrzegają odpowiednich praw. Czyli wymieniona wyżej utopia 🙂

    Beyo
    Participant
    #28217

    Federacja nie jest państwem - jest związkiem wielu planet, ras i kultur. Celem Federacji nie jest rywalizacja tylko pokojowe współżycie. Jeżeli chodzi o to czemu UFP nie została do tej pory zniszczona przez sąsiadów, to choćby z powodu zaawansowania technologicznego i świetnie działającej dyplomacji (że nie wspomnę o solidnej jednak sile Gwiezdnej Floty).

    Flota flotą jednak Imperium ZIemskie miało flotę lepszą niż fedki i dyplomację pięści tez jakby bardziej skuteczną a jednak zostało pokonane w czasach Kirka...

    Wizerunek który widzimy w Star Treku to świat za jakim tęskni człowiek, jednak aby go osiągnąć, musi zmienić się natura samego człowieka. Bowiem przy ideologii życia, jaką teraz i w najbliższej przyszłości bedziemy wyznawać, to co widzimy w Star Treku, jest to po prostu political fiction. Na dzień dzisiejszy, nie osiągalna i totalnie nie realna wizja

    No niestety masz słuszność ale z tą nierealnościa to bym uważał. Czy realność mirrorowa jest nam bliższa czy tez jest takze nierealna bo z rownoleglego swiata?

    A jak juz mowimy o przyszlosci natury czlowieka to oczywiscie polecam BABYLON 5 - najlepsza wizja sf jaką widziałem.

    Zarathos
    Participant
    #28222

    B5 ma do siebie to samo co SW - pokazuje czlowieka (i obcych) ze wspolczesnymi wadami i zaletami. To juz wole ST - przynajmniej czlowiek rozni sie od tego dzisiejszego... chociaz moze tak nie do konca. Sekcja 31 i admiral Leyton lub kapitan Maxwell udawadniaja, iz wady ludzkiego charakteru nie zostaly zupelnie wymazane.Co do IK - nie zostalo pokonane w czasach Kirka, tylko Spocka 🙂 Bo ten gogus nagle nawrocil cale Imperium na pacyfizm - przestalo walczyc to je skopali. Po prostu przegial w druga strone. Zreszta tu jest wg mnie najwieksza roznica miedzy polityka Federacji i Imperium. Panstwa, ktorych stabilnosc zalezy od sily i woli uzycia wojska zawsze wczesniej czy pozniej upadna. Twor pokojowy, taki jak Federacja, ma znacznie wieksze szanse - nikt nie ucieka z raju, szczegolnie jezeli ten raj nie jest przymusowy. A co do ucieczek - bo ktos podniosl zdaje sie ten temat - istnieje cos takiego jak patriotyzm. Przywiazanie do wlasnej kultury etc. Latwo powiedziec - tam jest lepiej, wiejcie. Trudniej byc w roli owego wiejacego.

    Antikan
    Participant
    #28255

    W Treku były prywatne przedsiębiorstwa (duże), opisywane w opowiadaniach i książkach (DASC np) ale po zmianie polityki Paramountu nie sa juz one (teksty) wliczane w świat Treka więc nie można tego brać pod uwagę.

    Ale: Yates miała własnę (małe) przedsiębiorstwo przemytniczo-transportowe, winnica (duża, jakby nie patrzeć) Picardów, restauracja Sisko-seniora, różne przedsięwzięcia na pokładzie DS9. Obecność frachtowców (prywatnych) w przestrzeni Federacji również może sugerować, że ktoś coś zamawia, a że w dużych ilościach to raczej nie pojedyncze osoby.

    Jak już napisałem - przedsiębiorstwa Federacji to raczej małe firmy. Przykłady Zarathosa tylko odzwieriedlają to co mówię.

    Klasyfikowanie Federacji jako socjalistów to raczej błąd.

    A ja bym się jednak upierał, że ustrój Federacji ma dużo z socjalizmu. Jest on wyraźnie skontrastowany z ustrojem Ferengich. To jest dopiero dziki kapitalizm. A w Federacji - brak agresywnej reklamy, nigdzie nie ma przedstawicieli wielkiego biznesu, firm...

    Warto tutaj sobie uświadomić, że socjalizm nie jest tożsamy z komunizmem!!!

    Poza tym wydaje mi się, zę racje może mieć Thengel, W trekowym ustroju bardzo wiele jest z anarchizmu, który zakłada istnienie niezalżnych, samorządnych, lokalnych jednostek, wspólnie tworzących zrzeszenia...

    Sai
    Participant
    #28257

    Poza tym wydaje mi się, zę racje może mieć Thengel, W trekowym ustroju bardzo wiele jest z anarchizmu, który zakłada istnienie niezalżnych, samorządnych, lokalnych jednostek, wspólnie tworzących zrzeszenia...

    [post="27994"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Anarchizm ? W Treku ? Totalnie nie trafiona hipoteza, anarchizm bowiem oznacza wstręt do wszelkiej organizacji państwowej. W Star Treku nie może być miejsca na anarchizm. Nigdzie nie ma przesłanek do takiego stwierdzenia. Prędzej powiedziałbym, że można to podciągnąć pod korporacjonizm, syndykalizm lub coś podobnego. Jednak jak pisałem już wcześniej, ustrój Federacji w Treku to mieszanka wszystkiego, co znamy i czego nie znamy, a wyszedł po prostu „Trekustrój”. Każdy znajdzie w nim cząstkę czy to socjalizmu, kapitalizmu, komunizmu itd.

    Antikan
    Participant
    #28259

    Można rozróżnić różne rodzaje anarchizmu. Ja miałem na myśli anarcho-syndykalizm, zakładający istnienie niewielkich, samorządnych zrzeszeń producentów...

    Mod: Prosze skracac cytaty, zwlaszcza jesli dotycza poprzedzajacego posta. Nie ma sensu dublowania tresci. Cytat obciety.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 91 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram