Forum Trek.pl Newsy Star Trek Leonard Nimoy o przyjaźni z Shatnerem i pracy na planie nowego ST

Leonard Nimoy o przyjaźni z Shatnerem i pracy na planie nowego ST

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • Author
    Posts
  • Eviva
    Participant
    #4569

    IESB.net zamieścił krótki zapis z konferencji pracowej z gwiazdami filmu Star Trek, między innymi z Leonardem Nimoyem. Oto fragment tego wywiadu.

    [more]Panie Nimoy, miał pan szansę zagrać w Star Trek: The Next Generation, ale nic z tego nie wyszło. Czemu idealną okazją było połączenie starego Star Trek z nowym Star Trek?

    Leonard: Twórcy tego filmu ponownie obudzili we mnie pasję, którą miałem, gdy realizowaliśmy TOS i filmy. Znowu poczułem dotyk tego, co ceniłem i na czym mi zależało w Star Treku, i czemu cieszyłem się, że jestem częścią Star Trek. To było łatwa droga powrotna do domu.

    Więc inne okazje nie rozpalały tej pasji?

    Leonard: Oscylowały w kierunku, do którego nie pasowałem zbyt dobrze. Tak to można najprościej wyjaśnić. Tutaj pokazano mi i powiedziano rzeczy, które mi się spodobały, odczucia, z którymi czułem się bardzo dobrze, i myślę, że pokazano to też w filmie. Podoba mi się to

    Leonard, czy miałeś jakiś wkład w tworzenie postaci Spocka?

    Leonard: Nie miałem wkładu ani w postać ani w scenariusz. Żadnego. Moje pierwsze spotkanie z panami Abramsem, Orcim i Kurtzmanem było tylko po to, by sprawdzić, czy jestem zainteresowany przedsięwzięciem, bazując na ich sposobie widzenia Star Treka i postaci Spocka, a ja byłem dość zainteresowany, by powiedzieć, że chciałbym przeczytać scenariusz, gdy będzie gotowy. Przeczytałem go i zgodziłem się na film. 

    Czy tęsknisz za pracą z Williamem Shatnerem, i czy chciałbyś ponownie nakręcić z nim film?

    Leonard: Bill i ja jesteśmy bardzo, bardzo bliskimi przyjaciółmi, i to od bardzo, bardzo długiego czasu. Czy tęsknię za nim? Nie mogę powiedzieć, że to właściwe słowo, by opisać moje uczucia o tym, że nie było go w tym filmie. Wiedziałem, ze chce tam być. Wiedziałem, że J.J. Abrams i scenarzyści rozmawiali z nim, próbując znaleźć sposób, by go włączyć, ale to się po prostu nie udało. Nie wiem dokładnie, czemu. Nie brałem udziału w tych rozmowach i spotkaniach. Nie wiem, jakie materiały mu zaprezentowano, jeśli to zrobiono. Powiedziałem mu, że teraz jesteśmy kwita, ponieważ grał w jednym filmie Star Trek w którym ja nie grałem, i on zrozumiał, że to prawda. To jest za nami. Myślę, że to już historia. Sądzę, że on szczerze pragnie, by film odniósł sukces. Bardzo go podziwiam. Myślę, że zrobił wspaniałą robotę. Był przystojnym mężczyzną w pierwszoplanowych rolach, a został bardzo dobrym, aktorem z charakterem. Łączy nas wielka przyjaźń, i tak będzie dalej.

    Źródło: Trekweb[/more]

    Cross
    Keymaster
    #71463

    Powiedziałem mu, że teraz jesteśmy kwita, ponieważ grał w jednym filmie Star Trek w którym ja nie grałem, i on zrozumiał, że to prawda. To jest za nami. Myślę, że to już historia.

    Amen!

    Lo'Rel
    Participant
    #71466

    Powiedziałem mu, że teraz jesteśmy kwita, ponieważ grał w jednym filmie Star Trek w którym ja nie grałem, i on zrozumiał, że to prawda. To jest za nami. Myślę, że to już historia.

    Koniec, kropka.

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram