Forum Trek.pl Newsy Star Trek Kilka scen, które zostały wycięte z ST XI

Kilka scen, które zostały wycięte z ST XI

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)
  • Author
    Posts
  • cinus
    Participant
    #4578

    Serwis SCI FI Wire przedstawił opis kilku scen, których niestety (a może stety) nie będziemy mieli szansy obejrzeć w mającym premierę 8 maja nowym Star Treku. Więcej informacji poniżej. (UWAGA! MOŻLIWE SPOILERY)

    [more]Najbardziej spostrzegawczy fani Treka zauważą, iż w napisach końcowych pojawi się wzmianka o Marku Okrandzie, czyli lingwiście, który stworzył język klingoński. Co ciekawe, samego języka w filmie nie uświadczymy; okazuje się bowiem, iż scena, w której był użyty, została wycięta. Miała ona mieć miejsce w więzieniu klingońskim na Rura Penthe i ukazywać Nero już jako więźnia.

    Inną wyciętą sceną, co zauważa Zachary Quinto (grający w filmie Spocka), są fragmenty przedstawiające pół-Wolkanina jako noworodka (scena była umiejscowiona przy identycznej dotyczącej Kirka). Ponadto, aktor dodaje, że jest jeszcze wiele innych scen, których nie ujrzymy.

    Źródło: SCI FI Wire[/more]

    Barusz
    Participant
    #71467

    I bardzo dobrze, że nie będzie Rura Penthe, to zgrany motyw i nie najlepiej mi się kojarzy. Odcinek ENT z nim był jednym z najżałośniejszych w serialu - wtórny, nudny, mega-na-siłę moralizatorski. Co do Spocka jako noworodka, to nie rozumiem, jak można wyciąć scenę, która była w spotach reklamowych ;> , może zniknęły tylko jej fragmenty?

    Lo'Rel
    Participant
    #71470

    W spocie do Nemesis też były sceny, które w filmie wycięto. To chyba nie taka odosobniona praktyka.

    Match
    Participant
    #71471

    Co do Spocka jako noworodka, to nie rozumiem, jak można wyciąć scenę, która była w spotach reklamowych ;> , może zniknęły tylko jej fragmenty?

    Taka scena już była w ST:V 😉

    Skoro ją wycięli, to chyba nie jest zbyt ważna dla fabuły, a wątpię żeby komukolwik kto pójdzie na film tylko ze względu na trailer robiło to różnicę.

    Barusz
    Participant
    #71473

    Wtedy to nie była scena narodzin, tylko scena wizualizacji wyobrażeń Spocka o narodzinach, więc nie to samo ;)Pewnie była niezbyt ważna dla fabuły, bardziej dla warstwy artystycznej (obaj panowie rodzą się w nader różnych "okolicznościach przyrody"). Mam wrażenie, że po prostu wytwórnia już kombinuje jak lepiej zarobić na filmie i niedługo po prapremierze zobaczymy wydanie reżyserskie ;> 😀

    Eviva
    Participant
    #71475

    Lubię Spocka, ale co jest ciekawego w Spocku jako noworodku? Taki sam bobas jak każdy inny, tylko z uszami w szpic. Po co marnować na niego metraż filmu? Watpię, by był wtedy szczególnie logiczny i bardziej "spockowaty" niż reszta maluchów z porodówki.

    Piotr
    Keymaster
    #71477

    Wydania rezyserskie to nic nowego. Filmy czesto sa ciete, niekoniecznie z checi dokonania skoku na kase. Po prostu czasem sa za dlugie na seans kinowy, ktory nie moze widza zmeczyc czy nudzic, bo... Hm, ok, to jest skok na kase. ;P Tylko z drugiej strony. Na DVD wyjdzie to, co rezyser chcial pokazac, nie tylko to, co mogl.

    Barusz
    Participant
    #71478

    Jasne, ale to jednak znak czasu. Tzn. nie jestem specjalistą, ale kiedyś chyba wydania rezyserskie to był wyjatek, a teraz to reguła ;)Przypomniało mi się, jak kiedyś, jeszcze komentując finał drugiego sezonu BSG, fani pisali, że akcja ratowania ludzi z Carpiki pojawiła się trochę znikąd, że nie zaszkodziłoby, gdyby raz czy dwa pokazali trzydziestosekundową scenę jak np. Kara mówi Lee, że znów usiłowała przekonać Staruszka do lotu na rodzinną planetę i "jak grochem o ścianę". A potem pokazała się wydłużona wersja odcinka Pegasus rozpoczynająca się dokładnie, właśnie kłótni w tej sprawie ;> Owszem, nic nie znaczaca dla tegoż odcinka i nawet trochę rozbijająca jego dramaturgię.

    Jamjumetley
    Participant
    #71479

    Tak czy inaczej chodzi o długość filmu.1) Żeby nie zanudzić widza.2) Żeby mieć co wrzucić na droższe super-duper-mega-ekstra wydanie specjalne.3) Czytałem gdzieś, że w wypadku "The Motion Picture" film miał być pierwotnie dłuższy, ale kina ponoć miały zagwarantowane, że będą w stanie dać ileś tam pokazów dziennie. Film więc skrócono (chociaż inne problemy też były).Też mi się wydaje, że narodziny Spocko nie wiele wniosłyby do fabuły...

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram