Forum Fantastyka Fantasy i horror Highlander - Nieśmiertelny

Highlander - Nieśmiertelny

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 24 total)
  • Author
    Posts
  • Pah Wraith
    Participant
    #2511

    Dawno temu, kiedy na TVN nadawali Nieśmiertelnego -serial, bardzo mi się spodobał. Dużo później zaś obejrzałem filmy i stwierdziłem że te to dopiero mają klimat. Szczególnie cz.2 w którym powrót Szkota jest gwoździem programu. Ostatni film jednak: Endgame, który jest już tylko zakończeniem serialu, a w którym ginie ten, który nie powinien zginąć [ 😥 ], nijak się nie ma do klimatu ktory stworzono w dwu pierwszych filmach ( ]I[ jest już tylko remakiem I ).

    Czuję również, że nigdy tak naprawdę nie wykorzystano potencjału motywu nieśmiertelnego. Oczywiście najwięcej szans miał serial, ale i on z tego co pamiętam nie wzbił się na jakieś wyżyny.

    A tu tkwi moc, równie potężna jak w Star Treku, a jeszcze może potężniejsza: magia, tajemnica, romans, emocje, dynamika, zmagania.

    MOŻE BYĆ TYLKO JEDEN

    A co Wy o tym sądzicie?

    PS Niestety dewaluacja serii pociąga za sobą krytykę w postaci licznych żartów, np.:

    http://www.mystique.net/images/highlander-absolute.jpg

    znalazło się też coś Trekowego:

    Highlander: First Combat

    Resistance is Futile. The Kurgan is resurrected as a cyborg and goes back in time to destroy Connor before he can become an Immortal.

    Coen
    Participant
    #30797

    Jako osoba która się zafascynowała nieśmiertelnym na poważnie dopiero niedawno i muszę się z Tobą nie zgodzić. Moim zdaniem część 2 jest najgorsza, kompletnie psująca klimat i nawet w wyglądzie sprawia wrażenie zrobionej na odczep się. Klimat jako stwarza film zamiast mroczny wyszedł tandetny niestety. Przynajmniej w moim odczuciu.Całkiem inaczej za to odbieram filmy 1 i 4 zwłaszcza w odniesieniu do serialu. Jak dowiadujemy się z odcinka 2x01 Conor w serialowej wersji faktycznie walczył z Kurganem i zabił go, nie zakończyło to jednak Zgromadzenia i zwycięzca nie zdobył Nagrody. Serial dzieje się po tym wydarzeniu.Czwarty film jest zaś kontynuacją 'tej linii czasowej'. Mac staje się jednym z najpotężniejszych Nieśmiertelnych na ziemi, do zdobycia Nagrody jeszcze daleka droga. Osobiście sądzę iż Nieśmiertelny dostaje potężny podmuch wiadru w żagle kiedy zaimplantować go do Świata Mroku stworzonego przez White Wolf. Nieśmiertelni pasują idealnie do systemu narracyjnego jak i samego świata. Obecnie patrzę właśnie systemowo na samą idee nieśmiertelnego jak i to co widać na ekranie. Zaprzęgnięcie systemu do serialu dodatkowo pozwala wyjaśnić wiele buraków.

    Pah Wraith
    Participant
    #30798

    "Jak dowiadujemy się z odcinka 2x01 Conor w serialowej wersji faktycznie walczył z Kurganem i zabił go, nie zakończyło to jednak Zgromadzenia i zwycięzca nie zdobył Nagrody."Czyli MacLeod się pomylił???!!!! Sora, ale to jest dęte.A czy taki skok na przyszłą kasę - ewidentnie chamske posunięcie jak zabicie Górala? Brak tylko napisu: "to be continued".Właśnie szacunek miałem do pierwszych 2 (no, niech będzie, trzech) części że tam najwtyraźniej wszystko miało się skończyć. A tu ciągną,byle tylko trzepać kasę.PS Ach, był jeszcze animowany Highlander.

    Coen
    Participant
    #30800

    Nie pomylił. Po prostu to usunęli. Zaś co do skoku na kasę to średnio go widzę. Raczej to zabicie kury od złotych jaj, było nie było Conor jest popularniejszy dla większości od Maca. Po prostu aktor nie wyglądał już jak 20 lat temu a chcieli mu dać porządne zakończenie. tak jak powinno być. Było nie było, śmierć czeka każdego i niezgorzej to pokazali.Co do animowanego jako ze był oparty na 2 filmie i robiony mangą baaardzo mi sie nie podobał.

    Pah Wraith
    Participant
    #30801

    "Nie pomylił. Po prostu to usunęli. "O Boże, rozmawialiśmy na startrek.pl o możliwej akcji remastered DVD special edition TOSa z pomarszczonymi czołami Klingonów i innuymi sztuczkami.Ingerencja jest chyba jednak najgorszym ożliwym wyjciem z sytuacji.A co do kury, to jednak jest to próba przedłużenia życia kury o imieniu Highlander, poprzez wyrzucenie jajka które się już nie nadaje.czyli nie mogliby już nakręcić kolejnego filmu z Lambertem, więc się go wygodnie pozbyli, stawiając na młodego (jeszcze) tego drugiego.

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #30804

    Hmmmm no to i ja dorzuce dwa slowa ale jedynie w temacie pelnometrazowek ;> Dla mnie sprawa jest jasna - liczy sie jedynie czesc pierwsza. Powodow jest kilka - najciekawsza fabula, znakomita gra aktorska zarowno Lamberta a przede wszystkim Connery'ego - proby "reanimacji" Ramireza w kolejnych czesciach byly strasznie naciagane ;> Pierwsza czesc ma wspanialy klimat, ktorej niestety nie udalo sie stworzyc ani w czesci drugiej (tu sie zgodze z Coenem ze film jest strasznie slabiutki) ani w czesci trzeciej czyli w Magu, choc ta byla juz strawniejsza. Niemniej jednak piekno i kultowosc pierwszego Highlandera rozmieniono w dalszych czesciach na dobre, czego jako osoba, ktora po czesci na tym filmie sie wychowala, strawic nie moge. Dlatego dla mnie liczy sie jedynie pierwszy film... reszta to "skok" na kase ;>

    Dalek
    Participant
    #30805

    Dla mnie prawdziwym i jednym "Highlanderem" jest tylko pierwszy film. Niesamowity klimat, niesamowita muzyka, dobra gra aktorska, brak banalność i powtórek. W polskim wydaniu dvd, mamy cały niepocięty film (a występuje on w kilku konfiguracjach, czasem brak 1 zdania, czasem jakiejś krótkiej sceny, czasem kilku minut filmu)., niestety brak dodatków z wersji amerykańskiej.Jeśli chodzi o 2 to reżyser chyba sam nie wiedział co chcę z nią zrobić i wyszła mu nielogiczna kaszana. Występują generalnie 2 wersje filmu zwykła i Rengade (czyli reżyserska, ale zrobiona nie egalnie czy coś takiego). Ta druga odznacza się 1 czy 2 dodatkowymi scenami i tym, że według niej nieśmiertelni przybli z przeszłości, a nie kosmosu.W USA bardziej znany (i lubiany) jest Duncan (on też już się mocno zestarzał). Lubię serial, ale bez przesady, pierwszy sezon jest nudny jak flaki z olejem i jest przyczyną wielu buraków w późniejszych seriach. Wielkim plusem serialu są retrospekcje, to one są jego siłą napędową.

    Gosiek
    Participant
    #30810

    Moja przygoda i znajomość z Nieśmiertelnym, podobnie jak u Gwyna, ogranicza sie tylko do filmów pełnometrażowych. I kończy na części trzeciej. A odczucia też mam podobne - "jedynka" to był film niezapomniany, klasyk w swoim gatunku. Ciekawa fabuła, świetna obsada i kreacje aktorskie, klimat tajemniczości, podróż przez wieki... Do tego wspaniała oprawa muzyczna, piękne zdjęcia... To było coś, co chciało się oglądać i do czego chce się wracać.

    Część druga to był upadek z wysokiego konia, i to bardzo bolesny upadek. Mizerna fabuła, wszystko wydawało się naciągane, robione na siłę, bez życia i pomysłu. Jeżeli pierwszy film wyrobił nazwie Highlander markę, to ten drugi z pewnością się nią nie powinien posługiwać, gdyż na to nie zasługuje. Może i nawet miał kilka ciekawych mometów, ale jako całość wypada słabiutko.

    Trójka była z pewnością nieco lepsza, ale też nie pozostawiła po sobie żadnych nadzwyczajnych wspomnień i zachwytów. Ot, kolejny średniak, który istnieje dzięki swojemu poprzednikowi (czyli częsci 1) i przyzwyczajeniu widza do pewnej marki. Dla mnie filmy 2 i 3 to właśnie nieudany skok na kasę, bo o ile nie ma nic złego w zarabianiu na kinie, to nie podoba mi się zabijanie w ten sposób dobrych produkcji poprzez kolejne dokrętki, które mają za zadanie wycisnąć z widza resztkę pieniędzy nie dając mu nic w zamian.

    Czyli skoro może być tylko jeden, to ja wybieram pierwszy film. 😉 Dla mnie ta reszta, którą widziałam spokojnie mogła nie powstawać.

    Zeal
    Participant
    #30820

    Kiedyś w TV puszczono pewien film. "Nieśmiertelny".Mały wtedy byłem... Ale film wywarł na mnie niezapomniane wrażenie. Mimo jednokrotnego -wówczas - obejrzenia - odtwarzałem sobie w pamięci poszczególne sceny raz za razem...Cóż - podobał mi się. Spodobała mi się idea. Spodobały mi się walki... Wtedy chyba właśnie narodziła się moja miłość do katan - trzyma mnie do dziś... ;)W każdym razie - spodobała mi się otoczka. Klimat...Potem nastąpiła wieloletnia przerwa. Jakoś tak wyszło. I w końcu trafiłem na "Highlandera II". Nigdy więcej! Postawił całą historię na głowie. Jacyś wygnańcy, jakaś planeta.... Dość!Że nie wspomnę o tym - skąd następny Nieśmiertelny, skoro Connor zabił ostatniego i zdobył Nagrodę?Co u licha - przemiana jak w Supermanie (ci, co pamiętają pierwszą część, wiedzą, o co chodzi...)Ech...Trójki nie widziałem, może kiedyś to nadrobię. Część czwarta za to - podobała mi się. I to bardzo. To nic, że znowu Nieśmiertelni biegają w sforach... Film był co najmniej dobry. Nie tak dobry, jak jedynka, ale... Dobry.Zaś jeśli chodzi o Nieśmiertelnego w Świecie Mroku - zobaczymy. Na razie zapowiada się nieźle, ale trzeba będzie to sprawdzić w konfrontacji z Wampirem. Albo Wilkołakiem.

    Riri
    Participant
    #30844

    CO do Whitewolfoa.. istnieje fanowski podrecznik, bardzo dobrze zrobion, i pasujacy do calego swiata... niezle sparwdza sie w crosowerach...r1PS podrecznik , mam 64kb ZIPr1

    Coen
    Participant
    #31139

    Dla wieszających psy na serialu to macie jeszcze jedna porzywkę: w serialu po zabiciu nieśmiertelnego nie przechodzi na zwycięzce cała jego wiedza i umiejętnosci tylko ich część.

    Gosiek
    Participant
    #34948

    Kolejna dobra informacja z serii "w gazecie na DVD wydadzą...". 😉 Tym razem w tygodniku Naj, w numerze który pojawi się w sprzedaży 21 listopada, będzie można znaleźć płytę DVD z pierwszą (wg mnie zdecydowanie najlepszą i najciekawszą) częścią Nieśmiertelnego. Warto zdecydować się na zakup, w końcu to klasyka gatunku - dobry scenariusz, świetni aktorzy i do tego całość okraszona wspaniałą ścieżką dzwiękową. Wygląda na to, ze okres listopad/grudzień to niezły czas dla miłośników kinowego scifi na DVD - najpierw Stargate w Focusie, teraz Nieśmiertelny w Naj, oby tak dalej. 😛

    Zeal
    Participant
    #34976

    Jesteś pewna daty? 21-szy jest dzisiaj, a kioskarze robili duże oczy. Ot - takie: :shock:Może po prostu za wcześnie było... 😉

    Slawek
    Moderator
    #35005

    Dzisiaj, dzisiaj. Ja swój egzemplarz właśnie kupiłem. 12zł kosztował ale myślę, że warto.A co do wielkich oczu... Naj to czasopismo dla kobiet, więc wiesz ;>

    Zeal
    Participant
    #35063

    Wiedziałem, że powinienem się ogolić przed pójściem do kiosku...Swoją drogą filmy w "Naj" są wybitnie "kobiece": "Rambo: First Blood", "Highlander"...Ja się zaczynam naszych pań bać.No - a żeby nie było, że kompletny OT - to faktycznie... Widać północni kioskarze przysnęli. Ale poprawili się - nic, tylko kupować 🙂 W każdym razie ja proszę - już na przyszłość - o "cynk" o podobnych wydarzeniach 🙂

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 24 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram