Heroes

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 46 total)
  • Author
    Posts
  • Piotr
    Keymaster
    #2984

    Heroes w USA zebral spora widownie, a jak wypadl wsrod widzow Torrent Channel i IRC TV? ;> Chyba ktos tutaj poza mna go oglada? Bo jesli nie, to powiem ze warto.

    Serial opowiada o grupce zwyklych ludzi, ktorzy odkrywaja w sobie ponadnaturalne zdolnosci. Nie znaja sie nawzajem i mieszkaja daleko od siebie, ale wspolnie maja zapobiec wielkiej zagladzie. Brzmi jak fabula pewnego komiksu? Troche tak. Chyba glownie z tego powodu mnie na poczatku zainteresowal.

    Wszystko zaczyna sie od pewnego profesora genetyki, ktory odkrywa, ze na swiecie zyja ludzie o fenomenalnych zdolnosciach i ze jest sposob by ich znalezc. Niestety w tajemniczych okolicznosciach ginie, ale o calej sprawie dowiaduje sie jego syn, rowniez genetyk i postanawia kontynuowac badania ojca oraz dowiedziec sie, kto odpowiada za jego smierc. A kim sa tytulowi bohaterowie? Jednym jest artysta, ktory maluje rzeczy majace dopiero sie wydarzyc. Kolejny to pielegniarz przekonany o tym, ze umie latac. Jest tez cheerleaderka majaca moc niczym Wolverine z X-men - jej cialo blyskawicznie sie regeneruje. Poznajemy rowniez samotna matke ktorej odbicie w lustrze wydaje sie byc inna osoba, a pewien pocieszny fan Star Treka i amerykanskich komiksow mieszkajacy w Japonii tak mocno wierzy w to, ze potrafi sie teleportowac, iz pewnego dnia, jadac do pracy metrem, przenosi sie do... Nowego Jorku.

    Obejrzalem juz drugi odcinek. Przedstawiono w nim jeszcze dwie postacie - policjanta, ktory odkrywa, ze slyszy mysli innych ludzi i tajemniczego seryjnego morderce, majacego jakis zwiazek z zabitym profesorem. Widzielismy tez jakim zdarzeniom nasi bohaterowie beda musieli zapobiec.

    Jak widac postaci jest sporo, a kazda ma swoja historie - czasem bardziej interesujaca, czasem mniej. Glowny watek nie jest jeszcze zbyt rozwiniety, ale to sie zmieni zapewne niedlugo, wiec fabula wyglada obiecujaco. Mi serial bardzo przypadl do gustu i mam nadzieje, ze Wam tez sie spodoba. Polecam. 😉

    Dalek
    Participant
    #45452

    Na razie obejrzałem tylko Pilota, ale i tak jestem już pewien, że będę ten serial oglądał.Już na samym początku czeka nas klimatyczny komentarz z offu (tak też się odcinek zakończył). Bardzo podobają mi się też wyraziści bohaterowie (szczególnie Hindus i Japończyk przypadli mi do gustu). Sposób prowadzenia akcji, szybkie, krótkie ujęcia i sceny, kadrowanie, pozy niektórych postaci, wszystko to jest komiksowe. Główny wątek, a w pierwszym odcinku raczej zalążek, przypomina mi trochę Archiwum X (rządowa konspiracja, wątek Palacza). Kilka raz można też się nieźle uśmiać (jest trochę czarnego humoru "coś ci tu wystaje", ogólnie sceny z cheerleaderką). No cóż mam nadzieje, że serial dalej będzie się rozwijał, dostaniem ciekawy wątek przewodni, a bohaterów scenarzyści nie zepsują.

    Skrypek
    Participant
    #45520

    Zerżnięte z The 4400, ale z większym budżetem, więc ma szansę być bardziej klimatyczne, acz nie mniej trywialne. Dzięki tym podróżom w czasie mają potencjał by spierniczyć cały sens, logikę i drama niczym w Entku.

    Slawek
    Moderator
    #45538

    Nie będę się rozpisywał specjalnie. Obejrzałem trzy odcinki Heroes. Wrażenie serial zrobił na mnie niemałe co się rzadko zdarza. Ciekawie zapowiadają się postacie oraz wszelkie wątki z nimi związane, miła i klimatyczna jest też muzyka, i w ogóle och, ach... ;>Niepokoją mnie jednak dwie rzeczy. Pierwsza to mroczna postać widoczna w trzecim odcinku. Czyżby szykował nam się swego rodzaju badguy o wielu mocach? Nie chciałbym aby serial stoczył nam się na swojską walkę "dobra ze złem" jak w amerykańskich komiksach...Druga rzecz to fakt, iż właściwie tu wszystko jest możliwe co może doprowadzić do niemałego chaosu. Ktoś może zmartwychwstać, ktoś cofnąć lub zatrzymać czas, inny zrobić masakrę i nie pozostawić śladu... Mam nadzieje, że nie doprowadzi to do kompletnego zamotania fabuły tudzież przejście na zupełnie inne wątki jak to miało miejsce w LOST (o zrobieniu tasiemca nie wspominam nawet).Cóż... początek serialu zaskoczył mnie pozytywnie pod wieloma względami więc sądzę, że będę kontynuował oglądanie. Miejmy nadzieje, że poziom się utrzyma.

    Dalek
    Participant
    #45566

    SPOILERY 1x04

    Do trzeciego odcinka włącznie serial trzymał równy poziom. W czwartym jednak tenże trochę spadł. Nic wielkiego, ale mam nadzieje, że to nie będzie tendencja utrzymująca się.

    Po pierwsze, tempo trochę spadło, ale na to chyba należało się przygotować. Herosi spotykają się, ale wciąż o sobie nie wiedzą. Mam nadzieje, że taki stan pośredni nie będzie trwał zbyt długo gdyż takie prowadzenie fabuły jest męczące (krótkie migawki przynajmniej gwarantowały szybką, wartką akcje). W końcu "zobaczyliśmy" alternatywną osobowość Niki Sanders. Nie wiem czy to dobre posunięcie, występowanie jej tylko w lustrze dawało niezły efekt dramatyczny i efekt zaskoczenia (gdy po fakcie dowiadywaliśmy się co zrobiła ta "druga" Niki). Jak na mój gust za mało było policjanta, który jako nowsza postać powinien dostać więcej screen time'u.

    Po drugie, zabawy z czasem zaczynają być niebezpieczne. Jak mówil Skrypek, niech lepiej mocno pilnują logki tego wątku. Aczkolwiek nieźle się ubawiłem widzą Hiro z kataną, ubranego na ciemno jak w Matrixie, mówiącego płynną angielszczyzną.

    P.S. czy wy też uważacie, że sąsiadka Mohindera jest podejrzana? Dostarcza mu informacji, znajduje różne rzeczy itp. Czyżby to ona była Skylerem?

    Krusty
    Participant
    #47471

    Mówiąć krótko a treściwie jedyna pozytywana niespodzianka ubiegłego roku no może jescze debiut Comedy Central w Polsce.

    Dalek
    Participant
    #47508

    Dexter od Heroes lepszy, a też z zeszłego roku :>.Herosi to żadna rewelacja, ale miło się ogląda.

    Krusty
    Participant
    #47518

    Wiesz nie napisałem że to super hicior ale w porównaniu do takiego Losta i Jericho człowiek nie zastanawia sie jaką kolejną bzdurę wymyślą scenarzyści by mamić widzą ułudą tajemnicy czy też trzymać na siłę w sztucznym napięciu, oczywiście serial może też skończyć jako typowa amerykańska wydmuszka ale przynajmniej nie pozoruje sie na jakieś wielkie objawienie telewizji jak inne tegoroczne wydmuszki.

    Piotr
    Keymaster
    #50466

    W tym topicu tez nastala cisza, a serial sie rozkrecil i okazal hitem sezonu. ;)Ja uwazam Heroes za najlepsze co powstalo w telewizji w sezonie 2006-2007. Serial moze i nie ma w sobie wielkiej glebi, ale banalnym czy plytkim go nazwac nie mozna. Brak w nim dluzyzn, przeciagania watkow, tajemnic ciagnacych sie przez kilkanascie odcinkow - fabula biegnie do przodu i nieczesto sie zdarza, by jakos mocniej zwalniala. Do tego czesto jest w niej sporo napiecia. Mamy mnostwo postaci, ktore juz pokazaly jaki maja potencjal i jak sie moga zmienic. Serial na pewno spora czesc sukcesu zadziecza temu, z jakim rozmachem jest robiony, np. na efektach tu sie nie oszczedza, ale widac ze tworcy maja pomysly oraz wizje postaci i przyszlych wydarzen. Wielkie wrazenie zrobil na mnie odcinek 1x20 Five Years Gone, gdy Hiro odwiedzil przyszlosc. Czulem sie jakbym ogladal jakas nowa wersje X-men, mlodzi 'mutanci' odkrywajacy swoje moce, przesladowania, segregacja, 'ci zli' i 'ci dobrzy' - naprawde ciekawa i mroczna wizja, a w niej zmieniony Hiro, Peter, Parkman... Podoba mi sie tez to, ze Sylar, ktory sprawial wrazenie bycia 'tym zlym', glownym czarnym bohaterem w serialu, tak naprawde ma byc jedynie narzedziem ludzi 'na gorze' - narzedziem dla nich zbyt poteznym, jak widzielismy w przyszlosci, ale jednak. A sam Sylar pokazal ze nie byl tak bardzo zaslepiony zadza potegi i wladzy - nie za wszelka cene. Przynajmniej do ostatniego spotkania z matka.Nie wiem co dalej wymysla scenarzysci, jak bardzo zmienia te przyszlosc, ktora nam pokazali, ale nie moge sie doczekac finalu. Zapowiada sie... wybuchowo. 😉

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #50588

    MOZLIWE SPOJLERY 1x01-07

    Wlasciwie to serial zaczalem ogladac rowno z emisja w naszej tv - ale jak to zwykle bywa na emisje telewizyjne sie nie wyrabiam po pracy wiec poszlo inna trasa 😉 A teraz garsc wrazen - serial jest naprawde dobry bez dwoch zdan. Pomysl moze niezbyt nowy (The 4400) na cala historie ale juz jej obudowanie fabula i klimatem robi swoje. Wprawdzie do odcinka numer 7 odpowiedzi na moje pytanie "O co chodzi" nie padla jednoznacznie to przyznam ze w porownaniu chocby z LOST'em czy tez Jericho Heroes stoja o niebo lepiej. Co do postaci to w tym momencie kluczowym wydaje sie tajemniczy Sylar - chyba jedyny Heros ktory jawi sie jednoznacznie zly (a moze to jedynie zmylka scenarzystow?). Intrygujaca jest z pewnoscia Niki i jej dwoista natura, interesujacy jest Peter ktory chyba posiada zlepek mocy innych bohaterow. Mi jednak zdecydowanie do gustu przypadl najbardziej Matt i jego zdolnosci. Generalnie calosc "wymusila" na mnie polkniecie 7 odcinkow w niecale dwa dni. Ciekaw jestem co bedzie dalej bo takie watki jak Sylar czy tez Hiro wpadajacy do metra z katana na plecach i wiadomoscia dla Petera napedzaja ciekawosc niezmiernie nie mowiac juz o glownym watku czyli co sie zdarzy 8 listopada i dlaczego ;D

    Slawek
    Moderator
    #50667

    SPOILERY Z FINAŁU PIERWSZEGO SEZONUOdcinek jest niesamowicie naciągany. Właściwie można tego określenia użyć opisując każdy epizod serialu ale tutaj twórcy imo przeszli samych siebie. Oglądając miałem wrażenie, że twórców chyba termin gonił gdyż dostrzec można nawet błędy w samej reżyserii (Hiro trzymający miecz na dwa różne sposoby w tym samym momencie). Spora ilość scen woła o pomstę do nieba, to samo tyczy się zachowań postaci. Wiele z nich wynikało z konieczności nadania odrobiny dramatyzmu do ogólnego efektu co się jak najbardziej udało, niemniej jednak błędy wymieniać można długo. Ot dlaczego Peter sam sobie nie poleciał do góry mając przejętą moc Nathana? Dlaczego Sylar błyskawicznie powstrzymuje pociski niczym Neo a nie może powstrzymać nerda w okularach biegnącego na niego z kataną? Dlaczego Claire w tym odcinku kompletnie o*ipiała i zachowuje się całkowicie nieodpowiedzialnie i nielogicznie? Dlaczego Nathan leci z Peterem skoro kulka w łeb by go powstrzymała? Dlaczego nikt nie zajął się ciałem Sylara? Dlaczego...Pomijając jednak niezliczoną ilość błędów odcinek uważam za jak najbardziej udany. Nie często się zdarza aby serial trzymał widza w napięciu do samego końca. Sporo także tworzyć można domysłów na wątki drugiego sezonu. Wspomniana przez Molly postać będąca rzekomo jeszcze gorsza od Sylara, Hiro przenoszący się w przeszłość - prawdopodobnie czasy jego bohatera z historyjek opowiadanych mu przez ojca, czy też Sylar, który (a to zaskoczenie 😉 ) najwyraźniej przeżył. Pytaniem pozostaje czy sam się doczołgał do kanałów czy też ktoś mu w tym pomógł... Bo prawdę mówiąc nie zdziwię się jeśli w drugim sezonie zrobi nam się duet bad-guy'ów. A i liczę na powrót w wielkim stylu Petera. Na pewno nie zginął i myślę, że ma jeszcze sporo do zrobienia. Zresztą... ktoś ten świat uratować musi znowu ;>Ciekawi mnie w sumie kawałek Volume 2. Jakie znaczenie będzie miało przeniesienie się w przeszłość Hiro na dalsze losy serialu. Także co symbolizuje to całe zaćmienie, które jest w końcu logo serialu.Cokolwiek będzie dalej, mam nadzieję, że nie zrobi się z tego komercyjny śmieć jak większość dzisiejszych seriali.

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #50713

    MOZLIWE SPOJLERY 1x07-23

    Wlasciwie to opisywanie calosci sensu wielkiego nie ma wiec skupie sie jedynie na kilku watkach ;> Na poczatku wrazenia z dwoch odcinkow ktore mna "trzachnely" ;P. Po pierwsze zdecydowanie w calym sezonie wyrozniam odcinek 1x17 - Company Man. Wedlug mnie to zdecydowanie najlepszy epizod sezonu i jeden z najlpeszych odcinkow jakie mialem okazje obejrzec w jakimkolwiek serialu. Postac Benneta do tej pory stojacego po stronie tych zlych pokazana w zupelnie innym swietle nabiera kapitalnego smaku. Jako drugi z pewnoscia wysoko ocenic trzeba wspomniane przez Piotra Five years gone zarowno za klimat jak i za pomysl scenariusza tak przewrotnego w porownaniu z koncowka 😉

    Zas co do samego finalu ;> Nie zgadzam sie ze byl to odcinek naciagany. Wrecz odwrotnie - wreszcie zazebilo sie to wszystko na co przynajmniej ja czekalem od samego poczatku Heroes. Wreszcie nasi bohaterowie sie spotkali i jak sie okazalo kluczem do powstrzymania zla bylo ich wspoldzialanie oraz kompatybilnosc zdolnosci. Czemu Sylar dal sie trafic? - widocznie kontrolowanie kilku zdolnosci na raz nie jest tak latwie jakby mozna bylo pomyslec. Czemu Peter nie polecial? - vide poprzednie zdanie. Czemu Claire nie strzelila - nie jest latwo skrzywdzic kogos komu zawdziecza sie zycie nawet wiedzac ze ta osoba to przetrwa. Poza tym Claire to jeszcze 16-letnie dziecko mimo ze juz doswiadczone przez los ;> Zdecydowany pozytyw to pojawienie sie Molly i jej udzial w koncowych dwoch epizodach. Trudno bylo sie spodziewac jakies ciekawej i nowej postaci a tu prosze - drobny epizod z pierwszych odcinkow kluczem do rozwiazania koncowki. I miedzy innymi dlatego nie zgadzam sie z twierdzeniem ze odcinek byl miejscami naciagany... Dla mnie wszystko zlozylo sie w ladna calosc.

    A co dalej? Mam nadzieje ze w drugim sezonie zobaczymy wspolne dzialania naszych bohaterow. Z pewnoscia powroci Sylar, ktory jak mialem nadzieje zginal z rak Hiro. Intrygujaca jest tez wspomniana przez T'R postac tajemniczego kogos, ktorego boi sie Molly. W kazdym razie ja patrze na drugi sezon z optymizmem...

    PS. Co oznacza zacmienie - to proste to poczatek i kulminacja walki dobra ze zlem i aktywnosci Bohaterow. Wszak przejawia sie ten motyw juz od poczatku serialu ;>

    Slawek
    Moderator
    #50714

    Dalsze spoilery.

    Mówiąc naciągany miałem raczej na myśli samo wykonanie i przebieg odcinka aniżeli ogólny wizerunek czy pomysł na scenariusz. Jak najbardziej podobał mi się pomysł zakończenia, wspólnej pracy bohaterów, niespodziewane zwroty akcji a także zapowiedź sezonu drugiego. Niemniej jednak chyba sam przyznasz, że niektóre dialogi sprawiały wrażenie wyjętych z kiepskiego komiksu a sporo scen mimo, że prowadziły do niezłego efektu to z początku sprawiały wrażenie kompletnie nielogicznych. Wspomniałem już wcześniej, iż prawdopodobnie miały one na celu lekkie podbudowanie klimatu i atmosfery, niemniej jednak mając w pamięci wcześniejsze odcinki odniosłem wrażenie, że coś jest nie tak z tymi "herosami". Ja zrozumiem Hiro, który na swego rodzaju komiksowego "supermana" był kreowany od początku, ale tutaj podobną postawę prezentuje nagle reszta postaci.

    Czemu Sylar dal sie trafic? - widocznie kontrolowanie kilku zdolnosci na raz nie jest tak latwie jakby mozna bylo pomyslec.

    Wystarczyło się odsunąć ;>. Ale wiem, czepiam się.

    Czemu Claire nie strzelila - nie jest latwo skrzywdzic kogos komu zawdziecza sie zycie nawet wiedzac ze ta osoba to przetrwa.

    Czyli lepiej aby zginął biologiczny ojciec? ;>

    Nie twierdzę jednak, że odcinek był zły - wręcz przeciwnie. Widocznie oczekiwałem zbyt wiele po końcówce dlatego sporo takich błędów jak powyżej wspomniane rzuciło mi się w oczy.

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #50721

    SPOJLEROW FINALOWYCH DALSZY CIAG

    Czemu Claire nie strzelila - nie jest latwo skrzywdzic kogos komu zawdziecza sie zycie nawet wiedzac ze ta osoba to przetrwa.

    Czyli lepiej aby zginął biologiczny ojciec? ;>

    Eeee biologicznym ojcem Claire nie jest Bennet a Nathan Petrelli, ktory pojawia sie dopiero gdy Claire nie jest w stanie pociagnac za spust :> Wiem ze sie czepiam 😉

    Jesli mialbym wybrac ten element ktory faktycznie byl mocno naciagany to przechodzenie przez sciany przez D.L i Niki - Niki musialaby miec zdolnosci chocby czesciowe Petera do absorbowania umiejetnosci innych. To faktycznie jest blad i naciaganie scenariusza ;>

    Na koniec jeszcze jedna sprawa - wedlug mnie za final uznac nalezy odcinki 1x22 i 23 i obejrzec razem nawet z 1x21 - wtedy calosc sklada sie bardzo ladnie w logiczny ciag wydarzen 😉

    Dalek
    Participant
    #50722

    Niki musialaby miec zdolnosci chocby czesciowe Petera do absorbowania umiejetnosci innych. To faktycznie jest blad i naciaganie scenariusza

    Nie, to jest ściąganie z Xmenów, a nie błąd. D.L. może rozciągać swoją moc na wszystko co dotyka. Inaczej by goły przez ściany musiał.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 46 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram