Forum Fantastyka Komiksowe światy i ich ekranizacje He-Man and the Masters of the Universe

He-Man and the Masters of the Universe

Viewing 9 posts - 16 through 24 (of 24 total)
  • Author
    Posts
  • Cross
    Keymaster
    #244341

    To jest powszechne w wielu amerykańskich tworach. Aż się czasem odechciewa oglądać/czytać.

    Q__
    Participant
    #244342

    Prawda. Wszystkie Big Eventy Marvela i DC - gdzieś od śmierci Supermana począwszy - na tym bazują. W naszym Treku też się przykłady znajdą.

    ps. Nawiasem... Jeszcze jednego He-Mana teraz robią:

    To już wolę Revelation...

    A tu jeszcze quizik mamy:
    https://naekranie.pl/artykuly/he-man-i-wladcy-wszechswiata-quiz-rozpoznaj-postac-szkieletor

    Q__
    Participant
    #245051

    Obejrzałem drugą połowę Masters of the Universe: Revelation. Dziwne pomieszanie. Adam przeżywa, giną za to Fisto z tym drugim, Czarodziejka i skeletorowy Panthor (co jakoś mnie najbardziej z tych zgonów ruszyło). Poza tym dostajemy sporo mniej lub bardziej udanego filozofowania w stylu typowym dla kosmicznego Marvela, ale i dla ledwo co przywołanego odcinka RGB*. Transformacja w He-Mana bez użycia miecza zmienia Adama w coś na kształt Hulka. Ustanowiona nową strażniczką zamku Greyskull Evil-Lyn - nie bez namów lojalnego Beast Mana (który ostatecznie zgodzi się nawet robić za jej odpowiednik Battle Cata) i rozgrywającego swoje Duncana - wyssie moc ze swojego (wyraźnie nie radzącego sobie z boskością) faceta 😉 , emancypując się spod jego wpływu jak jaka Harley Quinn (nawias pierwszy 😉 : skojarzenie tym silniejsze, że Skeletor w obecnym wydaniu jest b. jokerowaty; nawias drugi - przeszłość Lyn i jej relacji z czaszkogłowym 😉 została retconowana w stosunku do wersji 2002, teraz więcej w niej ofiary, niż silnej, niezależnej postaci), transformuje się w nowe bóstwo (mające kołnierzyk trochę jak Imperator z WH40k, trochę jak mGeorgiou), i zniszczy tamtejszą wersję Nieba (z nihilistycznych pobudek), a siły Piekieł uwolni. Wraz z tymi ostatnimi powróci potężniejszy niż kiedykolwiek Orko (pokonać bez trudu arcydemona Scare Glowa i stawić czoła Lyn - to jest coś 😉 ). Dostaniemy też trochę modnych wątków - (odwracalna) śmierć Adama z poprzedniej części wstrząśnie małżeństwem jego rodziców (przypominają się sequelowi Han i Leia), wszyscy też będą wszystkich przepraszać, utwierdzać emocjonalnie i zapewniać o ich wyjątkowości (dotyczy głównie tych dobrych) b. w stylu DISCO. Koniec końców zaś Teela przejmie dziedzictwo po matce (przełamując przy tym tradycyjne reguły rządzące Czarodziejkami) i pokona Lyn w pojedynku tyleż mocy, co argumentów (w efekcie ta ostatnia odejdzie zacząć nowe życie, w pierwszym geście dobrej woli zatrzymując Orko w świecie żywych). Potem zaś odnowi przyjaźń z Adamem deklarując, że champion i czarodziejka są sobie potrzebni i dopełniają się (pytanie przy tym czy ich finalny uścisk dłoni nie zwiastuje pogłębienia więzi 😉 ). A Skeletor, który stanie nawet po stronie dobra, ale w ostatniej chwili zmieni front, usiłując wykończyć Adama? Poniesie zasłużoną karę, bo przejmie nad nim kontrolę nosząca znak Hordy maszyna, której sługami okażą się Tri-Klops i Trap Jaw:
    https://he-man.fandom.com/wiki/Motherboard
    I jeszcze jedno - Andra najpierw zostanie przyjęta do królewskiej gwardii (w stopniu porucznika), a potem przejmie stanowisko ojca swojej przyjaciółki (przywróconego do królewskich łask, ale awansowanego na coś na kształt marszałka dworu czy kanclerza), co może by i nie było złe, gdyby nie zostało pokazane tak na skróty.
    Jak widać elementy dobre są tam splecione ze złymi, fajne z wątpliwymi, a dominuje uczucie przesytu - podobnie jak w Transformers: Combiner Wars dostajemy za dużo dziania się (gdzie - w tym wypadku - są to często wątki urwane, zostawione bez konsekwencji), i zbyt przegięcie potężne moce są uruchamiane, by mogło to widza ruszać.
    Przy czym wspomniałem o T:CW nieprzypadkowo, bo MotU:R w ostatecznym rachunku okazuje się produkcją niemal bliźniaczą - nie tylko równie nastawioną na efekciarstwo, ale i tak samo stargetowaną na zagorzałych (i mającą podobny kłopot z pozyskaniem ich dla siebie).

    * http://trek.pl/forum/topic/powrot-ghostbusters/page/3/#post-245022

    ps. Siennica tymczasem chwali:
    https://naekranie.pl/recenzje/wladcy-wszechswiata-objawienie-sezon-1-czesc-2-recenzja

    Smok Eustachy
    Participant
    #245060

    Zawiłe. Ale nie wiem czy ogladalem odpowiedni dalszy ciąg czy ten drugi? Powiem tyle że zdrowo ich porąbało.

    Q__
    Participant
    #245063

    Ale nie wiem czy ogladalem odpowiedni dalszy ciąg czy ten drugi?

    Poznasz po warstwie graficznej 😉 .

    Powiem tyle że zdrowo ich porąbało.

    Owszem, ale pozytywnie czy negatywnie (Twoim zdaniem)? 😉

    Smok Eustachy
    Participant
    #245066

    Negatywnie. Nie chce mi się liczyć ile razy kto tam umarł. Szkieletor przejął moce ale dalej guzik może.

    Q__
    Participant
    #245067

    Szkieletor przejął moce ale dalej guzik może.

    No to jest akurat intencjonalne (acz i ograne, dobrych parę razy w komiksach Marvela to widziałem, co najmniej raz i w DC), że prawdziwe ograniczenia w swojej... ekhm... czaszce nosił...

    Q__
    Participant
    #245144

    Czas chyba porównać Revelation:
    https://www.youtube.com/watch?v=CYW_DpKBcpc
    Z oryginałem:

    😀

    ps. Przy czym trzeba odnotować, że oryginalna wersja tego oryginału 😉 była dłuższa:

    A porównania da się też dokonać szybciej 😉 :

    EDIT:
    Okazuje się, że jest jeszcze jeden wariant, który pewnie MarcinK doceni 😉 :

    • This reply was modified 11 months ago by Q__.
    Q__
    Participant
Viewing 9 posts - 16 through 24 (of 24 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram