Forum Fantastyka Star Wars Gwiezdne Wojny

This topic contains 194 replies, has 43 voices, and was last updated by  Piotr 4 years ago.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 195 total)
  • Author
    Posts
  • #20359

    Jackson
    Participant

    od dzis znamy pelna specyfikacje polskiego wydania - coz standardowo dla Imperialu - nie jest dobrze, ale nie jest zle...

    http://starwars.pl/pokaz.php?id=2513

    ja zamowilem plyty juz pare miesiecy temu, nie wiecie co to znaczy kupic cos i wciaz czekac na "to"...

    21 wrzesnia to swoja droga moje urodziny 🙂

    #21871

    Gosiek
    Participant

    Dziś w końcu premiera nowego wydania Gwiezdnych Wojen na DVD. Edycja w polskiej wersji niestety nie prezentuje się najlepiej, a zmiany poczynione przez Lucasa, też są mocno kontrowersyjne - zwłaszcza te dotyczące postaci Anakina i pojawienia się Naboo w "Powrocie Jedi". Wszystko po to, żeby dopasować dobrą, starą trylogię do tych popłuczyn jakimi są epizody I i II. Szkoda.

    Zainetesowanych szczegółami dotyczącymi zmian odsyłam tu: gwiezdne-wojny.pl oraz tutaj - strona o dvd. Do wglądu jest tam pełna dokumentacja zdjęciowa z opisami. ;>

    #22792

    Gosiek
    Participant

    Dla tych co jeszcze nie wiedzą info: pojawił się już w internecie teaser do III epizodu Gwiezdnych Wojen: Revenge of the Sith. Można go obejrzeć choćby tutaj. Premiera zapowiadana jest 19 maja, więc mamy jeszcze trochę czasu. ;>

    #26479

    Gosiek
    Participant

    W sieci pojawił się kilka dni temu nowy trailer Revenge of the Sith, dokładne info gdzie go można znaleźć jest tutaj w newsie pt. Pełny zwiastun Zemsty Sithów - do ściągnięcia. Po obejrzeniu muszę przyznać, że wrażenia mam pozytywne - lepsze niż się spodziewałam po I i II epizodzie. Wygląda na to, że jest szansa na coś więcej niż tylko efektowne kosmiczne strzelaniny i pojedynki na miecze świetlne. No i w końcu pojawiają się postacie znane ze starej trylogii... Warto zobaczyć - polecam.

    #26481

    Piotr
    Keymaster

    Film ma miec ograniczenie wiekowe od lat trzynastu - to pierwszy raz w historii Gwiezdnych Wojen. Trailer rzeczywiscie jest zachecajacy, zapowiada sie film mroczniejszy i miejmy nadzieje mniej nastawiony na efekciarstwo, a bardziej na fabule. Choc efekty jak da sie zauwazyc, beda wysmienite.

    #26482

    Slawek
    Participant

    Przepraszam, że zadam takie lamerskie pytanie. Ale pod podanym przez Gosię linkiem znalazłem tego newsa, ale jeden link do wersji mpeg nie działa, a avi ma tylko torrenta. Nie posiada ktoś linka do tego trailera w dobrej jakości? Bo zanim mi się przez torrenta ściągnie to minie kilka godzin...

    #26484

    izbkp
    Participant

    Nie posiada ktoś linka do tego trailera w dobrej jakości? Bo zanim mi się przez torrenta ściągnie to minie kilka godzin...

    Ja nie posiadam. Sugeruje pytac kogos kto posiada ;P

    btw. Mnie sie z torrentow sciagnal blyskawicznie, dlatego, ze mnostwo ludzi to akurat zasysa... 😉

    ps. Piotr - ten film to 100% efektow. W calosci zostal wykonany w technice bluebox. Wszystkie sceny plenerowe zostaly nakrecone w czasie krecenia episode 2 😉

    #26485

    Dalek
    Participant

    Przepraszam, że zadam takie lamerskie pytanie. Ale pod podanym przez Gosię linkiem znalazłem tego newsa, ale jeden link do wersji mpeg nie działa, a avi ma tylko torrenta. Nie posiada ktoś linka do tego trailera w dobrej jakości? Bo zanim mi się przez torrenta ściągnie to minie kilka godzin...

    [post="25710"]< {POST_SNAPBACK}>[/post]

    Eeee tam, a próbowałeś. Mi normalnie torrenty działają z szybkością 2-8 kb. Tu mi cały czas leciało z szybkością 50 kb.

    Na Dc++ też tego dużo jest.

    Co do samego traileru. Niezły klimat rzeczywiście. Pomrrrrroczność też odpowiednia. jedyne co mnie denerwuej to te 3-skrzydłowe "x-wingi" (przecież mogli użyć Z-95 Headhunterów) oraz inne "archaiczne" (wyglądają lepiej niż ich następcy) wersje znanych z późniejszych epizodów pojazdów. Mimo to mam nadzieję na rehabilitację pana G.Lucasa po nieudanych dwóch poprzednich epizodach.Hayden wygląda bardzo przekonująco, ale gwiazdą tego epizodu będzie chyba imperator. Tekst Palpiego jest niesamowity: "Are you threatening me, Master Jedi?"

    #26486

    r_ADM
    Participant

    ^jakich nieudanych poprzednich epizodach ??

    #26487

    Slawek
    Participant

    Eeee tam, a próbowałeś. Mi normalnie torrenty działają z szybkością  2-8 kb. Tu mi cały czas leciało z szybkością 50 kb.

    Na Dc++ też tego dużo jest.

    A tak się składa, że nie tyle próbowałem co nawet ściągam, tylko od półtorej godziny ściągnęło mi się ledwo 30% więc liczyłem na lepsze źródło. Wiesz, nie wszyscy mają super-szybkie łącza po kilkadziesiąt lub kilkaset kilobajtów. Ale mniejsza o to, już ściągnę przez tego torrenta.

    #26489

    Gosiek
    Participant

    ^jakich nieudanych poprzednich epizodach ??

    Sądzę, że mowa o I i II. Zwłaszcza epizod I czyli Mroczne Widmo był, przynajmniej w moim odczuciu, słaby. A wprowadzenie postaci Jar-Jara to już totalna porażka, świadcząca o braku dobrych pomysłów na ciekawą fabułę i ukłon w stronę przedszkolaków. Ja rozumiem, że SW to swego rodzaj baśń w kosmicznej scenerii ale baśń a bajeczka to jednak dwie różne rzeczy, czego Lucas niestety przy kręceniu epizodu I nie zauważył.

    #26495

    r_ADM
    Participant

    hehe...drodzy przeciwnicy bajeczek.sw nigdy nie mialo byc i nigdy nie bylo kinem ambitnym; to zawsze miala byc i byla bajeczka do obejrzenia dla calej rodziny. nie podoba wam sie postac jar jar'a; coz moze nie byla najciekawsza, ale czym ona sie rozni od np. ewokow 😛 zarowno ewoki jak i jar jar to postacie kierowane do najmlodszego widza i nie dziwne, ze tym bardziej doroslym sie one nie podobaja.

    #26499

    Gosiek
    Participant

    Co do tego, że SW nie jest i raczej nie będzie kinem ambitnym ale rozrywkową i ciekawą baśnią w ładnej oprawie - zgoda. Ale są baśnie uniwersalne (te które przemawiają też do dorosłych) i baśnie (a raczej bajki) dla dzieci, które dorosłym wydają się nudne/infantylne/wtórne etc. I wg mnie Lucas zdecydowanie odszedł od tej pierwszej opcji w kierunku "udziecinnienia" SW - zapewne w celu łatwiejszej sprzedaży tegoż. ;> A Ewoki i Jar-Jar? Wg mnie Ewoki, choć dziecinne, były sympatyczne, zabawne, wzbudzały szczery śmiech i gdy gineły - współczucie. Jar-Jar wzbudza żałosny rechot, jest przykładem humoru z najniższej półki i widz tylko czeka kiedy w końcu stanie się tej uszatej paskudzie coś złego i zniknie z ekranu. I bynajmniej nie czuje wobec jego perypetii współczucia. Przynajmniej ja to tak odbieram. 🙂

    #26500

    Zeal
    Participant

    A Ewoki i Jar-Jar? Wg mnie Ewoki, choć dziecinne, były sympatyczne, zabawne, wzbudzały szczery śmiech i gdy gineły - współczucie. Jar-Jar wzbudza żałosny rechot, jest przykładem humoru z najniższej półki i widz tylko czeka kiedy w końcu stanie się tej uszatej paskudzie coś złego i zniknie z ekranu.

    Osobiście nie przepadam za Jar-Jarem, choć niektore z nim motywy były niezłe (scena, kiedy zamiata uszami, zmuszając Kenobiego do uchylenia sie - "The Phantom Menace"...). Tak samo jak za Ewokami.

    Bardzo, ale to bardzo żałuję, że całe "Gwiezdne Wojny" nie są utrzymane w takim mrocznym klimacie jak "Imperium kontratakuje".

    Sądzę, że wprowadzenie Ewoków w VI epizodzie było podyktowane - bardziej niż czymkolwiek innym- chęcią trafienia do dzieci - a co za tym idzie - nabicia sobie kabzy na sprzedaży pluszaków 😐 Bo który rodzic odmówi dziecku kupienia takiej milusiej przytulanki?

    Tak samo jak postać Jar-Jara. Również adresowana do bardzo młodych osób...

    A szkoda.

    Są przecież różne rodzaje baśni. Rozumiem, że producentom zależy na jak największych zarobkach... Ale czy te "dziecinne" elementy muszą byc tak nachalne?

    Co nie zmienia faktu, że co jakiś czas odświeżam sobie stare epizody.

    Stare. W nowych jakoś nie potrafię odnaleźć Mocy 🙂

    Chociaż walka Jedi z Darth Maulem - oraz towarzyszący tej akcji "Duel of the Fates" - cóż. Po prostu dynamit.

    Inna sprawa, że OST-y Wiliamsa zawsze broniły się same 😀

    #26510

    Piotr
    Keymaster

    ps. Piotr - ten film to 100% efektow. W calosci zostal wykonany w technice bluebox. Wszystkie sceny plenerowe zostaly nakrecone w czasie krecenia episode 2 😉

    [post="25712"]< {POST_SNAPBACK}>[/post]

    Mialem na mysli cos innego. Gwiezdne Wojny zawsze mialy swietne efekty specjalne, nawet stara trylogia nie miala sobie rownych w swoich czasach, a i dzis wyglada bardzo przyzwoicie (zwlaszcza po naniesionych poprawkach i ulepszeniach w Special Edition 😛 ). Chodzilo mi o to, ze moze tym razem to nie efekty beda najlepszym elementem filmu, tak jak bylo w epizodach I i II.

    Jedynka to przeciez byla porazka pod wzgledem postaci i fabuly. Niby mamy grozbe wojny, okupacje, zagrywki polityczne, ale to wszystko splycone az do bolu. Postacie - mamy nieszczesnego Jar-Jara, o ktorego glupocie wystarczajaco duzo napisala Gosia, i "Wybranca" Anakinka, ktorego nie kieruje zadna moc, a glupie szczescie, gdy siada w kokpicie mysliwca i wciska guziczki na chybil trafil 😛 - ja rozumiem, ze te postacie powstaly, zeby zainteresowac najmlodsza wydownie, ale dzieci potrafilyby sie dobrze bawic takze przy odrobine bardziej inteligentnych bohaterach. A reszta? Wszyscy sa sztuczni, nieciekawi (no jakos Obi-Wana postrzegam odrobine inaczej), na czele z Qui-Gonem, ktory niby jest mistrzem, a wydaje sie byc mniej inteligentny od ucznia. Jedyna postacia, ktora zrobila na mnie naprawde dobre wrazenie byl Darth Maul 😛 - tylko oczywiscie musial zginac. I to jeszcze tak glupio. Zreszta ilekroc slyszy sie rozmowe o EI, to najwiekszymi zaletami sa sceny walki z Maulem, boski Duel of the Fates i... hm, to tyle. ;>

    Epizod II - nie ma Jar-Jara! Hurra. 😛 No gdzies tam sie chwile przewija na ekranie, ale na szczescie krotko. Reszta jest znosna, fabula nawet ciekawa, ale znow stworzona tak, by dac mozliwosc pokazania nam jak najwiekszej ilosci efektow specjalnych. Postacie ogolnie jakby lepsze, choc "Ani" wydawal sie bardziej rozwazny w EI niz tutaj. :> Ot nieodpowiedzialny dzieciak z przerostem ambicji - jak mozna bylo kogos takiego poslac na samodzielna misje. 😛 Za to Mace Windu mi sie podobal, ale to chyba glownie zasluga Samuela Jacksona. Romans Anakina z Amidala - wiecej uczucia jest w utworze Across the Stars Williamsa, ktory slychac w tle, niz w calym filmie. Han i Leia - to byl romans. Widac Lucas o wielu rzeczach zapomnial. Nie bede wspominal o komicznym wystepie Yody - ten pojedynek na miecze byl fatalnym pomyslem.

    No i teraz bedzie Epizod III... Do niedawna czekajac na niego, liczylem tylko na dwie rzeczy - znow swietne efekty, bitwy i walki na miecze swietlne (moze finalowy pojedynek dorowna poziomowi temu z EI czy nawet E6) oraz na kolejna uczte dla ucha w postaci OSTa Johna Williamsa - E2 dal nam probke wznowionego marszu imperialnego, jestem pewien, ze teraz uslyszymy calosc. Ale jednak mam nadzieje na cos wiecej, moze tym razem sie nie zawiode, moze przejscie Anakina na ciemna strone zostanie wiarygodnie pokazane, moze poczatek Imperium bedzie czyms wiecej niz zlepkiem efektownych bitew, a koniec wekszosci Jedi bedzie wielkim koncem i wywola jakies emocje. A moze nie i znow pozostanie sluchanie wysmienitego OSTa Williamsa na pocieszenie. 😉 Zobaczymy.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 195 total)

You must be logged in to reply to this topic.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram