Forum Trek.pl Newsy Star Trek Czas na powrót Star Treka na mały ekran?

Czas na powrót Star Treka na mały ekran?

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 39 total)
  • Author
    Posts
  • cinus
    Participant
    #4056

    Scenarzysta Bryan Fuller, który aktualnie zajmuje się produkcją serialu Pushing Daisies dla telewizji ABC, powiedział w wywiadzie dla MTV, że jego zdaniem nadszedł czas na powrót Star Treka do TV. Fuller sam z radością zająłby się produkcją kolejnej trekowej serii. W jego mniemaniu, powinna ona oddawać ducha oryginalnej serii.

    [more]Fuller wcześniej pisał scenariusze między innymi do Voyagera. Twierdzi, że każda kolejna seria Treka czymś się od siebie różni i jego zdaniem to TNG było najbliższe TOSowi. Pozostałe miały swoje plusy i minusy.

    Telewizja Paramount próbowała ratować ducha Star Treka przenosząc go w czasy znane z Enterprisa, lecz, jak zresztą wiadomo powszechnie, eksperyment się nie powiódł. Serial ten był pierwszym Star Trekiem od czasów TOSa, który został zakończony przed planem. Fuller twierdzi, że Star Trek musi być tworzony od nowa, gdyż w innym wypadku po prostu straci sens istnienia. Wszystko stworzone do tej pory wydaje się być bardzo podobne, wszędzie mamy kapitana, doktora, oficera ochrony itd., i podobne okoliczności.

    Niestety, CBS nie jest na razie zainteresowanie produkcją nowej serii, lecz bardzo uważnie przygląda się zainteresowaniu zgromadzonemu przy produkcji Star Trek XI.

    Informacja zaczerpnięta z portalu SyFy.[/more]

    bryndzus
    Participant
    #63091

    W jego mniemaniu, powinna ona oddawać ducha oryginalnej serii.

    Voyager tyle technologii przywiózł z Delty że można zrobić treka w całkiem innej skali- międzygalaktycznej....no ale oni woleli się cofnąć...enterprise nie wypalił bo za mało trekowy...no to zrobią ala-tos...który sporo ludzi śmieszył...

    ja rozumiem ze można być nostalgicznym ale bez przesady...zeby trek był obecny w TV to musi być nutka komerchy bo zanim pokolenie tosa wymrze to trek zostanie całkowicie wypleniony z kultury...epoka tosa minęła czas na nowość...

    nawet STO robią jako kontynuację a przecież jeśli tos ma taki "potencjał" jeszcze to by robili we wczesniejszej epoce....no ale amerykanie" tos greate, legendary, Kirk sexy itd...bez jaj...to musi być przesycone nowymi technologiami, wybuchami, walką, akcją...ma być komercyjne...a tak nam dadzą ala-tos przy ktory ludzie będą zasypiać...nie przeczę że idea "przesłanek" jest godna pochwały ale w sytuacji gdy to ma zabić treka to ja podziękuje i wole bezmyślną komerchę z technotrekową-paplaniną...

    Piotr
    Keymaster
    #63093

    no to zrobią ala-tos...który sporo ludzi śmieszył...

    TOS ludzi nie smieszyl. Dzis moze smieszyc mlodsza widownie wychowana na produkcjach pelnych efektow jak np. nowe Gwiezdne Wojny, ale nie kiedys. Jesli TOSa odswiezyc, dla mlodszej publiki moze sie okazac rownie ciekawy jak pozniejsze produkcje.

    wole bezmyślną komerchę z technotrekową-paplaniną...

    Z produkcji trekowych najbliszy tego okreslenia byl Enterprise. I jak skonczyl? Dzis bezmyslna komercha moze przejsc w kinie, ale nie w serialu telewizyjnym. Serial musi miec przemyslana fabule i postacie, jesli ma zaistniec i przetrwac. Inaczej podzieli losy Entka, Andromedy i podobnych.

    Eviva
    Participant
    #63094

    Piotrze, Piotrze... Nareszcie w czymś się zgadzamy. Oszczędziłeś mi trudu pisania odpowiedzi przy jednoczesnym powściąganiu mego cholerycznego temperamentu. Za to całuski.

    Cross
    Keymaster
    #63223

    wole bezmyślną komerchę z technotrekową-paplaniną...

    Tak na marginesie obejrzałem w końcu dokładnie 3 część Gwiezdnych Wojen i takiego steku bzdur, pompatycznych, płaskich tekstów i głupowatej fabuły to dawno nie widziałem. Wszystko idealnie przygotowane pod produkcję gadżetów i suwenirów, okropność. Jeśli pójdą w tym kierunku z Trekiem, nowych filmów również nie będę w ogóle uważał za prequele/sequele - tak jak robię to ze Star Wars 1-3.

    Lo'Rel
    Participant
    #63248

    Fakt, Zemsta Sithów, mogła mieć lepsza, fabularnie nie jest źle, ale psychologia postaci jest okrojona do minimum. To razi, bo mogło być o wiele ciekawiej. Ale i tak to jest najciekawsza część z nowej trylogii i ma masę nawiązań do starych części. Choć Atak Klonów, też nie jest taki zły. Ale to chyba offtopic...

    Anonymous
    Guest
    #63250

    To prawda, że Voyager przywiózł mnóstwo nowych technologii, ale jednak TOS to klasyka gatunku. Można trochę uwspółcześnić efekty, nieco przemodelować mostek do odpowiedniej techniki z 23 wieku i kręcić ciąg dalszy. TOS jak pamiętacie zszedł po 3 sezonach śmiercią nie do końca naturalną. Istnieją zapewne scenariusze dalszych odcinków. Może nie leżą w wytwórni a w biurkach scenarzystów, ale moze warto by je było wykorzystać. Oczywiście obsada już nie może być ta sama, ale jest paru aktorów co by się nadawali. Zresztą popatrzymy na ST XI i sprawdzimy czy dobrze dobrano obsadę. Jesli tak, to może warto by to wykorzystać. No i jak się okazało Fuller podziela moje zdanie, że typowy Star Trek to nie DS9, nie VOY tylko TNG, ponieważ ma wymiar moralizatorski i czegoś ma widza nauczyć, do czegoś zachęcić. Zupełnie jak TOS. :>Cieszy mnie to ogromnie, bo spora część forumowiczów nie podziela mojego zdania. Jak widać twórca VOYa sam twierdzi, że trekiem prócz TOS jest tylko TNG.

    zdarom
    Participant
    #63299

    Bo reszta z reguły opowiada o jakimś tam życiu inteligentnym w kosmosie + jeszcze troszkę, choć trzeba przyznać że fajnie się te inteligencję ogląda.

    Lo'Rel
    Participant
    #63316

    Przecież nie jest wcale istotna technologia, ani obsada jako taka (wiadomo, że powinna być dobra), ale chodzi o jakość opowiadanych historii. Sukcesu TOS nic nie powtórzy. Takie to były specyficzne czasy. Chyba nic już nie jest w stanie tego powtórzyć. Star Trek jako jedyny tak przyczynił się do rozwoju współczesnej technologii, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Komputery osobiste, laptopy, mp3, komórki, a nawet nieinwazyjne metody badań medycznych. To wszystko jest zasługą Treka. Akurat wczoraj oglądałem program na ten temat. To wszystko tworzyli ludzie którym te rozwiązania podpowiedział Trek. A teleporter wziął się z tego, że był zbyt niski budżet by kręcić lądowania Enterprise na planecie i pewna scenarzystka wymyśliła teleportację, bez żadnej naukowej wiedzy. Efekt? Udana teleportacja fotonu. Wszystko dzięki tej scenarzystce :)Ale jaki jest jest cel wypowiedzi? Że nie warto robić powtórki TOSa, tylko zrobić pod tym szyldem coś zupełnie innego. Coś czego oczekuje się dziś.

    Anonymous
    Guest
    #63318

    Rzecz w tym, że dziś oczekuje się wyłącznie komerchy, która i tak nie do końca zdaje egzamin, co widać było na przykładzie ENT-ka. Technobełkot jak w VOY-u też nie zdaje do końca egzaminu. Trek to przesłania dlatego TOS i TNG miały największą ogladalność. Kolejne seriale miały oglądalność niestety zniżkującą. Jeżeli więc robić coś nowego to musi coś wnosić. Jakieś przesłania i nauki na tle technologii. Chociaż jak oglądam ENT-ka po raz kolejny to próbuję szukać tego co w treku istotne. Niestety znalazłem tylko jedno: nie próbujmy cofać się w czasie, bo może to zaburzyć bieg historii. Nic innego na razie nie zauważyłem. Ale co tu teraz znaleźć skoro prawie wszystkie tematy "edukacyjne' zostały wyczerpane? Ale jeśli się chce to można. Lo czy ten program prowadził Shatner i miał tytuł "Jak Star Trek zmienił świat"? Jeśli tak to juz któryś raz go puszczaja. To prawda, że technologia wymyslona przez twórców treka została przeniesiona do rzeczywistości a nawet w niektórych przypadkach ulepszona choćby komórki, których pierwowzorem był komunikator. Nawet skaner podobnie miniaturowy do słynnej solniczki wymyślono. Jest tego więcej niż napisałeś., ale kilka z nich jest popularna. Nawet trwają próby z teleportacją. Trek musi być trekiem a nie kolejną kosmiczną strzelanką jak ENT czy DS9. To już VOY był bardziej trekowy, bo chociaż się zajmował typową eksploracja kosmosu.

    Lo'Rel
    Participant
    #63322

    Jasne, to był ten program i widziałem obie części. Co do serialu, strzelanki mogą być, fajerwerki w postaci efektów też, super technologia, jasne, ale przecież może z tego wynikać coś ciekawego. Interesujące historie z niejednoznaczną odpowiedzią. I bez znaczenia w jakim czasie się to dzieje. BSG też został odświeżony a jakoś nikt nie czepia się, że są lepsze efekty i unowocześniona technologia. To nie ma znaczenia.

    Eviva
    Participant
    #63325

    Ja też widziałam. Nawet to gdzieś nagrałam. Co prawda na Shatnera nie bardzo da się teraz patrzeć, ale mówił bardzo ciekawie i łączyłam się z nim w żalu za skasowanie serii. To była zbrodnia.

    Piotr
    Keymaster
    #63370

    Trek musi być trekiem a nie kolejną kosmiczną strzelanką jak ENT czy DS9.

    No a mowiles, ze ogladales spora czesc DS9. Po powyzszym zdaniu mozna wywnioskowac, ze widziales tylko odcinki typu The Way of the Warrior i Sacrifice of Angels i do tego przewijales 'nudniejsze' fragmenty. Relacje miedzyludzkie, wartosci rodzinne, kwestie moralnosci, religia - to wszystko jest niemal non-stop obecne na pierwszym planie tego serialu. Jakim wiec cudem jedyne co z niego wyniosles to wspomnienie kosmicznej strzelanki? Dobrze mysle, ze DS9 ogladales na Polsacie 10 lat temu i na tym opierasz swoja ocene?

    Caly pierwszy sezon Entka to tez nie tylko kosmiczna strzelanka, to w duzej mierze eksploracja nowych swiatow, a trafil sie nawet jeden wybitnie trekowy odcinek.

    Lo'Rel
    Participant
    #63372

    O którym wybitnie trekowym odcinku Entka mówisz? I nie ma w tym pytaniu ironii 🙂 DS9, oczywiście, że przekazuje wiele wartości i nie jest bezmózgową strzelaniną kosmiczną. Całkiem przeciwnie.

    Barusz
    Participant
    #63374

    9 do 1, że idzie o Dear Doctor 😉

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 39 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram