Forum Trek.pl Newsy Star Trek Ciekawe skutki pewnej amnestii

Ciekawe skutki pewnej amnestii

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • Author
    Posts
  • Krusty
    Participant
    #4007

    Brytyjczycy, o czym może nie każdy wie borykają się z prawdziwą plagą ataków z użyciem broni białej. Podczas jednej z akcji dobrowolnego oddawania niebezpiecznych ostrzy, policja w mieście Gloucester zabezpieczyła oryginalny klingoński Bat'leth zwany też przez wtajemniczonych "mieczem honoru". Uśmiech policjantów, którzy zabezpieczyli ostrze szybko zniknął, gdy okazało się, że nie jest to żadna plastikowa replika.

    [more]Dołączona grafika

    Rzecznik policji skomentował sprawę następująco: "To naprawdę paskudna broń, która dosłownie może odciąć komuś głowę. Jesteśmy bardo zadowoleni, że zniknęła z ulicy i chcemy by oddawano nam więcej broni". Osobiście zastanawia mnie jedna rzecz - jak wyglądał właściciel broni?

    Źródłol[/more]

    zdarom
    Participant
    #61433

    Duży, silny, długie włosy, wsoooooookie czoło z "dziwnym" pomarszczeniem i mówiący o honorze.

    Barusz
    Participant
    #61435

    A mnie bardziej intryguje to, czym się kierowała osoba, która to oddała. Bo o ile mogę zrozumieć motywy osób oddających zwykłą broń - wpadnie w ręce jakiegoś gówniarza, ten z nudów wyjdzie na miasto itd. - o tyle w tym wypadku to przecież tak nie działa. Oddalibyście dobrowolnie miecz, który jest częścią prywatnej kolekcji, a który należał do Atylli czy Czyngis-chana lub któregoś ze służących pod nimi generałów? Bo ja nie, co najwyżej bym sprzedał, gdybym potrzebował forsy. Przecież ten Bat'leth to też cenna rzecz i w pewnym sensie dzieło sztuki. Dziwne...No, chyba, że słowo amnestia należy w tym kontekscie rozumieć dosłownie, tj. posiadanie białej broni jest w Wielkiej Brytanii koncesjonowane.

    J.L.Picard
    Participant
    #61437

    Policemani płacą za to ,że oddajesz im broń i tyle.

    Barusz
    Participant
    #61438

    No, fajnie, ale nie sądzę, by wyceniali wartość poszczególnych sztuk, a ta jest chyba warta wiecej niż sprężynowiec.

    Avenger
    Participant
    #61472

    ktoś kto był w posiadaniu takiej rzeczy z pewnością by jej nie oddał, możliwe jest że był to współmałżonek/ka tej osoby który/a nie przepada za tą częścią swej połówki lub coś tego rodzaju.mam nadzieję że ktoś zrozumiał mój bełkot.

    Belli
    Participant
    #61476

    pewnie wisial sobie grzecznie na scianie zdejmowany raz w miesiacu na LARPy do czas uz czyjas matka albo babcia sie zbulwersowala i postanowila uratowac wnusia.

    I. Thorne
    Participant
    #61490

    Taki wnusio pewnie sie ostro wnerwił i mu sie mek'leth w kieszeni otworzył 😀

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram