Forum Fantastyka Star Trek Borg czy Dominium ?

Borg czy Dominium ?

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 77 total)
  • Author
    Posts
  • Astral
    Participant
    #65473

    Mi nie chodziło o to urządzenie co miała nad okiem bo to jej pasowało ;]. Mi chodziło o te urządzenia ,które miała na sobie zanim została odłączona od kolektywu.

    Khada'r Verys
    Participant
    #65485

    No takich członów jak 7of9 powinno być więcej ale żeby miały pozdejmowane te wszystkie Borgowe urządzenia bo to im uroku nie dodaje.

    A swoją drogą jak sobie właśnie przypomnimy o wcześniej tu wspomnianym członie (tak jakby dziecku 7of9 i Doktora) to ,aż chciałoby się mieć ten przenośny transporter co on. :] Ale i tak chyba wole jednak Dominium znaczy Jam'Hadar bo Vorta i Zmiennych to już nie za bardzo. Ale Odo lubię a najbardziej to odcinki z nim i z Quorkiem (chyba dobrze napisałem)

    Wtedy to nie byłby już BORG, właśnie, te urządzenia nie mają dodawać uroku tylko pozazywać siłe i wywoływać strach !!! Dla mnie te urządzenia są super !!! Borg bez nich nie byłby nic wart.

    Anonymous
    Guest
    #65494

    Nie mam porównania, bo nie widziałem całego DS9 i nie mam pojecia o Dominium poza tym, że było, ale Borg mi się bardzo podobał. Borg nawet w TNG nie był idealny. Pamięta ktoś odcinek "I, Borg" ? Jak widać wystarczyło dronę odłączyć od kolektywu by przywrócić jej poczucie własnej tożsamości. Mnie interesuje inna sprawa. Nigdzie nie zauważyłem genezy Borga. Skąd się wzięli? Widać było, że rodzą się jako jednostki czysto biologiczne a później dostają nanoboty i wszczepy. Ale ktoś był pierwszy, ktoś stworzył pierwszego Borga i kolektywną świadomość. Nawet Guinan, mimo swoich 700 lat, nie wiedziała skąd się wzieli. Tu widzę pole do popisu dla scenarzystów.Jeśli chodzi z kolei o najbardziej przerażających obcych w SF to mam dwie inne propozycje: pijawy z "Żołnierzy kosmosu" i Cienie z "Babylon 5". Pierwszych było trudniej zabić niż Borga, a drudzy mieli przewagę technologiczną dużo większą niż Borg nad Federacją.

    Khada'r Verys
    Participant
    #65497

    Federacja wedlug mnie jest ukazana troche ze zbyt duzym naciskiem na ludzi, odgrywają oni główne role, są kapitanami i admirałami, a co robią inne rasy zjedonczone w federacji, tylko wolkanie troche są obecni, reszta pojedyczne epizody odgrywają. A jesli chodzi o Borga to poinien powstać nowy serial na jego temat, jego historia, i ostateczny pojedynek Borg-Kwadrant Alfa to byłoby super.Jesli chodzi o DS9 to według mnie największym plusem oprócz wprowadzenia wątku Dominium, są widowiskowe bitwy jakich nie było w żadnym innym treku.

    Astral
    Participant
    #65499

    Wtedy to nie byłby już BORG, właśnie, te urządzenia nie mają dodawać uroku tylko pozazywać siłe i wywoływać strach !!! Dla mnie te urządzenia są super !!! Borg bez nich nie byłby nic wart.

    Ale mi chodziło o człony ,które są już wyzwolone z kolektywu nie te ,które w nim są. Te które w nim są mogą sobie nosić tyle żelastwa ile zdołają unieść. Chociaż jak w przypadku 7of9 tak jak ona miała właśnie to urządzonko Borga nad okiem to jej w sumie uroku dodawało.

    zdarom
    Participant
    #65506

    Tylko że takie usuwanie tego żelastwa szkodzi członowi. Im więcej tego na sobie ma tym lepiej funkcjonuje. Więc nawet jak ma zerwane połączenie z kolektywem to to jest mu potrzebne.

    Lo'Rel
    Participant
    #65520

    Nigdzie nie zauważyłem genezy Borga.

    Czytałem kiedyś, że rozwój technologiczny Borga miał swój początek siedem tysięcy lat temu - z perspektywy XXIV wieku. Właśnie dlatego też, że nie wiadomo jak, Borg jest taki fascynujący, można snuć różne teorie i scenariusze i to lubię w Borgu. Co do pozyskiwania dron to Borg robi to na dwa sposoby - poprzez asymilację i poprzez swoistą hodowlę w komorach dojrzewania. Gdzie powstają humanoidy rasy typowo Borg jeśli można tak ująć - już od życia płodowego towarzyszą im implanty, co widać w odcinku Collective w Voyu. Ja mam teorię na temat powstania Borga, ale jest dłuuuuga i nadaje się na opowiadanie które może kiedyś napiszę.

    Krusty
    Participant
    #65524

    ...Borg jest taki fascynujący, można snuć różne teorie i scenariusze i to lubię w Borgu...

    Polecam Memory Alpha lub Beta 😉 w tej sprawie.

    Borg czy Dominium, pudding czy budyń, sam nie wiem oba pomysły był świetne choć jeśli mówimy o Borgu to mamy maly problem bo był ten z TNG i ten Voya i FC. Nie wiem nie potrafie wybrać ale jak musiałbym to pewnie Romulan. 😉

    Lo'Rel
    Participant
    #65525

    Ale o samej genezie Borga nic tam nie ma, choć czytałem na szybko i mogło mi coś umknąć przy tłumaczeniu. Jest tyle, że w ziemskim roku 14 którymś kontrolowali ileś tam systemów w kwadrancie Delta. Geneza nadal pozostaje kwestią otwartą.

    fluor
    Keymaster
    #66410

    Dominium to po prostu kolejne imperium - ma swoje struktury, rządzących i żołnierzy. Tak jak Klingoni, Romulanie, Kardasjanie czy inni tylko że silniejsze. Borg to zupełnie coś innego, cywilizacja maszyn, dlatego imho to skuteczniejszy, straszniejszy obcy, bardziej nieludzki niż przedstawiciele Dominium mogą być.

    Garak
    Participant
    #66418

    Dominum to wielkie Imperium, mające potężną armie, nie ma ich co równać do Romulan , Federacji, czy Klingonów, ponieważ są owiele silniejsi i gdyby nie prorocy Bajor, to Federacja i ich sojusznicy nie mieliby szans. Siła Dominium zawsze mnie fascynowała. Dodanie Dominum do DS9 było strzałem w dziesiątke.BORG-to rasa która wzbudza większy strach niż Dominum, zwłaszcza asymilacja całych gatunków, jak było to ukazane w Voyager. Borga nie obchodzą spory polityczne, załeży im tylko na cechach technoligicznych i biologicznychi doskonaleniu siebie. Ja wole Borga, ze względu na ich sposób działania i ich fantastyczne powitanie, oraz ich ogromną potęge.

    Dalek
    Participant
    #66560

    IMHO Borg i Dominium to dwie zupełnie rózne rzeczy. Wątek Borga miał pokazać do czego może doprowadzić zbytnie poleganie na maszynach w nowoczesnym społeczeństwie. Zastosowano hiperbolę i pokazano społeczeństwo, które tak abrdzo im zaufało, że samo stało się maszyną.Dominium to nie "kolejne imperium" jak napisał Flr. Różni się znacznie od tego co pokazano wcześniej. Dominium to model monarchi absolutnej. I to monarchi rządzonej przed sprawiedliwego władcę, gróźnego ale wciaz sprawiedliwego. Jeśli będziesz mu dobrzez służył to on zapewni Ci ochronę i powodzenie. Monarchia to wykorzystuje metody Machiavelliego, dzięki temu jest skuteczna. Vorta to jakże niezbędna kasta urzędnicza, która rywalizuje o względy władzy. Jem'Hadar to oddani żołnierze (weterani?), którzy za wszelką cenę utrzymają swoich władców u władzy i życia. Dzięki manipulacją genetycznym wszytko to jest możliwe, mamy model idealnej dyktatury z niezawodnym aparatem wykonawczym i zrównoważonym (i co najważniejsze jednomyślnym) władcą.Autorzy serialu przeciwstawili jej ustrój demokratyczny - federację. Ponieważ federacja była zbyt sielankowa, zapewniała opiekę i ochronę nad obywatelami, a na dodatek maksymwalną możliwą wolność słowa, sumienia i czynnu, autorzy musieli ją trochę urealnić. Dodali korupcję, pokazali jak łatwo osoba wybrana na stanowisko może władzy nadużyć (nawet dla dobrych celów). Czy w czasach krzysu, gdy potrzebne jest ogranicznie swobód i dystrybucji dóbr, demokracja może przetrwać? Wyniki tego testu nie były najlepsze. Gdyby nie choroba (otrucie przeciwnika), podstępne właczenie romulan do walki i "boska" interwencja federacja nie przetrwałaby. By wygrać poświęcono wiele ideałów, które leżały u podstaw federacji. Dlatego wolę Dominium. Wątek ten porusza problemy bliższe nam. Co jest lepsze najlesza dyktatura (która w rzeczywsitośc występuje rzadko, powiedzmy, że Oktawian August był takim dyktatorem) czy też nawet najbardziej zawodna demokracja? Oczywiscie dyktatura jest skuteczniejszym sposbem rządzenia, dlatego może wygrać z demokracją, ale jeśli jest "silniejsza" to znaczy, że jest lepsza? Nigdy nie wiadomo, kto będzie następnym dyktatorem. Po Oktawianie może się pojawić Neron...

    Flashbones
    Participant
    #66667

    Dominum jest bezpieczniejsze bo jeśli się z nimi wpółpracuje to nic ci nie zrobią i , będą dobrze traktować, zachowujesz swoją świadomość i normalne życie, a u Borga jesteś asymilowany i stajesz się zombie-drono-maszyną bez duszy, a wspólna cecha, że jesteś niewolnikiem, ale w Dominium jesteś przynajmniej normalny.

    zdarom
    Participant
    #66675

    A czym jest normalność? Powinieneś napisać że zostając niewolnikiem Zmiennych Zachowujesz swoją osobowość chociaż chyba nie do końca bo wtedy zgadzasz się na stwierdzenie że jesteś gorszym gatunkiem.

    Barusz
    Participant
    #66679

    Hmmmm, a czy sprawiedliwy-władca-zamordysta zabijałby lekarzy-Vorta, w nadziei, że ich następne wersje będą miały "świeże spojrzenie" na chorobę Założycieli? Albo czy kazałby całemu oddziałowi Jam'Hadar popełniać zbiorowe samobójstwo po śmierci jednego ze Zmiennych, podczas gdy oni o niczym nie decydowali (wykonywali rozkazy Vorta)? Albo choćby odpowiedział "żeby to tylko było takie proste" na deklarację Veyouna, że oddałby życie za zdrowie Female Changeling (genialna scena swoją drogą ;))?Dla mnie siła pomysłu z Dominium, siła tego wątku, polega paradoksalnie właśnie na tym, że to "kolejne imperium". Scenarzyści wyciągnęli wnioski z prób i błędów i stworzyli coś wgniatającego w fotel. Romulanie, Klingoni, Cardassianie, dziesięć tysięcy jednoodcinkowych gatunków 😉 z TNG i wczesnego VOYa oraz DS9 – wszyscy byli mniej lub bardziej udani. I zebrała się suma doświadczeń i pojawili się scenarzyści, którzy ją wykorzystali. I stąd najlepszy zły ( 😎 ) w dziejach Treka. Trzy ‘kasty’, ich wzajemne stosunki, to jak dowiadujemy się o nich coraz więcej i więcej w czasie rozwoju serialu, to wszystko składało się świetnie, a jednocześnie nie robi nawet w najmniejszym stopniu wrażenia wydumanego.Borg byli jednym z pierwszych takich tworów w Treku. Oczywiście przykuwali uwagę, oczywiście pozostają w pamięci, oczywiście dla wielu są symbolem ST (zwłaszcza dla "niewtajemniczonych" ;)), ale moim zdaniem nie są tak dobrym motywem jak Dominium, właśnie dlatego, że to na nich scenarzyści ćwiczyli pomysł elektro-obcych. Zresztą wszyscy chyba zgodzimy się, że mało który Obcy tak bardzo, radykalnie wręcz zmienił się na przestrzeni ST jak Borg właśnie (afair teza, że osobno trzeba mówić o Borg z TNG i osobno o reszcie po wielokroć powraca w zmakomitych tekstach Zarathosa z Pathfindera).Tak czy owak to, że Dominium rządzi jest dla mnie tak samo jasne, jak to, że DS9 rządzi 😈 😛

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 77 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram