Forum Fantastyka Star Trek awanse itp.

awanse itp.

Viewing 13 posts - 16 through 28 (of 28 total)
  • Author
    Posts
  • Xalein
    Participant
    #14537

    Ale to był Picard. Dowódca flagowego okrętu Floty. Najlepszy dowódca w historii. Mój ulubiony kapitan 😉

    Wiesz pewno tez awansuje do stopnia admirala - bo juz nie chce grac w ST 😉 a jakos trzeba to umotywowac 8)

    Ixion
    Participant
    #14538

    Wiesz pewno tez awansuje do stopnia admirala - bo juz nie chce grac w ST 😉 a jakos trzeba to umotywowac 8)

    Kopniak w górę. Może jakiś szwagier admirała floty chce dowodzić Enterprise. 😉

    Ale jak już mówiłem, i jak mówił Kirk, lepiej siedzieć na fotelu kapitana, niż w biurze. Chyba, że Picard zostanie admirałem do zadań specjalnych, który będzie pojawiał się zawsze tam, gdzie będzie trzeba ratować Federację. Takim admirałem może być. Zmienić stopień, nie zmieniając kompetencji.

    Xalein
    Participant
    #14540

    Ixion w tym problem ze on juz nie chce grac w filmie, wiec moze sie bedzie pokazywac tak jak Janeway w Nemesis

    kryzysik
    Participant
    #14552

    Szczeze 😉

    Vidmo
    Participant
    #14562

    Mój ulubiony kapitan 😉

    Nie tylko twój 😀

    Ixion w tym problem ze on juz nie chce grac w filmie, wiec moze sie bedzie pokazywac tak jak Janeway w Nemesis

    Okazyjnie zawsze może się pojawić 😉

    Szczerze powiedziawszy to najlepiej by bylo gdyby Picarda odeslali gdzies na urlop zeby poodychal troche swiezym powietrzem i w ogole  😉 

    No właśnie i do tego ekhm ... "zrobił" następnego kapitana Enterprise 😉

    Ps:Nie wiem czy wiecie 😀 ale Patrick Stewat oprócz roli kapitana na Enterprise, grze w Moby Dick'u, Dunie, Teori spisku sztukach Shakespeare'owskich 🙂 i wielu innych filmach jest również lektorem programów popularno-naukowych jak np: wczorajszy na Discovery o 23.00 "Ziemia bez księżyca"

    tolo
    Participant
    #14567

    Może jestem tu za krótko, ale to chyba "dowództwo" powinno decydować kto dostanie awans.

    fluor
    Keymaster
    #14572

    Może jestem tu za krótko, ale to chyba "dowództwo" powinno decydować kto dostanie awans.

    Chyba na pewno, ale może działa tu zasada podobna do magistrów. jak to się wyraził jeden z moich wykładowców (dr historii) "tylko praca magisterska jest dobrym momentem, żeby zatrzymać idiotę [karierę naukową], bo później już zrobi bez problemu doktorat, wysługę lat i kolejny profesor-idiota gotowy" 😉

    Może podobnie jest z admirałami... 😛

    A wracając do pytania to jasne, że "Dowództwo" (czyli najczęściej jakieś Biuro Kadr czy coś takiego) przydziela awanse, a przynajmniej jeżeli chodzi o tak wysokie rangi.

    Ixion
    Participant
    #14576

    Ixion w tym problem ze on juz nie chce grac w filmie, wiec moze sie bedzie pokazywac tak jak Janeway w Nemesis

    Wiem, że powiedział, że nie chce grać w filmie, ale aktor zmiennym jest 😉

    Ale oprócz niego kilku innych aktorów pożegnało się z Trekiem. Wszystkich na admirała nie awansują 😉

    Ps:Nie wiem czy wiecie ale Patrick Stewat oprócz roli kapitana na Enterprise, grze w Moby Dick'u, Dunie, Teori spisku sztukach Shakespeare'owskich i wielu innych filmach jest również lektorem programów popularno-naukowych jak np: wczorajszy na Discovery o 23.00 "Co by było gdyby Ziemia nie miała księżyca"

    Wiemy, wiemy. 😉 A te sztuki szekspirowskie to chyba nawet jego główne zajęcie. Grał też jeszcze w „Królu teksasu”.

    tolo
    Participant
    #14600

    Patrick Stewart był również ostatnio pokazywany w filmie "Spryciarz". Puszczała ten film telewizja, ale rola Patrick Stewarta nie zbyt mi się podobała.

    Tazman
    Participant
    #14627

    Już to chyba kiedyś pisałem. Według mnie Janeway należy się fotelik Admirała. W Delcie zdobyła dużo doświadczenia i ogrom informacji. Jej wiadomości mogą przydać się nie tylko jednemu okrętowi lecz całej Flocie. Zapoznała się tam z taktykami nieznanych ras, wieloma cywilizacjami, można ją w końcu także uważać za eksperta w sprawie Borg itd. wymieniać można długo. Nie awansowanie jej na Admirała byłoby znacznym marnotrastwem. Takie jest moje zdanie.

    Vidmo
    Participant
    #14628

    Patrick Stewart był również ostatnio pokazywany w filmie "Spryciarz".  Puszczała ten film telewizja, ale rola Patrick Stewarta nie zbyt mi się podobała.

    Zgadza się tylko szkoda, że Stewart grał w takich obciachowych filmach :/

    Ps:Nasuwa mi się na myśl jeszcze jeden film z Patrickiem Stewartem --> "Schron" czy coś takiego 🙂

    tolo
    Participant
    #14655

    Schronu nie widziałem, ogladałem tylko reklamy. Może stara się wyjść z roli Kapitana Picarda i spróbować czegoś innego?

    Eric Keitel
    Participant
    #33271

    1. Co do Janeway - Flota postąpiła w jedyny właściwy sposób. Po powrocie z Delty, Kapitan była dość... popularna. Admiralicja mogła jej oddać jeden z Souvereignów, jako zasłużonemu kapitanowi, lub wkopać na stołek admiralski. Gdzie stosunkowo niewiele mogła przeszkodzić ;-)2. Co do Archera. on ZOSTAŁ admirałem 😉 Przynjamniej, z tego co pamiętam. Z tym, że to pikuś - nonieważ został też prezydentem Federacji - a Janeway, mam nadzieję, nigdy tego nie osiągnie...

Viewing 13 posts - 16 through 28 (of 28 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram