Anime

Viewing 4 posts - 91 through 94 (of 94 total)
  • Author
    Posts
  • BeneGesserit
    Participant
    #69809

    Widzę, że nieco tu przycichło... Ostatnimi czasy udało mi się obejrzeć parę anime. Wprawdzie nadal pozostaję laikiem nie potrafiącym ocenić ani oryginalności fabuły ani walorów artystycznych, ale do niektórych z nich uparcie powracam, tudzież tkwi mi taki na krawędzi umysłu i nie daje się z pamięci wyrzucić. Dla mnie jest to wystarczającym powodem, by serię taką polecić, więc oglądajcie i męczcie się ze mną 😉

    Opisy i recenzje możecie znaleźć na stronach Azunime, Tanuki (w wersji polskiej), bądź AniDB (ang). Moje komentarze są zbyt uproszczone, a co za tym idzie krzywdzące, dlatego zachęcam do przeczytania recenzji na powyższych stronach. Kolejność wprawdzie nie zupełnie, ale jednak przypadkowa i bynajmniej nie świadczy o jakości. Starałam się pominąć anime wcześniej już tu polecane i z premedytacją nie wspominam o produkcjach studia Ghibli. Tego nie trzeba polecać...

    Kino no Tabi - ciężko do czegokolwiek zaliczyć i przyznam, że recenzja jaką czytałam przed obejrzeniem wcale mnie nie zachęciła. Krótko mówiąc odcinki, które można i raczej należy oglądać oddzielnie, co by nie przedawkować, dają do myślenia.

    Kite - przemoc, zbrodnia i seks. Zapewne można go zaliczyć do hentai, ale niech was to nie zraża, nie jest to zwykły 'pornol'.

    Genshiken - komedia o japońskich otaku. Dodatkowo stworzono kilka odcinków Kujibiki Unbalance, będącego serialem anime występującym w Genshiken, ale to już dla, no właśnie, otaku.

    NHK ni yōkoso! (Welcome to the NHK!) - nieco poważniejsze, ale nie bez humoru spojrzenie na problem hikikomori - ludzi izolujących się od innych, zamykających się przed światem.

    Nodame Cantabile - komedia, romans. Bardzo przyjemny do oglądania.

    xxxHolic - na podstawie mangi Clampa o tym samym tytule. Więcej chyba nie trzeba dodawać 😉

    Rurōni Kenshin - coś dla wielbicieli samurajów i walk na miecze. Nieco długie (95 odc, do tego dochodzi jeszcze kilka OVA), przyznać jednak muszę, że, jeśli nie liczyć przekrwienia oczu i wyczerpania fizycznego (lubię oglądać hurtem), to aż do końca tego nie zauważyłam, nie sądzę więc byście się zanudzili.

    Shōjo kakumei Utena (Revolutionary Girl Utena) - psychologiczna baśń yuri? (yuri - o miłości między kobietami) - cóż taki opis mnie samą zniechęca, więc lepiej po prostu obejrzyjcie 😉

    Kareshi kanojo no jijō (His and Her Circumstances) - zabawny romans szkolny. Niestety główny wątek nie zakończony, ale nic nie stoi na przeszkodzie doczytania go w mandze.

    Yūgo kōshōjin (Yūgo the Negotiator) - dwie 'sprawy' do negocjacji w 13 odcinkach. Psychologiczny. Wciąż lamentuję, że nie stworzono więcej.

    Tenshi na konamaiki (Cheeky Angel) - z serii szkolnych komedii. Polubiłam na tyle, że jestem w trakcie kolekcjonowania mangi.

    Ōran kōkō hosuto kurabu (Ouran High School Host Club) - jak wyżej

    GTO (Great Teacher Onizuka) - dziwne, ale nie zauważyłam by ktoś wspomniał. Być może moje przeoczenie. Kolejna dobra komedia szkolna.

    Ueki no Hōsoku (The Law of Ueki) - walki, walki i jeszcze raz walki. Coś dla wielbicieli stylu Dragon Balla.

    Kodomo no omocha (Child`s Toy) - ok., do tego nie wracam, bo zdecydowanie za długie na powtórkę (102 odc). Niemniej, jeśli ktoś lubi komedie dla dzieci, to polecam obejrzenie tego ze swoimi pociechami. Odpoczynek dla was a i pouczające dla małego potwora.

    Crying Freeman - 6 OVA, sztuki walki, nieco ( 😉 ) zbrodni. JPF jest w trakcie publikacji mangi na podstawie której to stworzono.

    Mind Game - dla niektórych może przerost formy nad treścią. Mnie utkwiło w pamięci.

    Gettobakkāzu dakkanya (Get Backers) - anime akcji. Wg mnie do jednokrotnego obejrzenia, ale całkiem przyjemne.

    Goldenboy - 6 OVA, komedia, ecchi. Jeśli się spodoba, to więcej 'lekcji życia' Kintarō Oe znajdziecie w mandze o tym samym tytule.

    Ichigo mashimaro (Strawberry Marshmallow) - komedia obyczajowa? W klimacie Azumangi daiō, wg mnie ciekawsze.

    Noir - płatne zabójczynie, trochę dramatu, odrobina mistycyzmu. Sama nie wiem czemu, ale uwielbiam tą serię. Po Noir wyprodukowano jeszcze Madlax i El cazador de la bruja - niemal przekalkowane młodsze siostry, niestety już nie tak pociągające. Może to jednak kwestia przypadku - Noir obejrzałam jako pierwsze z tej trójki.

    Black Lagoon - akcja, przygoda, piraci. Można się też pośmiać. Kontynuacja w Black Lagoon: The Second Barrage, które również polecam.

    Kyūketsuki hime Miyu (Vampire Princess Miyu) - dla wielbicieli wampirów. Mam słabość do starszych produkcji, więc polecam szczególnie OVA. Seria TV też nie najgorsza, ale ustępuje swej poprzedniczce.

    Jūni kokuki (The Twelve Kingdoms) - hmm, przeczytajcie recenzje... 😉

    Wolf's Rain - poruszające sci-fi? Ponownie - lepiej sprawdźcie recenzje 😉

    Saiunkoku Monogatari - konkubina, cesarz, romans i polityka - wprawdzie dość schematyczne, ale wciąga.

    Ergo Proxy - zapewne każdemu z was przynajmniej obił się o uszy ten tytuł...

    BLOOD+ - dobra seria o wampirach. A skoro już przy krwiopijcach jesteśmy:

    Karin - romantyczna komedia o bardzo nietypowej młodej wampirzycy. Nie jest to seria wysokich lotów, ale w sam raz do bezbolesnego odmóżdżenia na wesoło.

    Ghost Hunt - jak tytuł wskazuje. Niestety seria wdaje się być niekompletna - niektóre wątki pozostają bez wyjaśnienia.

    Jigoku shōjo (Hell Girl) - osobiście widzę tę serie jako studium zachowań ludzkich, a konkretnie uczucia nienawiści. Zdecydowanie polecam 2 pierwsze sezony. Obecnie ukazuje się trzeci sezon, ale nim rozpocznę czekam na jego zakończenie.

    Furi kuri (FLCL) - zwariowana parodia. Zaledwie 6 odc, więc nie ma się co wahać przed obejrzeniem.

    Serial Experiments Lain (Wirtualna Lain) - nie jestem wprawdzie wielbicielką cyberpunku, ale to było całkiem niezłe.

    Sazan Eyes (3x3 Eyes) - znów się chyba odzywa moja miłość do staroci. Polecam też mangę o tym samym tytule.

    Shijou Saikyou no Deshi Kenichi (History's Strongest Disciple Kenichi) - kolejna 'nawalanka'. Równie przyjemna jak wspomniany już Ueki.

    Kyō Kara Maō! (God? Save Our King!; King From Now On!) - urocza parodia fantastyczna. Niektórym może wydać się nieco przydługa - właśnie zakończył się trzeci sezon, więc obecnie mamy łącznie 117 odc i 5 OVA...

    Ōkami to kōshinryō (Spice and Wolf ) - coś między psychologicznym i obyczajowym. Raczej dla dojrzałego widza.

    Wagaya no Oinari-sama - spokojna, miła komedia fantazy.

    Troszkę się to wydłużyło. Jeszcze kilka innych miota mi się pod czaszką, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć tytułów, więc może następnym razem...

    Sai
    Participant
    #70142

    Nawiązując do tematu anime, naprawdę polecam serial Death Note. Dla mnie po prostu rewelacja, mroczny klimat, logiczne dialogi, ciekawe zagadki i przede wszystkim pomysł... notatnik bogów śmierci, w rękach "praworządnego" człowieka...

    Q__
    Participant
    #241989

    Ciekawostka o wpływie jednej b. znanej serii anime na inną:

    The Doronbo Gang served as the inspiration for Jesse, James and Meowth of Team Rocket from the Pokemon anime TV series.
    https://tokusatsu.fandom.com/wiki/The_Doronbo_Gang

    Szerzej:
    https://timebokanturnip.tumblr.com/post/127696337056/the-ties-to-time-bokan-team-rocket-pokémon

    Q__
    Participant
    #242948

    Poniekąd na marginesie... Recenzja książki "Czysty wymysł" Matta Alta o wpływie japońskiej kultury i technologii na kształt świata (o anime jest w niej całkiem sporo):
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=31157

Viewing 4 posts - 91 through 94 (of 94 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram