Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka A co ze związkami homoseksualnymi?

A co ze związkami homoseksualnymi?

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 278 total)
  • Author
    Posts
  • Xalein
    Participant
    #16526

    Udowadniałem tylko ze rdo miał racja pisząc iż nie jest logiczny

    W/g mnie homoseksualizm jest nielogiczny, patrzac z perspektywy rozmnazania sie, tak jak zwiazki heteroseksualne nie chcace dzieci.

    Z innej strony nie mozna mowic czy uczucie miedzy dwoma osobnikami tej samej plci jest logiczne, bo przeciez uczucia nie mozna mierzyc logika.

    To jest tak samo jakbys sie zakochal w dziewczynie a ktos by powidzial ze wasz zwiazek jest nie logiczny bo ona jest wyzsza od ciebie, albo grubsza, albo jeszcze jakas tam inna.

    A poza tym ja nie znam nikogo kto mierzy swoje uczucia logika.

    Kruge
    Participant
    #16528

    zwiazki heteroseksualne sa zgodne z logika natury. po to sa DWIE plci, zeby sie w pary dobieraly. i umozliwialy przetrwanie gatunku.zwiazki (sic!) homoseksualne sa wbrew wszystkiemu, co naturalne, bo prowadza do regresji w gatunku. rownie dobrze mozna sie dziwic, dlaczego zwiazki dwoch osob z jednej rodziny (np. brata i siostry) sa choroba. a sa.

    Gosiek
    Participant
    #16529

    homoseksualizm to choroba o podlozu zarowno genetycznym i psychologicznym.

    Wielu lekarzy i specjalistów uważa, że homoseksualizm jest wynikiem mutacji genetycznej a nie chorobą. Dla niektórych osób jest też świadomym wyborem i nie można im tego zabronić.

    jedynie poprzez (wielce watpliwa, jak w innych sytuacjach rowniez) 'postepowosc' amerykanow powstalo takie cos, jak mniejszosc homoseksualna.

    Ta mniejszość nie powstała w USA i nie z powodu tamtejszego liberalnego prawodawstwa i kampanii wyborczych. Ona istniała od wieków, a to, że Amerykanie postanowili zrównać jej prawa z prawami innych obywateli doprowadziło jedynie do ujwanienia się wspomnianej mniejszości.

    tak, drodzy forumowicze, to jest choroba. co juz dawno udowodniono. co do takiego niefortunnego obrotu sprawy duzy udzial maja rowniez kampanie wyborcze... dzieki takim 'postepowym' haslom kandydaci zbieraja glosy wyborcow (glownie w stanach), dzieki swojej (tutaj zdecydowanie zle ulokowanej) 'tolerancji'.

    Wolno Ci tak uważać - tak jak innym wolno być homoseksualistami. Mam jednak wrażenie, że w Twoim pojęciu "toleracja" jest dobra tylko wtedy gdy jest zgodna z Twoimi poglądami.

    IMHO: prywatne życie innych ludzi (a zwłaszcza jego sfera intymna) nie powinny byc przedmiotem zainteresowania państwa i współobywateli jeżeli nikomu nie szkodzą i nie łamią prawa.

    mam nadzieje, ze problem homoseksualistow zostanie w rozwiazany (czyt. zostanie znaleziony skuteczny sposob na wyleczenie tej choroby), bo nie zycze sobie, by moje przyszle dzieci przebywaly w ich towarzystwie, jak rowniez by moim dzieciom wbijane byly zle pojete hasla tolerancji wzgledem takiego zachowania.

    Ja też mam nadzieję, że problem ten zostanie rozwiązany ale w zupełnie inny sposób. Leczyć trzeba chorych i potrzebujących a nie ludzi, którzy żyją w zgodzie ze swoją naturą i chęciami i nikomu tym nie szkodzą.

    Są ludzie, którzy nie życzą sobie aby ich dzieci chodziły do szkoły z długowłosymi, z Murzynami, z Żydami, z chorymi na AIDS... Rozumiem, że Ty też nie posłałbyś swoich dzieci do takiej szkoły? Czy może Twoja nietolerancja ogranicza się tylko do homofobii?

    czy twierdzenie, ze zespol down'a nalezy leczyc (przynajmniej szukac sposobu na pomoc tym ludziom) rowniez bedzie uwazane za obrazanie mniejszosci narodowej? nie sadze... chorzy na te chorobe wlasnie ow mniejszosc tworza (w przeciwienstwie do homoseksualistow).

    Nie będzie. Zespół Downa jest straszną chorobą i trzeba ją leczyć, żeby umożliwić chorym dalsze życie i normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Homoseksualizm nie upośledza mózgu i nie uniemożliwia normalnego życia - i choćby dlatego nie musi być leczony.

    wiec stiwerdzenie, ze nalezy homoseksualistow leczyc, nie jest obrazaniem ich (bo proba wyleczenia kogos z choroby jest wyrazem checi pomocy tej osobie), a tym bardziej nie jest obrazaniem mniejszosci, ktorej ow homoseksualisci w Polsce nie tworza.

    W Twoim przekonaniu może nie jest. Ja myślę inaczej. Uważam, że publiczne nazywanie kogoś "chorym" z powodu jego przekonań seksualnych jest obraźliwe.

    A czy twierdzenie o nieposyłaniu dzieci do szkoły z homoseksualistą też jest próbą pomocy i nie jest obraźliwe? No comments...

    zwiazki (sic!) homoseksualne sa wbrew wszystkiemu, co naturalne, bo prowadza do regresji w gatunku.

    Z punktu widzenia czystej biologii prawie masz rację. Ale takie rozumowanie zakłada, że małżeństwa i rozmnażanie się ludzi niepełnosprawnych czy cierpiących na choroby dziedziczne są również degeneracją gatunku i należałoby ich zabronić. A tego nikt nie postuluje.

    A piszę prawie, gdyż związki homoseksualne nie mają dzieci, więc ich geny nie są przekazywane dalej i dlatego nie mogą powodować żadnej regresji.

    rownie dobrze mozna sie dziwic, dlaczego zwiazki dwoch osob z jednej rodziny (np. brata i siostry) sa choroba. a sa.

    Ale w takich związkach dochodzi do degeneracji genów a w homoseksualnych nie.

    Gosiek: czyli my tutaj wszyscy jesteśmy mniejszością trekową w Polsce. Zaś ja i moi znajomi jesteśmy mniejszością RPG'owców tak?

    W pewnym sensie tak - z tym, że musielibyśmy najpierw zdefiniować pojęcie mniejszości a następnie ustalić czy z powodu tego co nas tą mniejszością czyni jesteśmy dyskryminowani, pomijani, whatever...

    I jak duża jest ta nasza mniejszość - obawiam się, że w przeciwieństwie do tej homoseksualnej - nie stanowi nawet 1% społeczeństwa. A co za tym idzie nie ma siły przebicia...

    PrzeSzkoda
    Participant
    #16531

    Orientacja seksualna jest w głównej mierze uwarunkowana genetycznie - więc na tej samej podstawie niski wzrost też można by uznać za chorobę. Nie potępiam homoseksualistów, odbieranie ludziom możliwości samostanowienia i w tej kwestii jest ograniczeniem wolności. Nie podoba mi się natomiast stwierdzanie, że homoseksualizm to obecnie coś 'normalnego' - rzeczą normalną, czyli normą, homoseksualizm stałby się, gdyby większość ludzi na świecie żywiła takie preferencje. Nie podoba mi się także w ostatnich latach następująca moda na tzw. inność - byle jak najbardziej się wyróżnić. Drażnią mnie osoby obnoszące się swoim homoseksualizmem, drażni mnie w ostatnich latach nagminne, nazwijmy to, faworyzowanie homoseksualizmu (np. jeżeli kobieta uderzy mężczyznę klepiącego ją w pośladek, to broni swoich praw - jeżeli podmiotem klepania jest mężczyzna reagujący w taki sam sposób uznawany jest za homofoba). Ludzie powinni zrozumieć, iż ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego.

    rdo
    Participant
    #16532

    bo nie zycze sobie, by moje przyszle dzieci przebywaly w ich towarzystwie,

    Absolutnie sie zgadzam - jeszcze wyrosną na takich i co wtedy będzie - katastrofa

    Akt płciowy logicznie rzecz biorąc ma tylko jedną funkcje - zapewnić przetrwanie gatunku. A w tym względzie co by nie powiedzieć homoseksualiści są bezużyteczni. Dlatego homoseksualizm jako bezproduktywny jest nielogiczny.

    Moze nie jest to jedyna funkcja - ale z pewnoscią ostateczny cel - po co bóg stworzył takie uczucie jak miłość ➡ tylko po to, aby zapewnić przetrwanie gatunku - wychodząc z tej tezy możemy śmiało dojść do wniosku ze homoseksualizm jest w konflikcie z boskim planem w stosunku do ludzkosci.

    Jezeli chodzi o tolerancje: Tolerowac znaczy nie zwalczać, tolerowac mozna różne dewiacje - ale tolerancja nie oznacza uważania czegoś za normalne i właściwe...To że toleruje takie osoby to wcale nie oznacza ze chciałbym z takimi n.p. pracować czy w ogóle przebywać - chyba przeniósłbym sie do innej szkoły gdybym dowiedział się, że w mojej klasie jest taka osoba (chociaż nie - póki nie wchodzi mi w droge to niech sobie bedzie) ➡

    ==============================

    Orientacja seksualna jest w głównej mierze uwarnukowana genetycznie - więc na tej samej podstawie niski wzrost też możnaby uznać za chorobę.

    A choroby genetyczne?? to ze cos jest uwarunkowane genetycznie to nie oznacza od razu, ze nie jest chorobą (nie mówie przez to - ze homoseksualizm jest chorobą - bo w tej kwestii nie mam zdania - w/g WHO obecnie chorobą nie jest - chociaż kilkukrotnie to sie w XX wieku zmieniało)

    . Drażnią mnie osoby obnoszące się swoim homoseksualizmem, drażni mnie w ostatnich latach nagminne, nazwijmy to, faworyzowanie homoseksualizmu (np. jeżeli kobieta uderzy mężczyznę klepiącego ją w pośladek, to broni swoich praw - jeżeli podmiotem klepania jest mężczyzna reagujący w taki sam sposób uznawany jest za homofoba). Ludzie powinni zrozumieć, iż ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego.

    Całkowicie podzielam Twój pogląd - Świat w tej pogoni za tolerancją totalnie stanął na d**** o przepraszam... głowie...

    i to jest właśnie (całkowicie nielogiczny) powód dla którego pedałów nie lubię (oczywiście nie jest to jedyny powód - są inne, logiczniejsze)

    ==================================

    Co do pokazywania homoseksualizmu w Treku:

    A dlaczego nie w Treku? Przestaniesz oglądać?

    czy ja mówiłem ze kategorycznie nie?? przeciez jedną z głównych idei Treka jest tolerancja - oby jednak była to tolerancja w takiej postaci, jak ja ją opisałem, a po drugie - oby nie było tego za dużo....

    PrzeSzkoda
    Participant
    #16536

    A choroby genetyczne?? to ze cos jest uwarunkowane genetycznie to nie oznacza od razu, ze nie jest chorobą (nie mówie przez to - ze homoseksualizm jest chorobą - bo w tej kwestii nie mam zdania - w/g WHO obecnie chorobą nie jest - chociaż kilkukrotnie to sie w XX wieku zmieniało)

    Choroby genetyczne uniemożliwiają w ten czy inny sposób normalne funkcjonowanie w społeczeństwie - homoseksualizm niezbyt.

    Absolutnie sie zgadzam - jeszcze wyrosną na takich i co wtedy będzie - katastrofa

    Będziesz miał dziecko homoseksualistę/stkę - zabijesz je z tego powodu? Sądzę, że jesteś wierzący, a jednym z najważniejszych darów boskich jest wolna wola - dlaczegóż to nie miałby człowiek z niej korzystac?

    rdo
    Participant
    #16538

    Choroby genetyczne uniemożliwiają w ten czy inny sposób normalne funkcjonowanie w społeczeństwie - homoseksualizm niezbyt.'

    oczywiście ze uniemożliwia - szczególnie w nietolerancyjnym społeczeństwie - a poza tym uniemożliwia przekazanie materiału genetycznego (co za suche określenie dla tak wspaniałej rzeczy)

    Będziesz miał dziecko homoseksualistę/stkę - zabijesz je z tego powodu? Sądzę, że jesteś wierzący, a jednynm z najważniejszych darów boskich jest wolna wola - dlaczegóż to nie miałby człowiek z niej korzystac?

    nie wiem - na razie nie mam dziecka 😀 a co jeszcze lepsze:na najbliższe lata nie planuje mieć 😀

    ==================================

    jak duża jest ta nasza mniejszość - obawiam się, że w przeciwieństwie do tej homoseksualnej - nie stanowi nawet 1% społeczeństwa. A co za tym idzie nie ma siły przebicia...

    Mniejszość trekerów z pewnością jest dyskryminowana... i z pewnością niesłusznie - jako że trekowanie na pewno chorobą nie jest

    Gosiek
    Participant
    #16539

    bo nie zycze sobie, by moje przyszle dzieci przebywaly w ich towarzystwie,

    Absolutnie sie zgadzam - jeszcze wyrosną na takich i co wtedy będzie - katastrofa

    Wyrosną na ludzi - takich na jakich wychowają ich rodzice. Ponieważ to rodzice stanowią o przyszłości i wychowaniu swoich dzieci a nie przygodni znajomi ze szkoły. A czy będą się uczyć w towarzystwie homo- czy heteroseksualistów ma (IMHO) znaczenie drugorzędne - równie dobrze można by uważać, że szkoły koedukacyjne są niebezpieczne gdyż starszy chłopak może zgwałcić młodszą koleżanke.... Może ale są to przypadki incydentalne i tak samo jest z ujawnianiem zachowań homoseksualnych wobec osób, które tego sobie nie życzą.

    Moze nie jest to jedyna funkcja - ale z pewnoscią ostateczny cel - po co bóg stworzył takie uczucie jak miłość ➡ tylko po to, aby zapewnić przetrwanie gatunku - wychodząc z tej tezy możemy śmiało dojść do wniosku ze homoseksualizm jest w konflikcie zz boskim planem w stosunku do ludzkosci.

    Z religijnego punktu widzenia zapewne masz rację - ale zapominasz, że nie wszyscy są wierzący. A co za tym idzie nie wszyscy uważają, że istnieje boski plan rozwoju świata i konieczność jego przestrzegania.

    Ale tu schodzimy już na zupełnie inny temat - jeżeli chcemy dyskutować o Bogu czy teologii to proponuję założyć osobny temat, bo ten raczej nie jest po temu odpowiedni.

    Warp_10
    Participant
    #16563

    1 logiczne wytlumaczenie homoseksualizmu - kontrola przyrostu naturalnego2 ja bym go uznawal za wade genetyczna, moze kiedys bedzie mozna poprawic jeszcze przed urodzeniem, ale nie mozna probowac leczyc doroslych ludzi jakimis psychopierdolamibtw, Roddenberry chcial homoseksualistow w Treku ,ale studio by go zlinczowalo zanim by zdazyl nakrecicmial podobno przyjaciol ktorzy nimi byli, mimo ze jak wiadomo byl zdecydowanie hetero

    smo
    Participant
    #16565

    W DS9 odcinek LITTLE GREEN MEN 4x07 ( Ferengii przenoszą się do lat 40-tych XX w.) Quark jest mocno zdziwiony, kiedy dowiaduje się o próbnych eksplozjach jądrowych, czy o paleniu cygar. Sądze, że z homoseksualizmem byłoby to samo. Cywilizacja na naszym etapie rozwoju musi wypróbowywać pewne odmienne zachowania społeczne, ponieważ musi się rozwijać (rozwój zawsze oznacza eksperymenty), ale uważam za wysoce nieprawdopodobne, aby akurat homoseksualizm przetrwał próbę czasu. Oczywiście jest on obecny w historii ludzkości od bardzo dawna, teraz na skutek pewnego spaczenia pojęcia wolności jednostki jego krytykowanie jest źle widziane, ale nie jest to stan normalny (i tu nie chodzi o religie czy filozofie, ale o czysto biologiczne spojrzenie). Dlatego uważam że za te 300 lat będzie to jedna z wielu ciekawostek historycznych, ale nic poza tym.

    rdo
    Participant
    #16571

    Dlatego uważam że za te 300 lat będzie to jedna z wielu ciekawostek historycznych, ale nic poza tym.

    Zgadza sie, to samo pisał Kruge na początku dyskusji

    =======================================

    /usunalem tresc swojego posta... nie zmienilem swojego zdania... nie bede nikogo przepraszal.../ - Kruge

    // czemu skoro nie zmieniasz zdania, to nie pozwalasz innym zaznajomić się z nim i odwołać się do niego(i tak większość Forumowiczuw pamięta co było napisane)?? zastanów sie co by było gdyby wszystcy usuwali tresc swoich postów były by odpowiedzi do znikających pytań, komentarze do nieistniejących postów? na tym polega internet, że jest sie odpowiedzialnym za to co sie pisze - a jak sie zmienia poglądy to nie tuszuje sie faktu, ze kiedys sie myslało inaczej ❗ ❗ ❗

    chatI
    Participant
    #16582

    Dobra... chyba sie wlacze do rozmowy...

    1. homoseksualizm nie jest choroba, nie jest zboczeniem i nie jest wada genetyczna. poprostu jest to wariant rozwoju chemii mozgu. wystepuje do tego u niektorych gatunkow zwierzat poza czlowiekiem. rzeczywiscie moze byc naturalna forma ograniczania gatunku przez nature.

    2. homoseksualizm byl w treku... dokladniej w ds9 w dosc ciekawym aspekcie... Jadzia i jej kolezanka? ;P Nawet sie calowaly...

    3. teza jaka padla ostatnio na spotkaniu mazowieckim, ze na tss sa sami mlodzi jest niestety prawdziwa :>

    c.

    Warp_10
    Participant
    #16585

    2. homoseksualizm byl w treku... dokladniej w ds9 w dosc ciekawym aspekcie... Jadzia i jej kolezanka? ;P Nawet sie calowaly... 

    tak, ale to bylo na podstawie milosci heteroseksualnej

    (hmm... najgoretsza scena w Treku? :PPP)

    Piotr
    Keymaster
    #16609

    Tak czytam ten topic od wczoraj i wierzyc mi sie nie chce w to co tu widze. Nie wiedzialem ze na forum mamy tylu homofobow. Niektorzy boja sie nawet przebywac w towarzystwie homoseksualistow, jakby to byly osoby ktore komus zagrazaja. No ludzie, co to, sredniowiecze? Gdy czytam taki tekst jak ten:

    tak, drodzy forumowicze, to jest choroba. co juz dawno udowodniono.

    To nie wiem czy sie smiac czy plakac. Gdzie to niby udowodniono? I kto to zrobil? Eh, odsylam do postu chatIego (troche wyzej), bo nie chce powtarzac jego slow.


    mam nadzieje, ze problem homoseksualistow zostanie w rozwiazany (czyt. zostanie znaleziony skuteczny sposob na wyleczenie tej choroby), bo nie zycze sobie, by moje przyszle dzieci przebywaly w ich towarzystwie, jak rowniez by moim dzieciom wbijane byly zle pojete hasla tolerancji wzgledem takiego zachowania.

    O "dobrze pojetym", wedlug Ciebie, hasle tolerancji piszesz w innym topicu:

    tolerancja to jest zgadzanie sie na zachowania/sytuacje/czyny/zdania innych ludzi, ktore nie odbiegaja w znaczacy sposob od ogolnie przyjetych norm. dla przykladu nazizmu/neonazizmu nie mozna i nie nalezy tolerowac, bo to bedzie prowadzilo do powstania sytuacji patologicznych.

    A co z zachowaniami odbiegajacymi od ogolnie przyjetych norm? Co z homoseksualizmem? Odbiega on dosc znacznie od przyjetych u nas norm. Patrzac na Twoja definicje tolerancji mozna bardzo latwo wyciagnac wniosek ze uwazasz iz homoseksualistow nie nalezy tolerowac. Twoje pozostale wypowiedzi tez na to wskazuja. Tymczasem pojecie tolerancji chyba najlepiej wyjasnione mamy tu:

    Tolerancja (z języka łacińskiego tolerare - "znosić", "cierpieć"), świadoma zgoda na wyznawanie i głoszenie przez innych ludzi poglądów, z którymi się nie zgadzamy, oraz na wybór sposobu życia uważanego przez nich za właściwy, chociaż go nie aprobujemy. Tolerancja oznacza rezygnację ze stosowania przymusu wobec innych.

    Piszesz, Kruge, ze sa rzeczy ktorych nie nalezy tolerowac. I masz racje, nie nalezy tolerowac zachowan ktore szkodza innym. Ale jesli jestes tolerancyjny, powinienes tolerowac zachowania (tu cytat):

    które nie szkodzą innym ludziom i nie mają ich celowo obrażać lub prowokować.

    Homoseksualizm ani nikomu nie szkodzi, ani celowo nie obraza, ani nie prowokuje. O ile dane mowiace ze homoseksualisci stanowia jakies 10% spolecznosci sa prawdziwe, to istnieje spore prawdopodobienstwo, ze znasz osoby innej orientacji niz Twoja nawet o tym nie wiedzac. I dopoki one sie nie ujawnia, a znajac Twoje poglady, raczej tego nie zrobia, to Ty bedziesz zyl w blogiej nieswiadomosci i nic Ci z tego powodu sie nie stanie. Problem zaczyna sie gdy wiesz ze ktos jest homoseksualista. Wtedy zaczyna Ci to przeszkadzac. Tobie i kilku innym osobom ktore tu sie wypowiadaly w malo przyjazny sposob. Przeszkadza Wam ich sama obecnosc, tak jakbyscie bali sie zarazic ta "choroba", jak ja nazywacie. Kto wie, moze niektorzy sie tego boja. Tylko ze w takim wypadku nie mozna mowic nawet o braku tolerancji, tylko raczej o dyskryminacji. A Wasza chec "pomocy" i "wyleczenia" czym jest? Jak wiadomo tego sie nie leczy, nie raz probowano, czesto na bardzo glupie sposoby, bezskutecznie - to nie choroba, co w takim wypadku robic? Nie chcecie miec nic w spolnego z homoseksualistami, chcecie zeby trzymali sie z daleka, wiec co? Moze podzial? Segregacja? Dyskryminacja wlasnie do takich rzeczy prowadzi. Nie przypomina Wam to czasem czegos?

    (zwiazki homoseksualne) prowadza do regresji w gatunku.

    Tu krotka definicja: Regres biologiczny (bo o to chodzi) to zmniejszanie się rozrodczości i liczebności jakiejś grupy zwierząt lub roślin. Jakos nie widac zeby to zjawisko nastepowalo, mimo ze homoseksualizm (wsrod ludzi) istnial juz w czasach starozytnej Grecji. Gdzie widac zmniejszenie rozrodczosci czy liczebnosci naszego gatunku?


    Choroby genetyczne uniemożliwiają w ten czy inny sposób normalne funkcjonowanie w społeczeństwie - homoseksualizm niezbyt.'

    oczywiście ze uniemożliwia - szczególnie w nietolerancyjnym społeczeństwie

    Homoseksualizm nie uniemozliwia normalnego funkcjonowania - to nietolerancyjne spoleczenstwo to robi.

    ale uważam za wysoce nieprawdopodobne, aby akurat homoseksualizm przetrwał próbę czasu. Oczywiście jest on obecny w historii ludzkości od bardzo dawna, teraz na skutek pewnego spaczenia pojęcia wolności jednostki jego krytykowanie jest źle widziane

    Bo czesto to krytykowanie wyglada tak jak widzimy na tym forum. Takie cos wlasciwie nie powinno miec miejsca. Co innego z krytykowaniem kogos kto ze swoim homoseksualizmem sie obnosi, a to niektorym przeszkadza. Ale o tym pisal PrzeSzkod kilka postow wyzej i nie bede po nim powtarzal.

    na koniec cytat postu rdo, tylko po to zeby wiadomo bylo, ze post, ktory tu cytuje, a ktory byl edytowany przez niego, byl napisany po jego powyzszych wypowiedziach.

    [...]ja też tak jeszcze wczoraj uważałem - ale zostałem przekonany - że do zbyt ostre określenie - niech wszyscy, którzy czują się dotknięci wybaczą mi - przepraszam

    """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

    Szczególne przeprosiny kieruję do T'rupa - mam nadzieje, ze mi wybaczysz - nikt nie ma prawa być dyskryminowany za jakiekolwiek rzeczy, które nie krzywdzą innych

    Coen
    Participant
    #16612

    Kwestia psychologiczna:Udowodniona przez różnorakie badania, był kiedyś na Polsacie głośny program potępiony i szykanowany przed przedstawiciela polskiego związku homoseksualistów (czy jakoś tak się to nazywało). Wypowiadali się w nich geje z różnych krajów (ale głownie europy) którzy byli zawiedzeni kiedy się okazało iż związku homoseksualne nie są takie jak im się wydawało (doświadczali tylko i wyłącznie sexu i wykorzystywania przez starszych od nich) i zgłosili się do takiego jednego psychologa i pomógł im wyleczyć się z homoseksualizmu, sami tak mówili. Mogłem pomylić się w kwestii paru szczegółów ale ogólny pomysł był taki. innym dowodem na to ze jest to kwestia psychiki jest to że można zostać homoseksualista nie mając dobrych doświadczeń z własna płcią. Kwestia genetyczna:Zdaje się ze japończycy ja udowodnili. Przeprowadzili zdaje się doświadczenia na muchach (tak już widzę wasza reakcje na taki dowód), u których kwestia orientacji seksualnej zależała po owym doświadczeniu od temperatury otoczenia.Natomiast co do homoseksualizmu w treku to był np. w DS9; 7x12, miedzy Kirą i Ezri

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 278 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram