Forum Trek.pl Newsy Fantastyka 100 Największych filmów Sci-Fi

100 Największych filmów Sci-Fi

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 23 total)
  • Author
    Posts
  • Jamjumetley
    Participant
    #4859

    Serwis Total Sci Fi Online zamieścił zestawienie 100 największych produkcji filmowych z gatunku Science-Fiction.

    [more]Oto jak prezentuje się pierwsza dziesiątka:

    • Blade Runner (1982)
    • 2001: A Space Odyssey (1968)
    • Star Wars (1977)
    • Alien (1979)
    • Metropolis (1927)
    • The Day the Earth Stood Still (1951)
    • The Terminator (1984)
    • Planet of the Apes (1968)
    • E.T. (1982)
    • Solaris (1972)

    Lista jest bardzo różnorodna. Umieszczone zostały na niej zarówno filmy bardzo stare (A Trip to the Moon z 1902 roku) jak i świeże produkcje (Star Trek z 2009 roku).[/more]

    Erixin
    Participant
    #76057

    Stanowczo brakuje Gttacka ( chyba tak się pisze?), bardzo nie doceniony film o dużym potencjale. Wszystkie oglądałem oprócz Solaris. Co Blade Runner. Mam wrażenie że jest o wiele więcej ciekawszych filmów niż ten. Jak zwykle zadział owczy pęd. Jakiś "Guru" SF orzekł, że to najlepszy film i tak ma być. A może byśmy zrobili listę najlepszych polskich filmów SF ???

    Coen
    Participant
    #76058

    Gattaca jeśli o to Ci chodzi jest na 59 miejscu.

    Loken
    Participant
    #76059

    ta lista to porażka

    Dzikowy
    Participant
    #76060

    Jak to lista. Do każdej powinna być dołączona szczegółowa metodologia użyta przy opracowaniu. Bez niej wszystkie wyglądają na prowokację.

    Lo'Rel
    Participant
    #76061

    Masakra, racja Dzikowy, ciekawe jakim systemem oceny posługiwali się twórcy tej listy. Wiele pozycji u mnie zajmuje wyższe miejsca.

    Cross
    Keymaster
    #76067

    A mi ta pierwsza dziesiątka nawet pasuje, szczególnie Blade Runner na szczycie.

    zdarom
    Participant
    #76070

    Dużej części nie kojaże ale np StarGate powinno być duużo wyżej tak jak i Terminator 2.

    Lo'Rel
    Participant
    #76082

    Gattaca, Raport Mniejszości, Cube, StarGate, Event Horizon, Terminator 2, Matrix - te tytuły są zdecydowanie za nisko, cieszy za to Planeta Małp, Obcy i SW w pierwszej dyszce. Zaskoczył mnie nowy ST na tej liście. Ja tam się zgadzam i dałbym go wyżej, cieszy, że został zauważony.

    Barusz
    Participant
    #76085

    Jak to lista. Do każdej powinna być dołączona szczegółowa metodologia użyta przy opracowaniu. Bez niej wszystkie wyglądają na prowokację.

    Metodologia nazywa się: "to mi się lepiej oglądało a to gorzej" 😉 Jak prawie zawsze 😉

    Kto mi powie w którym miejscu Slepper Woody'ego Allena to SF? No ok., dzieje się w przyszłości, jest klonowanie, maszyny orgazmu...

    A Galaxy Quest?

    Bezsensownie Star Wars wysoko ponad The Empire Strikes Back.

    A układ Star Treków to już totalna porażka, w szczególności brak First Contact.

    Dzikowy
    Participant
    #76086

    Też uważam, że SW jako najsłabsza w trylogii (tej prawdziwnej, bez Słoika-Słoika) powinna znaleźć się daleko, daleko za pozostałymi. Z twórczości Verhoevena akurat Starship Troopers bym podniósł za fantastyczne przedstawienie propagandy wojskowej i ciekawe ujęcie heinleinowskiej wizji społecznej. W Trekach bałagan, anime poprzestawiane, głupawe bajeczki Stefana Spielberga coś wysoko, z drugiej strony "Kokon" ledwo się załapał. Też sobie zrobię ranking i wrzucę ku ogólnemu wqr... fanów f-s. 🙂

    zdarom
    Participant
    #76087

    A ja nie rozumiem jakim cudem obcy jest tak wysoko. No i wszystkie "obce" filmy są do kitu moim skromnym zdaniem.

    Jamjumetley
    Participant
    #76089

    A ja mam osobiście dość Blade Runnera / 2001 na zmianę zajmujących pierwsze miejsce w podobnych rankingach 😛 Star Wars rzeczywiście w dziwnej kolejności. Treki też bym minimalnie pozmieniał. ID4 mimo, że nie jest filmem ambitnym, podobał mi się. Zasłużenie znalazł się w rankingu. Brakuje mi Time Machine z 1960, Robinson Crusoe on Mars z 1964, 20000 Leagues Under the Sea z 1954. Pytam się: Gdzie Superman II? The Thing powinno znaleźć się wyżej.

    Lo'Rel
    Participant
    #76119

    A ja nie rozumiem jakim cudem obcy jest tak wysoko.

    Obcy (jedynka) to klasyk gatunku. Zobrazowanie walki z wewnętrznym strachem, Obcy to personifikacja naszych lęków. Dlatego jest to pozycja obowiązkowa dla fana sci-fi. Nie docenić Obcego, to jak nie docenić Odysei Kosmicznej.

    Barusz
    Participant
    #76120

    Ja też "nie doceniam Obcego". "Personifikacja naszych lęków"? Abstrahując od faktu, że to w oczywisty sposób złe sformułowanie (Obcy nie jest osobą-personą, bliżej mu do robaka) jeszcze ktoś by mnie musiał do tego przekonać. Istnieje z 10000 filmów o walce z bestią/megapająkiem/szczurem/łotewer, wszystkie mają być superhitemi? Dziwne, bo znakomita większość spośród nich powszechnie określana jest jako bardzo kiepska. Obcy to... obcy. Nie pochodzi od załogi Nostromo, nie jest związany z ich życiem, z możliwościami rozwoju zawodowego (tzn. akurat jest, bo jak ich zabije to nie awansują, ale wiadomo o co chodzi ;)), z dzieciństwem, z kontaktami z rodzicami itd. Dla mnie teza o "personifikacji" to taka ideologia dopisywana na siłę do filmu.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 23 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram