Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka UE za....Czy przeciw? Re: UE za....Czy przeciw?

Ixion
Participant
#15217

Witam po krótkiej przerwie. Przystępujemy do nadrabiania zaległości w pisaniu komentarzy .

Zapowiada się powrót do pisania duuuużych postów 😉

Jeśli w danym kraju łamane są prawa człowieka to społeczność miedzynarodowa ma słuszne prawo "wtrącić się" w sprawy tego właśnie kraju.

Nie ma takiego prawa, ponieważ coś takiego jak „społeczność międzynarodowa” faktycznie nie istnieje. Żaden kraj nie może mieszać się w sprawy innego kraju. Jeśli zaakceptujemy takie założenie, to za jakiś czas np. Niemcy zorganizują u nas „operację pokojową” by bronić praw prześladowanej mniejszośći.

Pisałem o tym, ze nie ma kary śmierci (nie że nie ma kary w ogóle). 

Gdyby wprowadzono regulacje prawne, o których piszesz (dopuszclność strzelania do złodzieji) to moim zdaniem w kraju mogłoby zapanować bezprawie. Wielu niewinnych ludzi mogłoby zginąć. Zresztą jak się to ma do posznowania największej wartości: życia?

Życie nie jest największą wartością. Ważniejsza jest np. wolność czy honor (przynajmniej dla tych, którzy go mają). Nie wykluczam, że w wyniku liberalizacji prawa do posiadania broni mogliby zginąć niewinni ludzie, ale obecnie też giną. Jeżeli sądy działałyby szybko i sprawnie, to z pewnością potrafiłyby odróżnić słuszne użycie broni w obronie własności od niesłusznego (karanego np. dożywociem albo karą śmierci). Wtedy każdy człowiek broniący mienia zastanowiłby się dwa razy zanim by strzelił.

Ale nie w takim stopniu.

Moim zdaniem w każdym stopniu. To konsekwencja demokracji.

Niektóre załozenai socjalizmu są słuszne. Unia Europejska ma stanowić w przyszłości jednolity organizm gospodarczy więc wszystkie jej regiony (państwa) powinny mieć zbliżony poziom rozwoju gospodarczego (stąd wspieranie regionów i fundusze strukturalne). Poza tym w całej UE powinno panować jednolite prawo (stąd konieczność dostosowywania prawa w krajach członkowskich do prawa UE (również prawa podatkowego))

Jakieś założenia socjalizmu są słuszne?!

Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że polityka wspierania biednych regionów jest nieefektywna. Różnice pomiędzy biednymi i bogatymi nadal się pogłębiają, a wydawanie pieniędzy na stworzenie miejsca pracy w regionie biednym jest znacznie droższe niż w bogatym. To zakłóca naturalną ewolucję i do niczego dobrego się nie przyczyni (analiza skuteczności funduszy strukturalnych przeprowadzona przez uniwersytet w Amsterdamie dokładnie to potwierdza).

Prawo też powinno być wprowadzane ewolucyjnie. Jeśli jakiś kraj członkowski ma dobre prawo, to inne państwa też je wprowadzą. Jeśli ujednolici się prawo, to zaburzy się ten naturalny proces.

Widocznie obecny rząd jest za słaby w tej kwestii. Czasami trzeba ponieść pewne straty aby nie doszło do czegoś gorszego (paralizującego cały kraj strajku czy też rozlewu krwi: tego typu wydarzenia kosztowałyby nas o wiele więcej niż kompromis).

Problem w tym, że przez to inicjuje się błędne koło. Jeśli da się pieniądze górnikom, to zechcą ich i kolejarze i lekarze itd. Najłatwiej jest zniszczyć kulę śniegową na początku, gdy jest jeszcze niewielka.

Ja jednk uważam, że ten podatek powinien być liniowy. Dlaczego? Weźmy taki przykład: Mamy dwóch ludzi: pana X, bogatego biznesmena i pana Y, zwykłego szarego człowieka. Jeśli przestępcy zrabują posiadłosć pana X i ukradną rzeczy warte powiedzmy 1 mln zł to aby odzyskać jego majatek policja będzie musiała się zaangażować w bardzo duzym stopniu (będzie to też duo kosztwać skarb państwa czyli podatników) aby odzyskać własność X. Jeśli natomiast okradziony zostanie pan Y (któremu nie da się ukraść więcej niż 100 tys zł (bo tyle tylko ma) to koszty odzyskania jego majątku będą o wiele mniejsze dla policji (i dla podatników). 

W rezultacie wyglada na to, ze pan X dostał wieloktotnie większą pomoc od państwa niż pan Y chociaz płaci dokładnie taki sam podatek jak pan Y. To jest niesprawiedliwe. M. in. dlatego, wg mnie, podatek powinien być liniowy.

Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że koszt odzyskania 1 mln zł jest większy niż odzyskania 100 tys. zł. Koszty są dokładnie takie same. Czynności procesowe są takie same. Nie ma żadnej różnicy.

W Afryce opinia publiczna z czasem zyska większą mozliwość wpływu na władzę

Ale wtedy może się okazać, że zmarnowano mnóstwo czasu i pieniędzy.

Taka pomoc miałaby się odbywać za zgodą społeczeństw państw Zachodu naturalnie (bez przymusu). Natomiast pomoc słabiej rozwiniętym regionom naszej planety nie jest niczym złym. Lepiej teraz pomóc Afryce niż za kilkadziesiat lat walczyć z afrykańskimi terrorystami, których zrodzi bieda tego kontynentu...

Jak za zgodą społeczeństw (czyli wszystkich zainteresowanych) to proszę bardzo. Ale problem przyszłych terrorystów rozwiążą raczej inwestycje zagraniczne, a nie darowizny.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram