Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka UE za....Czy przeciw? Re: UE za....Czy przeciw?

Thengel
Participant
#13854

Nie partyzantów z samopałami, tylko partyzantów z karabinami, shotgunami, granatnikami (np. RPG-7), wyrzutniami rakiet (np. igła) i mnóstwem sprzętu, który chętnie sprzedają nam pobratymcy ze wschodu.

Ehe.. Mamy mnóstwo kasy żeby wydawać na jakieś bezsensowne powstania. To się nazywa kapitalizm.

Wojna w Iraku to nie „normalna wojna”, tylko interwencja. A jeśli ktoś wysyła całą armię na front, to z wolą obywateli musi się liczyć. 

Czym się rózni ta "interwencja'' od normalnej wojny?

Zapewniam, że zachowanie standardów bezpieczeństwa pozwala na przeżycie procesu produkcyjnego. 

W kuchni nie zachowasz tych standartów.

Posłowie (czyli władza), zaczną się obawiać o swoje życie. Ponieważ wojna służy tylko im, to nie będzie presji społecznej by ją kontynuować. Przywódcy państwa postąpią tak jak zwykle to robią, czyli wycofają się, bo nie uwierzą, że coś ich ochroni od zamachów.

Gdzie jest to zwykle? Bo na pewno nie w Hiszpani. A Baskowie stosują(more-less) tą sam technikę jaką proponujesz.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram