Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka UE za....Czy przeciw? Re: UE za....Czy przeciw?

Ixion
Participant
#13009

Paweł miał 15 lat.....

Zauważam pewną sprzeczność. Jeżeli umiałby odróżniać dobro od zła, to by się nie dał namówić. Czy człowiek logicznie myślący, świadomy tego, że narkotyki to droga do nikąd, z której nie można zawrócić postąpiłby w taki sposób? Jeśli miał kochających rodziców, to mógł porozmawiać z nimi na ten temat, a ci szybko udzieliliby mu pomocy, lub skierowali do psychologa (prywatnego, bo byli przecież dobrze sytuowani). Rodzice powinni też wiedzieć w jakim towarzystwie obraca się ich syn, a fakt, że chodził na dyskoteki był już wystarczająco poważny, by zainteresować się z kim się tam spotyka.

Poza tym jeśli Paweł był ambitny i dobrze się uczył, to powinien siedzieć w domu i rozwiązywać zadania z matematyki, a nie łazić po dyskotekach 🙂 .

Takiego szczęścia nie niało wielu innych młodych ludzi. Mięli dobre warunki życiowe, kochających rodziców i dobre wychwanie ale nie potrafili oprzeć się pokusie. Cóż... byli tylko ludźmi.... Jednak czy wyłącznie oni są temu winni? Nie! Bardziej winni byli handlarze, którzy rozprowadzali narkotyki. Bardziej winni byli też celnicy, którzy wzięli łapówkę na granicy.

Nie byli jedynymi winnymi tego, że ktoś sprowadził narkotyki do kraju, ale to, że nie oparli się pokusie to tylko i wyłącznie ich wina.

Hmm. Czy lepiej byłoby gdyby zalegalizowano handel niebezpiecznymi używkami? Zdecydowanie NIE!! Wg mnie to jest zupełny absurd. Być może dostęp do narkotyków już teraz nie jest trudny ale dzięki zakazowi wielu wielu ludzi zostało uchronionych przed zniszczeniem sobie życia.

Jest takie powiedzenie, że okazja czyni złodzieja. Jeśli nie ma okazji, to potencjalny złodziej nic nie ukradnie, ale będzie nadal istniał w społeczeństwie w uśpionej formie, a kiedy nadarzy się okazja wykorzysta ją. Z narkotykami sytuacja jest podobna, jeśli olbrzymim kosztem wyeliminujemy narkotyki z rynku, to ich potencjalni konsumenci będą nadal istnieć w społeczeństwie. Jedna luka w naszym systemie kontroli, i wykorzystają okazję. A jeśli narkotyki zniszczą wszystkich ich konsumentów, to społeczeństwo zostanie oczyszczone.

Jasne, że dzieci powinny byc jak najlepiej wychowywane ale nawet i to nie zapewnia własciwej ochrony przed niebezpieczeństwem popadnięcia w nałóg.

Moim zdaniem znacznie zmniejsza ryzyko.

Polityka państwa nie ma aż takiego wpływu na decyzje kobiet o rozpoczęciu pracy jak Ci się wydaje. Na Zachodzie, gdzie zarobki głowy rodziny spokojnie by wystarczyły na utrzymanie w bardzo dobrych warunkach całej rodziny, wiekszość kobiet pracuje. Wynika to z modelu społeczeństwa a nie z podatków. To, że panie chcą pracować to też ich własny wybór. Poza tym taki stan rzeczy sprzyja rozwojowi naszej cywilizacji.

Oczywiście, że jak chcą to powinny pracować, ale z tym rozwojem cywilizacji, to nie jestem tak dokładnie przekonany. Te które mają talent rzeczywiście wpływają na rozwój, ale inne, które zostają w domu wychowują następne pokolenia wartościowych obywateli. Bez tego wychowania wiele dzieci rozwijałoby się samowolnie, nie byłyby zmuszane do nauki i przez to poziom rozwoju społeczeństwa by spadał.

Jednak zakaz zazywania narkotyków skutecznie zniechęca wielu ludzi (np. dlatego, że nie chcą oni złamać prawa).

Chyba silniej niż zakaz prawny działa zdrowy rozsądek, a kampanie społeczne, podkreślające skutki zażywania narkotyków będą działały podobnie.

BTW widziałem taki jeden film oparty na wydarzeniach autentycznych, w którycm pewna dziewczyna popadła w nałóg chociaż pochodziła z tzw. dobrej rodziny - kolejny dowód na to, ze samo wychowanie to za mało i każdy może wejść w to bagno...

Dobra rodzina nie znaczy dobre wychowanie.

W tym przypadku Komisji chodzi zapewne o wprowadzenie pewnego porządku w urządzaniu tego typu przedsięwzięciach. Nie jestem specjalistą w dziedzinie urządzania wyprzedaży. Najlepiej spytać się kogoś kto zajmuje się tym 'biznesem" Inna sprawa to fakt nikłej szkodliwości (jeśli w ogóle ona występuje) tego typu ustaw. Jeśli wskazujesz takie małe "ustawki" jako wielkie zło, jakie wyrządza nam UE to bez urazy ale brak Ci chyba argumentów.

To czy dana ustawa zadaje duże, czy małe szkody jest względne, ważne, że ustawa jest bezsensu i ogranicza moją wolność. Komu przeszkadzałyby comiesięczne wyprzedaże. Przecież są one w interesie i klientów i sklepów. Co to ma do porządku?

Faktycznie w tej chwili nie wszystkie państwa wspólnoty mówią jednym głosem na arenie politycznej ale jak już wspomniałem to są dopiero początki UE. Ta organizacja dopiero raczkuje. W miarę zacieśniania się więzów wspólnoty i zacierania różnic między państwami członkowskimi różnice zdań będą mniejsze. Na rzie to są dopiero początki.

Na jakich przesłankach opierasz wniosek, że w przyszłości się to zmieni?

Wszystko dobrze ale zazwyczaj ci lepsi (bogatsi) to bardzo wąska grupa ludzi. W społeczeństwie panuje przekonanie, że ci własnie ludzi wzbogacili się bezprawnie wykorzystując biednych robotników zpominając przy tym otym, że ci bogaci dają miedzy innymi pracę oraz przyczyniają się (poprzez swoje inwestycje) do rozwoju państwa i w ten sposób poprawiają warunki zycia przecietnych obywateli. Niestety taki jest kapitalizm, że jednym powodzi się gorzej a innym lepiej. Jednak i tak lepsze to jest od socjalizmu, gdzie ludziom bardziej pomysłowym i przedsiębiorczym odbiera się ich majątki aby "wyrównać szanse".

To, że niektórzy ludzie tego nie rozumieją, zmieni się, jeśli całe społeczeństwo zacznie odczuwać wzrost poziomu życia, a to nastąpi niedługo po odrzuceniu wszelkich form socjalizmu.

Jednak człowiek czasami popełnia błedy szczególnie bedąc w trudej sytuacji zyciowej. I nie wolno go za to skazywać na samowyeliminowanie sie. Samobójców też ratuje się chociaż oni tego nie chcą. Wielu z nich dzieki temu przełamuje się psychicznie i wraca do zycia.

Ale powinno się uszanować ich wolność, to on sam chce się samowyeliminować i to jego decyzja. Poza tym może ich ratować rodzina i znajomi, ale nie państwo.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram