Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka UE za....Czy przeciw? Re: UE za....Czy przeciw?

Ixion
Participant
#12906

Tak jest najłatwiej powiedzieć: Radźcie sobie sami mnie/nas to wcale nie obchodzi. Jednak zauważ, że przez okres pewnej niedojrzałości przechodzi każdy człowiek, niektórzy wychodzą z niego bez szwanku inni zaś nie. Tych drugich nie wolno za to winić, że brak im jeszcze doswiadczenia i mądrości życiowej bo to przychodzi z wiekiem. Tak to już niestety bywa, że w tym właśnie okresie jesteśmy najbardziej podatni na wszelkiego rodzaju puapki i niebezpieczeństwa.

Ci ludzi nie zostali pozbawieni pomocy. W każdej chwili mogą się zwrócić do rodziny albo przyjaciół. Najważniejsze aby tym zadaniem nie zajmowało się państwo. Każdy człowiek ma trochę mądrości życiowej, a tylko tyle jest potrzebne by nie dać się wciągnąć w nałóg. Niektórzy po prostu nie chcą wykorzystać tej mądrości, dokonują wyboru rozważając za i przeciw, a później muszą za ten wybór odpowiedzieć.

Społeczeństwo jako całość nie jest zdegenerowane tylko jego niewielka część. Likwidacja kontroli wszelkiego rodzaju nielegalnych (i za razem niebezpiecznych) używek wcale nie doprowadzi do śmierci naturalej tej zdegenerowanej cześci społeczeństwa. Gorzej, może doprowadzić do powiększenia się wyżej wspomnianej cząstki społeczeństwaa najbardziej niebezpieczny odłam tej cząstki (kryminaliści) może w skrajnym przypadku nawet skutecznie sterroryzować "zdrową" część społeczeństwa.  

Zdegenerowana część społeczeństwa nie umiera ponieważ "wstępują" do niej nowi członkowie.

Zdrowa cząstka społeczeństwa zawsze będzie w stanie się obronić. Zaostrzy się kary, zniesie przymusowe pozwolenia na broń, zwiększy wydolność sądów i liczba wszelkich przestępstw znacznie spadnie.

Inny możliwy bieg wypadków to trwała separacja "zdrowej" części społeczeństwa i tej zdegenerowanej a więc skuteczne zblokowanie jednostkom ze zdegenerowanej części społeczeństwa drogi powrotnej do normalnego życia.

Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą chcieli pomóc wydobyć się z bagna nałogu, i żadna separacja społeczeństwa w tym nie przeszkodzi.

UE tworzy prawo w swerze gospodarczej jak również i w innych sferach bo Unia to coś więcej niż tylko wspólnota gospodarcza.

Prawo stanowione w kwestiach pozagospodarczych jest chyba jednak zbyt bezsensowne i ingerujące w ludzką wolność. Państwa lepiej radzą sobie z wymyślaniem prawa pozagospodarczego, ponieważ mogą skupić się tylko na swoich obywatelach, a UE tworzy prawo dotyczące obywateli całej wspólnoty, często niepotrzebne. Do czego potrzebna nam UE będącej czymś więcej niż wspólnotą gospodarczą?

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram