Forum Fantastyka Star Trek Smutne... Re: Smutne...

Slawek
Moderator
#13241

Ja jestem rocznik 1987 i jestem teraz chyba 4 z najmłodszych.U mnie też nikt nie zna lub nie lubi ST. Wszystko kręci się w okół SW. Dlaczego? Bo ST jest filmem z przesłaniem, i nie jest przepełniony efektami, a SW mimo, że ogląda się przyjemnie jest nastawiony na efekty (Episode II bez tych efektów, o walkach Jedi nie wspominając, byłby totalnym chłamem...)Teraz wystarczy zrobić film z dobrymi efektami i ma większy lub mniejszy sukces zapełniony. Dzisiaj ludzi nie interesuje przesłanie czy treść...

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram