Forum Fantastyka Gry Reddragon Re: Reddragon

Vidmo
Participant
#13138

No i może poza dobra znajomością gry, opanowaniem gry do najmniejszej jej czesci, dokladnymn przeczytaniem instrukcji. Brakiem jakichkolwiek znajomosci wsrod w ewentualnych sojusznikow, nedoswiadczeniem wojennym, z dyplomacja tez troszeczke na opak. Bycie Impem w rd nie jest takie hop siup o czym Vidmo sie chyba przekonales tak jak Q, Reyden i jeszcze kilku innych wsrod nas. 

Vidmo jednoosobowa koalka to troszke smieszne jest nie sadzisz???

Słuchaj Drupi wszystkie rzeczy, które wymieniłeś są jak już napisałem zależne od ilości posiadanego czasu. Nikt nie będzie czytał instrukcji gdy ma do zadysponowaia pare minut czasu przed kompem bo inne sprawy go gonią.

Sojusznicy? A czasami nie pomyślałeś, że Pani Kapitan miałaby ich już troche wśród trekerów i nie tylko? Wierz mi że naprawdę zaufanych sojuszników (pomagali mi nie raz i moja była koalka nie raz starała się im pomagać) poznałem przypadkiem i wcale nie musialem się przy tym męczyć.

Wiem, że bycie impem to nie jest takie hop siup chociaż się tym nie zraziłem 😛 (dla twojej wiadomości nie była to dla mnie żadna harówka czy super wymagające zadanie). Niektórym ciężko jest prowadzić stanowisko impa lub GD innym lekko. Moja była koalka rozpadła się nie dla tego, że było to spowodowane błędami impowymi tylko z braku czasu (praca mi to uniemożliwiła, a że nie było odpowiedniej osoby na to stanowisko to koalicjanci sobie podziękowali za gre i poszybowali do różnych koalek. Nie chce się chwalić 🙂 ale zacytuje ci co napisał mi koleś przez gg, który był wcześniej w mojej koalce "mam dobrego impa w koalce z top 150; zna sie na rzeczy; ty tez byłes niezly;bardzo dobry;dużo sie nauczylem" Czyli widzisz, że u nas tak aż tak źle się nie działo mimo tego, że zaczynałem prawie od zera. Zawdzięczam to przede wszystkim Kwadrantowi Alfa gdzie się bardzo dużo nauczyłem zarówno jak prowadzić wojnę jak i sprawy dyplomatyczne i inne. Z czasem wypracowałem własne taktyki, które się sprawdziły. Czyli sam widzisz Drupi, że nie każdy musi czytać instrukcje aby sobie radzić (zacząłem ją czytać niedawno i większość z niej już wiedziałem bez wcześniejszego jej czytania) to tak jak z nauką języków obcych - Najlepiej uczy praktyka

Drupi zgodze się z tobą, że 1 osobowa koalka to nieciekawe rozwiązanie i z chęcią przystąpiłbym do jakiejś większej ale nie widze żadnej ciekawej propozycji (w KA 1 miejsce jest zarezerwowane dla Piotra 😀 ), ale półki co bogace się w ziemie simerów, farmerów i ciągłych zasadzkowiczów, których w tej lidze jest pełno 😀

Ps:Niektórym wystarczy logicznie myśleć i prosić o rady bardziej doświadczonych anieżeli czytać instrukcje

Pps:Jestem ciekaw Drupi czy jak obsadzałeś swoje stanowisko na początku to odrazu byłeś bardzo doświadczony (bo moje zdanie jest takie, że każdy kto zaczyna obsadzać nowe stanowisko jest chociaż w pewnym stopniu początkujący 😛 )

Ppps:Jest takie przysłowie że lepiej czegoś nie robić niż robić to źle i dlatego mimo iż nasz była koalka grała dla przyjemności to przynajmniej ja starałem się wykonywać swoje czynności najlepiej jak mi na to pozwalało moje doświadczenie w tej grze

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram