Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Polityka Re: Polityka

Ixion
Participant
#13351

W jakim arabskim kraju duchowni mają mniejszą władzę od świeckich?

Np. Egipt

Sam sobie przeczysz. Popierasz działania niepodległościowe Południowców, piszesz, że uwazali oni swoje ziemie za oddzielne państwo a zaraz potem twierdzisz, że to nie ma znaczenia bo liczy się struktura państwa.

Przecież Południe miało strukturę państwa. Zresztą zależy co kto przez to rozumie.

W każdym razie przed wojną istniało jedno państwo, które się zwało Stany Zjednoczone Ameryki Płn., składajace się z kilkudziesięciu stanów. Gdyby część stanów zdecydowała się odłączyć od reszty wtedy powstałoby kolejne państwo. Przed wojna takiego państwa nie było.

I co z tego?

Widzę, że jesteś rewolucjonistą. Pamiętaj, że rewolucja zjada własne dzieci. A tak poważnie to zaden region w Polsce nie ma prawnych mozliwości odłączenia się. W konstytucji nigdzie nie pisze, że poszczególne województwa mogą się odłączyć kiedy już im się nie podoba współistnienie z resztą kraju.

Jestem przeciwnikiem rewolucji! Odłączenie się części państwa od niego w uzasadnionych okolicznościach nie jest rewolucją. I co za znaczenie ma konstytucja w sprawach moralnych.

Chwila. Co Ty tu wyisujesz???Jakie bankrutctwo. Taka sytuacja może istnieć w chwili jakiegos kolosalnego kataklizmu jak np. katasrofa nuklearna ale takie wydarzenie może prędko nie nastąpić.

Argentyna

Mówisz, że państwo powinno płacic odszkodowanie. Ciekawe. A co powiesz na np. fakt, że nie zyje on teraz w szłasie bo dawniej rycerze wlaczyli z najazdami Mongołów, którzy niszczyli wszystko co się dało? Co powiesz na temat walki, jaka stoczyły wojska marszałka Piłsudskiego z bloszewikami? Gdyby wtedy wygrali Rosjanie być może socjalizm zapanowałby w naszym kraju na dłużej i teraz bylibysmy jeszcze gorzej rozwinięci niż jesteśmy teraz. Takich przykładów jest o wiele więcej.

Ale przecież obywatele terenu, który chce się odłączyć też walczyli w tych bitwach. Byli w swoistym sojuszu, a teraz sojusz stał się niekorzystny, więc trzeba go zmienić.

Jeśli masz na myśli Konfederację to mylisz się. Nie ma pewności, że jankesi zaatakowliby Południe pierwsi. Lincoln starałby się utrzymać jedność kraju ale czy użyłby aż takich środków?

Jakoś sobie nie wyobrażam, że by nie zaatakowali. To z ich perspektywy byłoby nielogiczne.

Po kilkuset latach to nie jest już obrona.

Dlacego?

Pisałem o tym, jak terroryści są traktowani przez rządy państw (częstują śmiercią terrorystów). Zacytowane zdanie jest wyrwane z kontekstu. Nie ładnie

Stwierdziłem tylko fakt, że władze Rosji były współodpowiedzialne za atak terrorystów na teatr.

Kiedy Arafat był terrorystą władze Izraela chciały go zabić. Teraz już nim nie jest więc oficjalnie nie chcą tego zrobić. Gdyby dalej nim był (pełniąc zarazem obowiązki przywódcy Palestyńczyków) nie byłby powaznay przez władze iZraela tylko byłby celem snajperów.

I tak go chcą zabić. Mówię tylko, że pozycję którą ma uzyskał dzięki byciu terrorystą.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram