Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Polityka Re: Polityka

Raphael
Participant
#13339

A dlaczego? Dla Południowców było to oddzielne państwo. Co ma do tego wygranie wojny. Jeśli Północ by przegrała, to uznałaby Konfederacje jako państwo, ale to, co uważała jest nieistotne. O tym, czy dany twór jest faktycznie państwem decyduje jego struktura, a nie czy ktoś uważa go za państwo, czy nie.

Sam sobie przeczysz. Popierasz działania niepodległościowe Południowców, piszesz, że uwazali oni swoje ziemie za oddzielne państwo a zaraz potem twierdzisz, że to nie ma znaczenia bo liczy się struktura państwa.

W każdym razie przed wojną istniało jedno państwo, które się zwało Stany Zjednoczone Ameryki Płn., składajace się z kilkudziesięciu stanów. Gdyby część stanów zdecydowała się odłączyć od reszty wtedy powstałoby kolejne państwo. Przed wojna takiego państwa nie było.

Jeżeli jakaś część państwa widzi przed sobą lepsze perspektywy rozwoju poza tym państwem, to uzasadnione jest by to państwo opuściła. Co kogo obchodzi anarchia w reszcie państwa? Jeżeli to państwo przestało być efektywne i obywatelom nie żyje się w nim dobrze, to mają oni moralne prawo, by stworzyć takie państwo, z którego będą zadowoleni.

Widzę, że jesteś rewolucjonistą. Pamiętaj, że rewolucja zjada własne dzieci 😛 . A tak poważnie to zaden region w Polsce nie ma prawnych mozliwości odłączenia się. W konstytucji nigdzie nie pisze, że poszczególne województwa mogą się odłączyć kiedy już im się nie podoba współistnienie z resztą kraju.

I dlaczego ma płacić odszkodowanie? Sam powinien się domagać odszkodowania, że państwo przez tyle lat nie uniemożliwiało mu odpowiedniego tempa rozwoju. Państwo to nie jest tworem absolutnym i najwyższą wartością. Podlega ewolucji, i jeśli stanie się niezdatne do dalszej egzystencji, musi zostać zastąpione przez coś innego. To tak duża firma. Jeśli zbankrutuje, to jej majątek przejmują inne spółki i kontynuują działalność na rynku zamiast niej.

Chwila. Co Ty tu wyisujesz???Jakie bankrutctwo. Taka sytuacja może istnieć w chwili jakiegos kolosalnego kataklizmu jak np. katasrofa nuklearna ale takie wydarzenie może prędko nie nastąpić.

Mówisz, że państwo powinno płacic odszkodowanie. Ciekawe. A co powiesz na np. fakt, że nie zyje on teraz w szłasie bo dawniej rycerze wlaczyli z najazdami Mongołów, którzy niszczyli wszystko co się dało? Co powiesz na temat walki, jaka stoczyły wojska marszałka Piłsudskiego z bloszewikami? Gdyby wtedy wygrali Rosjanie być może socjalizm zapanowałby w naszym kraju na dłużej i teraz bylibysmy jeszcze gorzej rozwinięci niż jesteśmy teraz. Takich przykładów jest o wiele więcej.

Jeśli by nie zaatakowali, to sami zostaliby zaatakowani. Postąpili słusznie.

Jeśli masz na myśli Konfederację to mylisz się. Nie ma pewności, że jankesi zaatakowliby Południe pierwsi. Lincoln starałby się utrzymać jedność kraju ale czy użyłby aż takich środków? Jeśli miałeś na myśli Izrael to cóż, nie można się dziwić Arabom, że chcięli ich zaatakować. W końcu to Arabowi zostali wyparci z terenów dzisiejszego Izraela kiedy to przybywali na te tereny żydowscy osadnicy.

Dlaczego, ktoś kto jest okupowany od setek lat nie ma takiego samego prawa do obrony, jak ktoś dopiero co zaatakowany.

Po kilkuset latach to nie jest już obrona. Poza tym chodziło mi, o to, że zdecydowanie nie popieram ataków terrorystycznych po takim czasie okupacji. Gdy takie ataki są prowadzone w krótkim czasie po zajeci państwa to jesczę potrafię zrozumieć desperację pewnych ludzi.

A wcześniej sprzedali terrorystom broń.

Pisałem o tym, jak terroryści są traktowani przez rządy państw (częstują śmiercią terrorystów). Zacytowane zdanie jest wyrwane z kontekstu. Nie ładnie 👿

Ale tym przywódcą został po tym, jak był terrorystą. Gdyby nie to, nie zajmowałby obecnej pozycji.

Kiedy Arafat był terrorystą władze Izraela chciały go zabić. Teraz już nim nie jest więc oficjalnie nie chcą tego zrobić. Gdyby dalej nim był (pełniąc zarazem obowiązki przywódcy Palestyńczyków) nie byłby powaznay przez władze iZraela tylko byłby celem snajperów.

Wiesz.. Proponuję poczytać o tym co się teraz dzieje w Czeczenii. Bo dzieje się dokładnie to co napisałeś w swym poście. Z jakiej racji cywile niemieccy byli za to odpowiedzialni?

W Czeczenii nie osiedlają się Rosjanie. Cywile niemieccy wiedzieli jakie barbarzyńskie przestępstwa popełnia ich "wielki" wódz Adolf. Znali jego ideologię i stosunek do podbitych nacji. Poazy tym wiedzieli, że na terenach, na które przybywali mieszkali kiedyś Polacy, którzy zostali bezprawnie z nich przesiedleni. Zresztą to sami Niemcy wybrali Hitlera na swojego przywódcę.

Że Czeczenia i Rosja -wiele stuleci? A mi się wydaje że od iluś lat to Czeczenia była niepodległa nieprawdaż?

Czeczeni walczyli z Rosją o niepodłegłość w ramach imamatu dagestanskiego Szamila. Ostatecznie zostali włączeni do Rosji w 1859. Wiele stuleci odnosiło się raczej do kraju Basków i Irlandii.

Były przez ponad 100 lat. I...?

Jednak Polska wywalczyła niepodległość bez wsparcia działań terrorystycznych.

W ogóle uważam, że walczyć o niepodległośc można zawsze jeśli ma się uzasadnione do tego prawo (np wyraźna odrębność narodowa). Gdy dane panstwo utraciło suwerenność i stosuje po kilku latach metody terrorystyczne to choć nie popieram tego typu działań (bo np. godzą one w cywilów)i to jeszcze mogę je zrozumieć choć ich nie popieram. Natomiast jeśli takie działania są prowadzone po kilkuset latach to jestem im zdecydowanie przeciwny.

Oczywiście. To o tym właśnie pisałem. Ale pewnie ci się nie chciało czytać

Przeczytałem mniej więcej wszystkie posty 😛

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram