Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Polityka Re: Polityka

Thengel
Participant
#13167

Tymczasem w krajach, które są okupowane ich prawo nie działa, więc nie można powiedzieć, że cywile przybyli zgodnie z prawem. Dlatego mogą być uznani za agresorów. 

Obywatele Irladnii są obywatelami Wielkiej Brytanii i mają takie samo prawo przebywać w Wielkiej Brytanii jak Brytyjczycy w Irlandii. I jeżeli w kraju mieszkają cywile (nie przesiedlani przymusowo) to ten kraj nie jest już okupowany.. Więc tych cywili nie można brać jako okupantów.

A Arafat? Terroryści mają swoje skrzydła polityczne, z którymi państwa okupujące prowadzą rozmowy.

Czy ktoś rozmawia z Arafatem? Nie... Chcą go zamordować!

Na tym polega wojna, a dla Basków to jest wojna. Jeśli ich państwo zostało zaatakowane to wydaje im się, że oni też mają prawo zaatakować państwo-agresora na jego własnym terenie.

Gdzie zaatakowane? To najprawdopodobniej Baskowie w 5,6 w. n. e. zaatakowali tubylczą ludność. I wydaje mi się że konwencje zakazują zabijanie cywili nie prawdaż?

A oddziały AK miały przecież laboratoria i zakłady gdzie produkowano broń i materiały wybuchowe, więc ich modyfikacja, by produkowały wąglika, nie byłą niemożliwa.

Gdzie były te laboratoria? W lesie?

Wystarczy wspomnieć Ghandiego czy choćby dzisiejszych Tybetańczyków.

Z Tybateańczykami to nie jest zupełnie tak.. Bo oni rzeczywiście walczą również pokojowo. Ale partyzantka istnieje również (słaba ale jest). Tyle że z Chińczykami inaczej się nie da.... 🙁

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram