Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Mesa Pogaduszki Re: Pogaduszki

Piotr
Keymaster
#15779

Fluor, uwazaj bo sie poslizgniesz. 😉


Przeniesione z innego topicu.

Picard: Mr Laforge, czy pański poszukiwania jakiejś słabej strony Borga coś przyniosły?

Geordi: Tak, kapitanie. Faktycznie, coś znaleźliśmy, przeszukując bazy danych z technologią z okolic XX wieku.

I tu naciska klawisz komputera. Picard z osłupieniem wpatruje się w ekran.

Riker: Co to u diabła znaczy "Microsoft"?

Data: To teraz nieistotne. Ważne jest to, że jeżeli zaaplikujemy Borgowi jeden z ich produktów, to istnieje spora sznsa, że albo zacznie wolniej funkcjonować, albo całkowicie odmówi posłuszeństwa, albo choć to coś zeżre mu wszystkie rezerwy systemowe i w efekcie sparaliżuje...

Picard: Borg ma ogromne zdolności adaptacyjne. Czy nie będzie usiłował dostosować się do wymagań tego programu? Myślę, że bez problemu powiększy swe zasoby systemowe do takiego stopnia, że szybko zneutralizuje działanie tego czegoś.

Data: Zgoda. Ale i ten program posiada ciekawą właściwość. Gdy tylko dostrzeże, że dany system ma dużo większe możliwości od jego wymagań, natychmiast stworzy swoją mutację, zwaną "upgrade", której wymagania przewyższają aktualne parametry systemu. I potrafi to robić w trybie ciągłym, także będzie na bieżąco neutralizował próby zwiększania mocy obliczeniowej systemu Borga.

Picard: Dobra robota, Data. Wygląda na to, że to jest lepsze od naszych torped.

15 minut później

Data: Kapitanie, udawło nam się zainstalować Windows w systemach Borga. W tej chwili zajmuje on 85% jego systemów i w 75% obciąża CPU. Niepokojące jest to, że na razie nie otrzymaliśmy żadnej informacji o dokonanym przez Windows "upgrade".

Georgi: Nasze skanery wykazują, iż Borg nieustannie rozbudowuje swoją pamięć i zwiększa moc CPU. W tej chwili Windows zajmuje już tylko 80% pamięci i obciąża procesor w 72%, z tendencją malejącą. Niestety, nadal nie ma żadnych infornacji dotyczących wykonania przez Windows "upgrade".

Picard: Data, skanuj bazę danych i sprawdz, czemu nie następuje "upgrade". Jak się zdaje, zrobiliśmy coś nie tak...

Data: Chyba już wiem, czemu nie ma "upgrade". Borg nie wypełnił karty rejestracyjnej i nie przesłał należności za wyjściowy program na konto jego producenta. Tym samym Windows nie może się upgradeować!

Riker: Kapitanie, proponuję ogłosić alarm i prubować awaryjnego odwrotu wedle schematu 3F...

Geordi, krzyczy: Kapitanie, obciążenie CPU Borga niespodziewanie wzrosło do 99%!

Picard: Data, co pokazują twoje skanery?

Data, studiując wskaźniki: Borg odkrył właśnie istnienie Pasjansa i Sapera. W tej chwili całkowicie poświęcił się rozgrywce.

Picard: To nam daje trochę czasu. Jak długo Borg może układać Pasjansa?

Dwa dni później

Riker: Co robi Borg?

Geordi: Zgodnie z oczekiwaniami, Borg intensywnie "podkręca" parametry swego systemu. Jednocześnie skanuje kilkadziesiąt parseków przestrzeni, w poszukiwaniu czegoś, co nazywa Microsoft Fun Pack.

Picard: Ile to nam daje czasu?

Data: Założywszy, że Windowsowi nie uda się wykonać upgrade, za jakieś 6 godzin poradzi sobie z tym programem w stopniu wystarczającyn do wznowienia działalności.

Geordi: Kapitanie, mam sygnały, iż jakiś obcy statek wchodzi w nasz sektor kosmosu.

Picard: Zidentyfikuj go.

Data: Brak wystarczających danych... Zaraz - statek kieruje w stronę Borga modułowaną wiązkę sygnałów radiowych. Oto ich rozszyfrowana treść.

Głośniki: Mówi admirał Bill Gates, z pokładu krążownika flagowego Microsoftu: MONOPOL_TRADE_MARK. Nasze skanery wykryły u ciebie obecność nielegalnej kopii naszego programu. Udostępnij swe wszystkie zasoby systemowe do kontroli - albo czekają cię poważne problemy. Masz 10 sekund czasu do namysłu! 9-8-7-6... Dobra, sam tego chciałeś!

Data: Statek otworzył dziobowe wyrzutnie i wypuszcza tysiące pocisków!

Picard: Daj maksymalne powiększenie obcego statku!

Riker: Boże, kapitanie, to są... ludzie! Nie mają skafandrów! Jak oni mogą wytrzymać warunki panujące w próżni?! Proszę zobaczyć, jak zawzięcie gnają w kierunku Borga.

Data: Wedle moich danych, twierdzę, że to nie są ludzie. Gdy przyjrzeć się im bliżej, można dostrzec kilka cech, które kwalifikują ich jako najbardziej nieludzką i niszczącą broń w historii ludzkości.

Picard: Jakie to cechy?

Data: Aktówki z cielęcej skóry, buty od Gucciego, garnitury Armaniego, ręczne tkane krawaty z jedwabiu. Proszę też zobaczyć ten głodny wyraz twarzy, niczym u rekina, który właśnie wyczuł żer...

Riker i Picard, razem - wstrząśnięci: To... P R A W N I C Y !!!

Geordi: Ale to niemożliwe! Wszyscy prawnicy, z adwokatami na czele, zostali na mocy traktatów rozbrojeniowych w roku 2017, załadowani na statek i wysłani na Słońce!

Data: Być może niektóre korporacje pozostawiły sobie po cichu kilka egzemplarzy w swych arsenałach i teraz ich sklonowano?

Riker: Zobaczcie! Otoczyli statek Borga i oblepiają go jakimiś papierami.

Data: To tzw.: "pozwy sądowe". Żadne pole siłowe nie jest w stanie ich powstrzymać.

Riker: Boże, rozszarpią statek Borga na kawałki!

Picard: Skaczemy w nadprzestrzeń ! Nie mogę na to patrzeć! Nawet Borg nie zasłużył na tak żałosny koniec!

Data: Jaki kurs, kapitanie?

Picard: Naturalnie: "tam gdzie dotąd nie dotarł żaden prawnik"! I to jak najszybciej - póki nie zaczną się zastanawiać, skąd Borg wziął swój Windows!

  😆  😆  😆  😆  😀  😀 

😆  😆  😆  😆  😀  😀 

😛  😛  😉  😉  😉  🙂 

orginalny text jest tu :

http://www.zajaczek.pnet.pl/humorinf/borg.html

😆  😆  😆  😆  😆  😆  😆

Nude Janeway  😀  😀 :

http://hometown.aol.de/ulis1/images/janeway05.jpg 

MS na marsie 😀 : 

http://list.gwflota.com/~morda/NewArt/msmars2004.jpg

Jeden mówi do drugiego:

- Słuchaj stary, nie wiem, co mam zrobić, mój kot sra mi na dywan.

- Jak to?

- No sra na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje

to wszędzie.Nie wiem już, co mam robić .Może ty byś coś poradził?

- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.

Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.

- No i jak? - pyta pomysłodawca.

- O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do

lodówki już tylko oczy dojechały!


Trójka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa aby otrzymać promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:

- Jasio, przeliteruj słowo TATA

- T, A,T, A

- Świetnie! Zdałeś!

- A teraz Monika, przeliteruj słowo MAMA

- M, A, M, A

- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...

- A teraz ty Ahmed...

- Przeliteruj proszę.... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....


rok 2004


Iracka wyrzutnia rakiet dalekiego zasiegu


Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi. Otwierzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powidzieć ten wbiegł do domu, wpadł do salonu

i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajna.

- Proszę pani, jeśli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiązuję się zjeść to wszystko!

- W takim razie smacznego. Właśnie się wprowadziłam i w mieszkaniu nie ma jeszcze prądu. 


 

Były ginekolog, pan Fąfara, postanowił zmienić zawód i przekwalifikować się na mechanika samochodowego. Zapisał się więc na kurs zawodowy, który kończył się egzaminem praktycznym.

Maksymalna liczba punktów, jaką można było zdobyć wynosiła 100. Po zakończeniu egzaminu komisja wywiesiła na drzwiach wyniki. Na pierwszym miejscu widniał Fąfara, z liczbą punktów... 150.

Oczywiście wzbudziło to niezdrowe emocje, wiec grupa kursantów udała się do przewodniczącego komisji.

- Jakim cudem Fąfara dostał 150 punktów, skoro można było uzyskać najwyżej 100? - pytają przewodniczącego komisji.

- Najpierw sposób prawidłowy rozmontował silnik, otrzymując za to maksymalną liczbę punktów czyli 50. Potem prawidłowo złożył silnik, uzyskując ponownie najwyższą notę,czyli 50 punktów. Miał już więc razem 100 punktów. No i musieliśmy dołożyć mu 50 punktów ekstra, bo on to wszystko zrobił przez rurę wydechową...

I od teraz dowcipy itp. dajemy tutaj.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram