Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik Se'Datha Re: PBF - Podporucznik Se'Datha

Zeal
Participant
#16369

Zatyka mnie przez chwilę. Tego się nie spodziewałem... A potem reaguję:- Dziękuję, pani admirał... Jeśli można, chciałbym zauważyć, że bez pomocy reszty załogi nie udałoby mi się z tego wybrnąć. Wszyscy stanęli na wysokości zadania. I w związku z tym mam prośbę... A właściwie dwie.Starsi oficerowie patrzą pytająco. - Mam na pokładzie kilkoro kadetów ostatniego roku. Obserwowałem ich i sądzę, że są już wystarczająco przygotowani, by rozpocząć służbę jako pełni oficerowie. Każde z nich zachowało się w pełni odpowiedzialnie... - "Czasem aż za..." przypominam sobie przymusowe wysłanie do łóżka - i nie widzę przyczyn, dla których miałoby się to zmienić. Jeśli to możliwe... Proszę o uznanie tego rejsu za ich końcowy egzamin. Oczywiście jeśli to konieczne, sporządzę stosowny raport, szczegółowo opisujący zachowanie każdego z nich. - A druga prośba? - admirał Janeway nie daje po sobie niczego poznać.- Załoga zgrała się przez ten rejs. To coś, co jak pani wie z własnego doświadczenia, trudno przecenić. Proszę o nie rozbijanie jej. Przecież kadeci młodszych lat mogą przerabiać program nauaczania Akademii, będąc na pokładzie mojego okrętu. Od razu będą mieli możliwość skonfrontowania teorii z praktyką. Zaś do egzaminów mogą podchodzić normalnie. Wystarczy co semestr dać Renegade'owi rozkaz pojawienia się na orbicie Ziemi...Kończę przemowę i czekam na decyzję oficerów. Do licha, okret jest tylko tak dobry, jak dobra jest jego załoga. Ja mam dobrych ludzi i zrobię wszystko, żeby tak zostało.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram