Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Corvus Re: PBF - Chorąży Corvus

Corvus
Participant
#15305

(Ja)-Doktorze!!! Tak jak obiecałem porozmawiam z panem jak tylko będę miał trochę czasu, a teraz proszę opuścić mostek bo od tej chwili obowiązuje żółty alarm!!W chwili wypowiedzenia przezemnie tych słów na ścianach rozbłysły żółte pasy.(Doktor)- Ale...(Ja)-Proszę wyjść doktorze, albo każę pana wyprowadzić!!!Z wielkim niezadowoleniem wyszedł, a mnie ulżyło bardziej niż powinno w tej sytuacji.(Ja)-Nathan, co to za wezwanie?(Ops)-Niewielę mogę z tego wyciągnąć, jest mocno zniekształcone. Narazie wiem, że wezwanie pochodzi z klingońskiego statku choć niewiem jakiego typu. Wiem że są atakowani, nie wiem przez kogo.(Ja)- Nie wiele tego 😕 (Ops)- Niestety wiem 🙁 (Ja)- Zrobimy tak, Nathan weż do pomocy Teri (ofic. naukowy) i spróbujcie wyciągnąć coś więcej z przekazu. Pilot!, wyznaczyć kurs na żródło sygnału, max. prędkość. Pierwsza włączyć "czerwony alarm".Usłyszałem chóralne "Tak jest, sir" i wszyscy rzucili się do wykonywania rozkazów. Włączyłem interkom.(Ja)-Mówi kapitan. Właśnie odebraliśmy wezwanie pomocy i kierujemy się w jego kierunku. Może czekać na nas pierwsza nasza bitwa więc się przygotujcie. Wierzę że sobie poradzicie.... Kapitan koniec.Zawył czerwony alarm....

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram