Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Corvus Re: PBF - Chorąży Corvus

Corvus
Participant
#16253

Pierwsza-- No i miałam rację..... to FerengiJa-- A to ci nowina....Pierwsza-- Tylo bez ironi proszę!Ja--Dobra, dobra miałaś rację. Teraz mam dylemat,co robić? Musimy odzyskać ten wrak, albo niezle nam się oberwie. Jednocześnie musimy obserwować naszego obcego...Ops--Więc musimu powiadomić dowództwo, albo przynajmniej okręty które do nas lecą.Ja-- Bez żartów, wtedy jeszcze bardziej się nam oberwie. Musimy sami to rozwiązać.Pierwsza-- No to co robimy?Naukowa-- Może jest wyjście....Ja-- Słucham?Naukowa--Zostało nam jeszcze kilka sond. Możemy zostawić dwie ustawione na nadawanie ciągłe i będziemy wiedzieć co się dzieje ścigając Ferengi.Pierwsza spojżała na mnie wymownie, co uniej znaczyło mniej więcej "Jeszecz będą ludzie z tych kadetów". Ja tyko kiwnąłem głową na potwiedzenie.Ja-- Dobre... no do roboty pani Fax. A ha wgraj w sondy wiadomość co tu się wydażyło i co się znami dzieje, żeby nasi zmiennicy się nie martwili jeśli się spóżnimy. I jeszcze jedno, dożuć coś w stylu 'Zaraz wracamy'Naukowa-- Tak jestJa-- Panie Shibar proszę pomóc Teri. Panie Dantor proszę wyznaczyć kurs na przechwycenie Ferengi, powininm zresztą być nie daleko.Pierwsza-- Fakt, z tym balastem napewno nie poruszają się zbyt szybko.Ja-- Taa......Naukowa-- Gotowe.Sondy ustawiły się na pozycjach, a okręt zniknął w jasnym rozbłysku.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram