Zarathos
Participant
#16171

Ziemia nie została zniszczona, tylko poturbowana do poziomu na którym istnienie życia na planecie stało się niemożliwe. Aby tego dokonać wcale nie potrzeba dużo antymaterii. W którymś z odcinków TOS Kirk musiał zniszczyć potworka żywiącego się krwią i użył do tego celu małego pojemniczka z antymaterią (mniej więcej wielkości kosza na śmieci - domowego 🙂 ). W wyniku tej akcji życie na planecie zostało wymazane a sama planeta nie nadawała się do zamieszkania. Mniej więcej to samo zrobiłem z Ziemią tylko na większą skalę.

Co do antymaterii - ambasady są teoretycznie kawałkami państwa które reprezentują i romulanie zadbali o własny system zasilający. Oparty na antymaterii (sztuczna osobliwość kwantowa na powierzchni planety to proźba o katastrofę).

Kelvin nie jest najszybszym okrętem Federacji. Są szybsze - ostatecznie 9.9w to prędkość awaryjna. Są już okręty które mają takie prędkości przelotowe.

co do banków fazerów to zgoda, ale o ile się nie mylę w paru odcinkach TNG worf i Tasha pozaładowaniu uzbrojenia mówili 'phaser baks are loaded'. Ja to tłumacze w ten sposób iż nie chodziło o banki fazerów w rodzaju tych na np. Excelsiorach ale o coś w rodzaju kondesatorów energii dla 'pasow'. Stąd te banki.

Dzięki za komentarz i dobre słowo, następna część już się pisze - tym razem wmieszam w to pozostałe siły naszej 😀 części galaktyki - Klingonów, Breenów i dwie inne, raczej tajemnicze rasy 🙂

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram