Forum Fandom Opowiadania Cykle opowiadań ORP Re: ORP

Zarathos
Participant
#16091

Przeczytałem i muszę przyznać, że całkiem niezłe. Zastanawiam się tylko nad dwiema rzeczami. Pomijając rzecz jasna samą RP w kosmosie. Numer jeden to data. Jeżeli dzieje się to PO znanych czasach Trekowych to Pickard raczej nie wycofywałby się rakiem. Okręt klasy Sovereign dałby w kość Excelsiorowi i Ambasadorowi bez względu na 'geniusz taktyczny' dowódców tych okrętów. Pomijając już fakt że Pickard sroce spod ogona nie wyskoczył (jest nawet manewr taktyczny nazwany na jego cześć), ma do pomocy Worfa itd. Gdyby faktycznie chciał walki - z ORP Grom nie pozostałoby zbyt dużo. Jeżeli natomiast akcja dzieje się przed Veridian III i Enterprise jest nadal klasy Galaxy, to mimo wszystko miałby przewagę nad oboma okrętami RP i ze swoją kadrą dowódczą mógł śmiało atakować. No ale wtedy cyklu by nie było :DDruga kwestia to dziwaczne uzbrojenie. LASERY CZĄSTECZKOWE???? Coś takiego wyszło z użycia w czasach Dedalusów. O ile się nie mylę. Zresztą nawet jakby to aby taka broń była skuteczna przeciwko polom i pancerzom okrętów Federacji musiałaby mieć moce rzędu tych jakie widać w Babilonie 5 - liczonych w setkach tysięcy terawatów i emitować energię dziesiątków tysięcy teradżuli. A okręty Federacji nie produkują tyle energii. Pojedynczy segment fazera okrętu klasy Galaxy ma moc wyjściową 5,1 MW - w sumie moc fazera to pi razy oko 1000 GW. Raczej daleko w tyle za B5. Błekitne torpedy już były. W ST:TMP o ile się nie mylę.No i pozostaje jeszcze jedno - kpt. Coen. To klasyczny przypadek SHS (Super Hero Syndrome). I największe przegiecie w opowiadaniu.Poza tym - naprawdę dobre. Czekam na dalszy ciąg.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram