Forum Fantastyka Star Trek Ocena Entka(inna niż pozostałe) Re: Ocena Entka(inna niż pozostałe)

plast
Participant
#16580
Quote:
A czy to taki problem?? Przecierz

Dla mnie osobiscie to zaden wiekszy problem ;).

Jednak wiele osob zarzuca to scenarzystom i tworcom serialu, wytyka to jako wade calego serialu. Generalnie chodzi o to, ze Murzyn (uzywam tego sformulowania nie z powodow rasistowskich czy czegos takiego tylko dlatego, ze de facto zapomnialem jak on sie nazywa, a to w sumie podkresla istote sprawy i sens wypowiedzi :)) wystepuje na zdjeciach reklamujacych _glowna_ zaloge Entka (jest tam zawsze siedem osob, jak i w innych trekowych serialach). Poczatkowo dostawal calkiem sporo do grania i radzil sobie przyzwoicie, jego postac nabierala powoli rumiencow, dowiadywalismy sie o nim coraz wiecej, poznawalismy jego zachowania, w ogole jego samego. Od pewnego momentu jednak jego role sprowadzily sie do powiedzenia jednego, gora dwoch zdan komentarza na odcinek. Gdy scenarzysci sobie to uswiadomili zrobili caly jeden odcinek o nim (i jego rodzinie) i... znowu go olali... Dlatego pada pytania po co on tam w ogole jest, chlopak sie marnuje, a przeciez moglby spokojnie miec duzo wiecej do zagrania, wystarczyloby minimalnie ograniczyc niektore pozostale role i odpowiednio skorygowac scenariusz. Nie zeby mi jakos szczegolnie zalezalo, ale patrzac na poprzednie trekowe produkcje to byly to seriale gdzie bylo wielu drugoplanowych dobrze pokazanych bohaterow granych przez dobrych aktorow, zeby wskazac tylko na niewatpliwie niedoscignionego faworyta w tej dziedzinie jakim jest DS9. Dzieki temu seriale nabieraja rumiencow, a i widz sie tak szybko nie "przeje" jakby to moglo nastapic gdyby nadmiernie eksploatowano tylko kilka postaci.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram