Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG "Oblicza Prawdy" Re: "Oblicza Prawdy"

Kruge
Participant
#14398

(na mostku panowal polmrok, tak czesto obecny na jednostkach klingonskich. panele kolejnych stanowisk rozswietlaly czerwone napisy, ktorych luna rozswietlala pobliskie otoczenie. byl to widok kojacy dla oczu kapitana Kruge, ktory siedzial w swoim fotelu, lekko glaskajac targ'a. zwierzak byl wyraznie usatysfakcjonowany cala czynnoscia, lekko pomrukujac. z raportow, ktore dostarczono kapitanowi, misja ta zapewne bedzie obfitowala w walke... w walke z Romulanami... na mysl o tym lekkie pobudzenie napelnilo cialo kapitana... juz teraz widzial w swoim umysle widok dogorywajacych jednostek romulanskich. Kruge zacisnal piesc i uderzyl w oparcie fotela. nikt nawet nie zareagowal na odruch kapitana... dobrze wiedzieli, ze niecierpliwi sie na walke z Romulanami. po chwili na mostku rozbrzmial glos oficera komunikacyjnego - wojownika Gre'toH - nowego czlonka zalogi) KOMUNIKACYJNY: moj panie, betleH sygnalizuje, iz wykryl sygnature okretu, klasa i frakcja nieznana - kapitan Coen i kapitan D'meg z Vornaka zwiekszaja predkosc do Warp 8.9... leca na zwiad. reszta ma podazac za nimi 10 minut z tylu. KRUGE: troche za wczesnie na jakis romulanski okret. niemniej... moze jakas zablakana owieczka. zasygnalizuj betleH'owi, ze otrzymalismy rozkazy i wykonujemy. KOMUNIKACYJNY: tak jest. wysylam... (wojownik zaczal oblsugiwac swoja konsole, by po chwili sie odezwac) KOMUNIKACYJNY: potwierdzenie wyslane, moj panie. (Kruge po chwili namyslu podniosl sie z fotela, ku niezadowoleniu zwierzaka) KRUGE: naukowy! stan maskowania? (oficer naukowy, wojownik May'raH, byl doswiadczonym oficerem, wiele bitew stoczyl z kapitanem Kruge, na poprzedniej jednostce, IKC Ye'vogH, okrecie klasy KTI, jednak duzo starszym modelu, niz obecny. Kruge cenil rady swojego oficera) NAUKOWY: wszystkie systemy maskowania sprawne w 100%, Kruge. mamy lekkie wachania pola dyspersyjnego, ale na szczescie w zakresie tolerancji. (naukowy lekko pomachal glowa) NAUKOWY: ehh, te nowe okrety, zbudowane na predce... nawet podstawowych testow nie przeprowadzili... kiedys to byly czasy... KRUGE: skoncentruj sie na utrzymaniu nas jak najdluzej niewidocznymi... powspominac mozemy pozniej. (dalej posypaly sie kolejne rozkazy) KRUGE: nawigacja! zwiekszyc stosownie predkosc, utrzymac dystans za betleH'em i Vornak'iem - jedna minuta. (nawigacyjny, kolejny czlonek ze starej zalogi kapitana, wojownik Ve'jog, odwrocil sie do kapitana i krotkim "luq" potwierdzil rozkaz, by nastepnie sie odezwac) NAWIGACYJNY: dostosowywuje predkosc... dostosowana! kurs rownolegly za Vornak'iem. odleglosc... jedna minuta... KRUGE: taktyczny! stan uzbrojenia? (taktyczny, w ziemskiej terminologii kuzyn kapitana, wojownik Torlek walczyl u boku Kruge cale swoje zycie. poza tym, dwoch czlonkow jednego rodu na jednym statku podnosilo pozycje zarowno taktycznego jak i kapitana - niemniej pozycje, ktore wypracowali sobie ciezkimi i zwycieskimi walkami) TAKTYCZNY: wlasnie zakonczylem test systemow. dzialka dezruptorowe 1 do 10 w pelni sprawne, dezruptory pulsowe - w pelni sprawne. wyrzutnie - w pelni sprawne. wszystkie systemy uzbrojenia - sprawne w 100%. KRUGE: dobrze... bardzo dobrze. (zadowolony z uslyszanych raportow, Kruge spowrotem usiadl na fotelu, ponownie kladac reke na glowie targ'a i wpatrujac sie w pustke przestrzeni kosmicznej... IKC vood'daH niezauwazenie zmienil kurs i predkosc, by skierowac sie w wyznaczony punkt... gotow na wszystko)

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram