Forum Fantastyka Star Trek Norexan strzela z ukrycia Re: Norexan strzela z ukrycia

Piotr
Keymaster
#14512

Racja! Ale... Valdory nie były zamaskowane, od początku walczyły jawnie. Poza tym, walka toczyła się w jakiejś mgławicy powstrzymującej komunikacje, wiec Scimitar nie mógł ich "wykryć" będąc już w środku (-:

Nadal sie nie zgadzam ze Romulanie moga swobodnie wykrywac swoje zakamuflowane statki. Tak samo jak Klingoni. Jest kilka dobrych powodow na to ze Valdore'y sie nie ukrywaly. Jeden to Enterprise - byl juz pod ostrzalem, mial oslabione oslony, mogli chciec odciagac ogien. A drugi: nie wiem czy Valdore'y moga strzelac bedac pod kamuflazem, jesli nie, to nie bylo sensu sie ukrywac, bo potrzebne bylo natychmiastowe otworzenie ognia w momencie wykrycia sladu trafien u przeciwnika. Gdyby musieli jeszcze zdejmowac kamuflaz, Scimitara dawno by nie bylo w miejscu w ktorym zostal wykryty.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram