Forum Fantastyka Star Trek Norexan strzela z ukrycia Re: Norexan strzela z ukrycia

Coen
Participant
#14645

Lol, dawno sie juz tak nie ubawiłem:]

A wiec po kolei

Tak to wybaczalne, Klingon ma prawo nie znać ani motywów ani ideii przyświcających bohaterskim działaniom Imperium Romulańskiego

Bohaterski i romulanin?;] Zaraz usłyszę o uczciwych ferengi, bo taki sam procent społeczeństwa ferengi jest uczciwy jak romulanskiego jest bohaterski

Imperium nie należy do organizacji głupców, która nad prawdę przedkłada jakieś tam tymczasowe sojusze

Pewnie ze nie przedkłada sojuszy bo nikt nie jest już taki głupi aby podpisywać sojusz ze zdrajcami, my popełniliśmy błędy, ale potrafimy się do nich przyznać i wyciągamy na nich naukę

Słabszej technologi silników na osobliwość kwantową? A może tych przestarzałych D7? Klingoni tak się szczycą, że wystrychnęli Romulan na dudka, chodz tak naprawdę dali Imperium pretekst do ... zemsty  Sami sobie ukręcili bat! Szkoda tylko, że teraz są pod "szkrzydłami opiekuńczej Federacji" - inaczej dawno zrobilibyśmy z Wami porządek.

Po pierwsze chłopcze to silniki na osobowość kwantową to wasza własna technologia, dlatego wasze okręty wyglądają jak balony

Po drugie przestarzałe D-7 to były najlepsze okręty jakie stosunkowo mieliście, mogły spokojnie walczyć z okrętami flagowymi federacji (constitution) a teraz to se możecie ale chyba nachuchać.

Nie szczycimy się z wystrychnięcia was na dudka, bo nie ma się z czego szczycić tutaj, jak mamy wybierać powód do dumy to raczej weźmiemy ratowanie waszych zielonych tyłków w czasie wojny z dominium

Ukręciliśmy na siebie bat? HA! Słuchaj jakby okręt klingonski dał salwę ostrzegawczą to podmuch by zmiótł te romulanskie kutry propagandowo zwane Ptakami Wojny.

Co do skrzydeł federacji to mnie nie rozśmieszaj, jakbyście się nas nie bali to byście uderzyli w czasie naszej wojny z federacja, ale jak klingon tupnie to flota romuan ucieka w popłochu.

Lub też... sami byście się wysadzili w powietrze, kopiąc głębiej i głębiej gromadząć dwulit! Ehhh znów wszystko popsuła Federacja!

Powiedział gość którego senat się rozsypał dołowanie w proch bo sami kopiecie pod sobą

Ale nie wszystko stracone  Admirał Sela udowodniła, że NIE ma nieprzekupnych Klingonów, ( GDZIE tu Klingoński Honor?! Siostrzyczki Duras - to nie wyjątek)

Owszem, nie wyrzekamy się ze mieliśmy kryzys wartości i zdrajców w swoich szeregach, ale przeszliśmy go. Porządna wojna wypleniła chwasty, zaś odnalezienie miecza qeyllS’a, powrót imperatora, honorowy i porządny wojownik jako Kanclerz, imperium Klingońskie ponownie rozkwita, podczas gdy wasze romulańskie ma kryzys wartości od kilku tysięcy lat i nie wyjdzie z niego nigdy, ale taki to los rasy zdrajców

nawet najwyżej położeni nagną karku pod Romulańską wolą

Pewnie że zegniemy, dzięki temu łatwiej wyjmiemy D'K'Tar i wbijemy go wam w serce romulańskie Ha'De'BlaH

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram