Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Nauka a Religia Re: Nauka a Religia

Anonymous
Guest
#9342

Pytasz, Vidmo, dlaczego na świecie są wojny, szerzy się zło... I dlaczego Bóg nie ingeruje No cóż, nie po to dał nam wolną wolę, żeby teraz rozwiązywać za nas problemy. "Ludzie ludziom zgotowali ten los"... Co do ewolucji...Wg Biblii świat powstał w sześć dni. No i dobrze. Sześć dni w boskim rozumieniu. Może Jego sześć dni to kilka tysięcy naszych lat? A może to był po prostu eufenizm, mający na celu danie nam jakiegoś punktu odniesienia...Może chodziło tylko o pokazanie nam boskiej wszechmocy (my domy budujemy kilkanaście miesięcy, a On stworzył swiat w sześć dni)... Nie wiem, nie jestem teologiem. W każdym razie jedno jest pewne: człowiek zawsze wierzył, że jest nad nim jakaś wyższa istota (choćby w Treku - istoty z korytarza DS-9) lub istoty. Może to jest prawda, może nie. Dowiemy się tego po śmierci. A nie wiem jak Wam, ale mnie nie spieszy się, by tę wiedzę posiąść. Teoria Cricka...No cóż, w historii było wiele teorii (na przykład o tym, że Ziemia jest płaska). Niektóre przetrwały, okazały się byc słuszne, inne - wręcz odwrotnie. Zgadywać nie zamierzam. Wierzę, że gdzieś tam jest coś, co trudno określić. Może jakaś istota, a może jakaś uniwersalna siła...I nie wstydzę się tej wiary. Nasz świat jest zbyt skomplikowany, aby powstal wyłącznie na drodze przypadku. Istnieje jeszcze wiele mechanizmów, których nie potrafimy wyjaśnić i być może nigdy nam się to nie uda. Zaś co do proszenia Boga o łaskę lub pomoc... Jestem zbyt małym pyłkiem, by zawracać Mu głowę. I jak już wspomniałem - po to dano nam wolną wolę i rozum, żeby z nich korzystać, a nie liczyć na czyjeś wsparcie 😀

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram