Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Nauka a Religia Re: Nauka a Religia

Anonymous
Guest
#9370

niestety tak, ale o tym mial swiadczyc zalaczony cytat...

Eeee, nie zgodzę się. Daj mi gwarancję, że te choroby i cierpienia nie są testem na dojrzałość gatunku ludzkiego... Może to wszystko jest częścia boskiego planu. Może to najlepszy sposób, aby ludzie zrozumieli, że przetrwają jako gatunek tylko wtedy, gdy odłożą na bok wzajemne animozje. Może choroby są po to, żebyśmy nie popadli w zbytnią zarozumialość typu "człowiek - pan przyrody". Jaki pan, skoro rozkładają nas mikroby, których nawet gołym okiem nie widać...

A może to wszystko jest karą za nasze uczynki? Nie na darmo mówi się "człowiek człowiekowi wilkiem". Może Bóg jest jak surowy ojciec? Jeśli ludzie broją, to dlaczego nie mają ponieść kary? Nie raz dostałem w skórę, jak cos przeskrobałem. Może to jest to samo, tylko na większą skalę?

To, że czegoś nie widzimy lub nie potrafimy dotknąć, nie znaczy, że tego nie ma.

Nie ma boskiej ingerencji...Hmmmm. A może ona rozkłada się na dłuższy czas niż cała historia człowieka? Jesteś pewien, że tak nie jest?

Poza tym trochę mi to zajeżdża egocentryzmem. "Bóg nas stworzył, więc niech teraz rozwiązuje nasze problemy" ? A może ludzkość ma po prostu dorosnąć? Do końca istnienia mamy trzymać się nogawki Ojca?

Fakt, bezpośrednich dowodów na istnienie Boga nie mamy. Ale nie mamy też dowodów, że go nie ma. To jak z odstraszaczem skrzatów. Kładziesz kapsel na podłodze i mówisz, że to jest odstraszacz skrzatów. I na pytanie jak działa, odpowiadasz: "Skutecznie. Widzisz tu jakiegoś?" Niby wiadomo, że skrzatów nie ma, ale zawsze możesz takiego klienta wyśmiać, twierdząc, że skrzatów nie ma, bo Twój odstraszacz je trzyma z daleka.

Istnienia lub nieistnienia Boga nie da się uzasadnić nawet matematycznie. Bo dowód potrzebuje założenia. A skąd wiesz, czy już Twoje załozenie nie jest błędne? Dojdziesz do tezy, ale czy prawidłowej?

Jak napisałem wcześniej - dowiemy się prawdy, wcześniej czy później. Ale wtedy to i tak będzie już wszystko jedno...

Wow, ale mi się na filozofowanie zebrało...

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram