Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Mesa Miecze Re: Miecze

Coen
Participant
#16520

Ok Reyden a więc po kolei

Walka

Wariant I

Mnich z Shaolin - skacze, macha łapami i girami oraz krzyczy

Klingon - wyciąga dezruptor i strzela

Ninja - wywija katana jak cepem (ala ci z amerykańskiego ninji)

Klingon - wyciąga dezruptor i strzela

Mimbari - rozsuwa pikę, i ujmując ją oburącz rzuca się do ataku

Klingon - wyciąga dezruptor i strzela

Wariant II

Mnich uchyla się przed pierwszym cieciem przed drugim, przy trzecim łapie oburącz klingona za nadgarstek ręki w której ten trzyma betleH aby wykonać jakiś tam fikuśny rzut, klingon wtedy ma dwie możliwości

- drugą ręka wyjmuje D'K'Thar i dźga mnicha

- szarpnięciem podrywa mnicha w górę i kiedy ten niema się jak uchylić ciosem pięści przetrąca mu kark

Ninja atakuje kataną, klingon bez trudu blokuje cios miedzy dwoma ostrzami betleH, a następnie przekręca lekko łamiąc bez trudu szklany miecz czyli katanę, a następnie prostym ruchem rozchlastuje brzuch stojącego nieruchomo nijna który nie może pojąc ze jego doskonały miecz za jaki miał katanę tak szybko się złamał

Wojownik minbari uderza z boku na żebra lub głowę i klingon blokuje cios betleH, sam na razie nie wyprowadzając uderzenia, w końcu wojownik mimnbari uderza z góry i wtedy klingon blokuje cios otwartą dłonią (nie musi się obawiać czegoś gorszego od lekkiego stłuczenia gdyż specjalna kość miedzy dwiema zwykłymi kośćmi przedramienia łagodzi wstrząsy odczuwane przez kości) i blokuje mimbarska pikę w silnym uścisku, druga ręką, trzymająca betleH dźga nim mimbarczyka w brzuch dopóki nie zawinie się on we własne jelita.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram