Slawek
Moderator
#10437

Hmmm. ST jako M&A nie jest wcale głupim pomysłem. Pod dwoma warunkami:1. Byłaby to zupełnie nowa historia z nowymi bohaterami2. Zabrałby się za to ktoś kto potrafi robić ładne postacie np. Mamoru Oshii (ten od Ghost in the Shell) lub ten od Neon Genesis Evangelion.Wyobraźcie sobie. Gdyby było anime to efekty... mniamusia... zamiast sterczących w miejscu (lub latających dookoła) i strzelających do siebie okrętów mielibyśmy ujęcia z nimi a'la matrix (byle nie bullet time :P). Pozatym łatwiej chyba zrobić anime niż film z prawdziwymi aktorami. A gdyby miała to być manga to również fajnie by było. Wątpie aby większość z was wiedziała jaka jest przyjemność z kupienia kolejnego tomiku z czarno-białą kolejną przygodą waszych ulubionych bohaterów... Ja swoje niektóre mangi potrafie czytać nawet po 4 razy. Szczególnie polecam "Gundam Wing", "Exaxxion" oraz mający niedługo wyjść "Slayers". A gdyby miałyby to być przygody ST... ojej... mój portfel by naprawdę się opróżnił...

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram