Forum Fantastyka Star Trek Federacja - cienie i blaski... Re: Federacja - cienie i blaski...

Anonymous
Guest
#9590

(ciach...) Co sie zas tyczy naszego okretu Wolf to na razie nic z nim nie bedziemy robic ale trzeba przystapic do projektowania nowych niedługo 🙂

W tym momencie widzicie małego wilczka z klapniętymi uszami, zasłaniającymi oczy. Ja się zaczynam bać 🙂 A na poważnie - federacyjne klasy są interesujące, nie powiem...Ale sporo z nich moze pozostać prototypami (jak początkowo Defiant czy Akiry - ich kadłuby sporo czasu były po prostu przechowywane)... No i czy taka różnorodność będzie się Fedziom opłacać? Hmmm. Dopiero co wdrożono Sovereign class i Intrepid class a tu już następne? Oblatywanie tego trochę potrwa. Przystosowanie Starbaz też. Przecież każdy okręt będzie wymagał innego podejścia, innych części zapasowych (no wiem, są zunifikowane, ale nie we wszystkim). I ten bałagan...Pięć okrętów jednej klasy tu, dwa innej tam...Ooo, popatrzcie i ten jeden samotny...:) Ale burdel. Nie wspominając juz o ciągłym przestawianiu profilu produkcji stoczni...

A niech sobie Federaki produkują na zdrowie, skoro się nie mogą zdecydować. Nam wystarczy jedna klasa na dłuugi czas 🙂

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram