Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka EURO za czy przeciw... Re: EURO za czy przeciw...

Ixion
Participant
#15323

Wręcz przeciwnie. Większa przejrzystośc pozwala konsumentom łatwiej wybierać tańsze towary. Powoduje to wzrost konkurencji wśród producentów.

Teoretycznie tak powinno być, ale w strefie Euro takiego zjawiska nie widać.

Nie szukaj kozła ofiarnego w euro. Wysoki wzrost gospodarczy nie da rady utrzymać w nieskończoność. Poza tym pojawiły się nowe bardziej atrakcyjne możliwości inwestowania dla zagranicznych przedsiębiorstw, np Azja Płd - Wsch. na czele z Chinami czy chociażby kraje bałtyckie.

Zależy jaką szkołę ekonomiczną się uznaje za najlepszą. Moim zdaniem (i zdaniem wszystkich przeciwników cykli koniunkturalnych) wysoki wzrost gospodarczy można utrzymać w nieskończoność.

Dlaczego kraje bałtyckie czy Chiny stały się bardziej atrakcyjne? Może dlatego, że nie ma tam Euro i są niższe podatki.

A jeśli chodzi o Wielką Brytanię to wyobraź sobie, że jej władze chcą w ciągu kilku lat wprowadzić euro do swojego kraju.

Władze chcę?! Tylko Partia Pracy! Konserwatyści, Liberałowie i ponad 60% społeczeństwa jest przeciw. Na szczęście dla Wielkiej Brytanii następnych wyborów nie wygrają zwolennicy Euro.

Nam by akurat pomogło. Zresztą Węgry to wyjatkowy przypadek.

No, zobaczymy......... inflacja właśnie zaczyna rosnąć.........

Nasz kraj się rozwija i staje się coraz bogatszy. Płace realne niewątpliwie wzrosną jak to miało miejsce na Zachodzie w ostatnich kilkudziesięciu latach. Podobnie stanie się z cenami. 

Te 25 - 50% wzrosty cen są zdecydowanie wzięte z sufitu. Bądźmy ludźmi poważnymi. 

Niemca mogę się oczywiście spytać ale dopiero jak jego kraj wyjdzie z kryzysu spowodowanego przesocjalizowaniem gospodarki.

Wzrost płac to długotrwały proces, a wzrost cen nastąpił natychmiast po wprowadzeniu Euro.

25-50% nie są wzięte z sufitu. Porównaj ceny w Niemczech.

Gdyby ceny w Niemczech wzrosły w wyniku przesocjalizowania, to następowałoby to stopniowo, a tak nie było.

Punkty nr 1. i 2. to są najważniejsze korzyści ale nie wszystki (o pozostałych pisałem w kolejnych punktach). Na razie mięliśmy do czynienia z pierwszymi latami "panowania" euro. W moim mniemaniu jest jeszcze za wcześnie aby trafnie ocenić sens i faktyczną opłacalnosc wprowadzenia nowej waluty. Nie możemy na razie prawidłowo ocenić korzyści jakie przyniesie spodziewane wprowadzenie euro w naszym kraju. Jednk uważam, że na dłuższą metę przyniesie to spodziewany korzystny efekt.

A ja nie. Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, czy przyjąć Euro, czy nie, to niech robi to, co Wielka Brytania. To państwo najszybciej się rozwijające wśród bogatej części UE.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram