Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG Bitwa w układzie McArthura Re: Bitwa w układzie McArthura

Coen
Participant
#13028

Nikt z załogi betleH'a nie odezwał sie nawet słowem kiedy przez głośniki szły przekazy od komandorów Wolfa i Q'baH'a, potem kiedy przekaz sie skonczył z tysięcy klingońskich gardeł wydobył się przerażający krzyk, który dotarł ąz do zaśwaitów ostrzegając ich mieszkańców że wkrótce dołaczy do niech wielu klingońskich wojowników. Kiedy jego echo przebrzmiało oficer taktyczny przejrzał odczyty

Oficer Taktyczny: Nebula i Excelsior ostrzeliwywują przestrzeń niedaleko mijsca gdzie znikną Vornak

Ja: mogą go trafic, w koncu nawet ślepej małpie trafi sie banan, kurs na Excelsior'a przekazc koordynaty ataku do Krela

Oficer łacznikowy: dane przesłane

Ja: podejsc na Excelsior na pełnej impulsowej i ostrzelac z dezruptorów oraz torpedami polaronowymi

Oficer taktyczny: tak jest...mój panie, ostatni kawałek Prometheusa sie ruszył w strone Krela

Ja; poinformowac o tym komandora Jod'mosa oraz poczestowac promka z tylnego uzbrojenia, równiez torpeda polaronową

Oficerowie bez słów zaczeli wykonywac rozkazy

Drapiezny ptak wykrecił ładny łuk w prózni poczym ruszył na okret federacyjny strzelajc z całego przedniego uzbrojenia, zaś z tylnego poczęstował latajacą pozostałą reszte jednego z najpoteznijszych okretów federacji.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram