Forum Fantastyka Star Trek awanse itp. Re: awanse itp.

Ixion
Participant
#14493

Pytanie jest trochę podchwytliwe. Bo bycie admirałem, mimo, że daje pewną satysfakcje, usuwa danego oficera floty z fotela kapitańskiego, a jak wiemy, ten fotel to jedyne miejsce, gdzie można czegoś dokonać (gdzie ja to słyszałem....... 😉 ). Najlepsi dowódcy okrętów powinni pozostać na swoich stanowiskach, bo tylko na nich mogą szkolić nowe kadry i ratować galaktykę, gdy zajdzie taka potrzeba. Admirałowie siedzą za biurkiem i podejmują niepopularne decyzje. Bycie admirałem wymaga zupełnie innych kwalifikacji, niż kilka lat błąkania się po galaktyce 🙂 . Moim zdaniem Janeway daleko do Picarda czy Sisko. Dlatego jeśli już jakiegoś porządnego kapitana trzeba wyrzucić na bezwartościowe stanowisko admirała, to lepiej poświęcić Janeway. Jeśli Kaśka dokonała czegoś wielkiego, to powinna dostać jakiś medal, miesiąc urlopu i dowództwo dobrym okrętem. Ale jeśli stołek admirała ma być nagrodą za jej osiągnięcia, to TAK, zasłużyła na niego.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram